Ojcowie Kościoła o Narodzeniu Pańskim

Św. Grzegorz z Nyssy, Anonim

Narodzenie Pańskie 2011
16.12.2011

Byłoby to dziś rzeczą ze wszech miar haniebną, bracia, by znalazł się ktoś, kto by dziś Bogu niczego nie złożył w ofierze.

Panie, wysłuchaj rodzinę Tobie oddaną / i zgromadzoną w dzisiejszą uroczystość narodzenia Twego, / Aby chwałę Twoją rozgłaszać. / Daj jeńcom odkupienie, / przywróć wzrok ślepym, / udziel grzesznikom przebaczenia, / albowiem przyszedłeś nas zbawić. / Spojrzyj ze świętego nieba / i oświeć lud Twój, który całym sercem ufa Tobie, / Zbawicielu świata. (Liturgia Galijska)

Kto raz ma udział w człowieczeństwie, ten musi przyjąć wszystkie jego właściwości. Życie nasze biegnie między dwoma punktami granicznymi. Kto by przekroczył pierwszy, a nie dotknąłby drugiego, ten wypełniłby swój plan tylko połowicznie, gdyż nie doświadczyłby drugiej właściwości naszej natury.Kto jednak rozważy głębiej tajemnicę Wcielenia, musi przyznać, że śmierć przyszła nie wskutek narodzenia, lecz na odwrót: Bóg podjął narodzenie się z powodu śmierci. Ten bowieim, który żyje wiecznie, nie z potrzeby życia się narodził, lecz by nas odwołać ze śmierci do życia. Ponieważ winien był nastąpić powrót naszej całej natury ze śmierci, chciał — podając leżącemu ręką i nad naszvm upadkiem się pochylając — tak bardzo do śmierci się zbliżyć, aby dotknąć śmiertelności i własnym ciałem dać początek zmartwychwstaniu, wskrzeszając człowieka swą mocą. Albowiem owo ciało, które przyjęło Boga, a które w zmartwychwstaniu również z Bóstwem wzniosło się w górę, nie z czego innego było, jeno z tej materii, z której i my pochodzimy. Jak w naszym ciele czynności jednego zmysłu łączy się z innymi, tak i zmartwychwstanie części udziela się całości, jak gdyby cała ludzkość była jedną osobą dzięki ścisłej łączności poszczególnych części. Czemuż więc w naszej tajemnicy wiary mielibyśmy uważać za nieprawdopodobne, że stojący schyla się nad upadłym?

Grzegorz z Nyssy (+394)

 

Dominus dixit ad me (officium mszalne, Psalm 2, 1.7); śpiew: Ensemble Organum & Marcel Peres

 

Mówi święty Ewangelista, że edyktem Augusta został spisany cały świat i z tego powodu udał się Józef z Nazaretu w Galilei do Judei, do Betlejem miasta Dawidowego, aby zapłacić podatek… Syn Boży, twórca pokoju, rodzi się w czasie pokoju, aby wszystkich, którzy za Nim pójdą, pouczyć, jak miłować pokój. I podobnie jak Cezar August posłał Cyryna dla ściągnięcia podatku, tak Bóg, prawdziwy August, wysyła na świat kaznodziejów dla ściągania podatku wiary. Zapłaćmy więc, bracia, podatek wiary i dobrych uczynków. Niech nikt nie pozostaje, wszyscy udajmy się z Galilei, to jest z przemijającego świata, do Judei prawdziwej wiary tak, abyśmy zasłużyli na to, by stać się Betlejem — to jest domem chleba — Tego, który mówi: „Ja jestem Chlebem żywym, który z nieba zstąpił” (J 6, 41). Oto powiada Ewangelia, że gdy błogosławiona zawsze Dziewica porodziła, złożyła Syna owiniętego pieluszkami w żłobie.

I słusznie, że rodzi się On w drodze, bo przyszedł, aby nam pokazać drogę, Ten, który przyszedł, aby nam pokazać przestronność Królestwa, chciał narodzić się w ciasnym żłobku. Ten, który przyszedł, aby dać nam szatę nieśmiertelności, chciał, by Go owinięto nie jedwabnymi ani złotem haftowanymi pieluszkami, ale najbiedniejszymi. Ten, który przyszedł, aby nasze ręce i nogi rozwiązać do czytania dobrych uczynków, pozwolił, aby go złożono w ciasnej kołysce. Co na to mamy powiedzieć, bracia? Należy zawołać z Psalmistą: „Cóż oddam Panu za wszystko, co mi dał?” (Ps 115, 12—13). Psalmista znalazł kielich, by nim Mu odpłacić, my zaś dajmy to, co możemy, to jest jałmużny, czuwania, łzy, pokój: przebaczmy tym, którzy względem nas zawinili, aby i nam zostały przez Boga odpuszczone grzechy.

Pasterze, którzy w chwili narodzenia Pańskiego czuwali nad trzodami i ujrzeli aniołów, oznaczają świętych kaznodziejów, którzy im bardziej oddają się czuwaniu nad duszami sobie powierzonymi, tym częściej zasługują na pokrzepienie słowami anielskimi. Gdy jednak pojawił się anioł, pasterze się przerazili, bo tak jak cechą człowieka jest lękać się na widok anioła, tak do natury dobrych aniołów należy nieść pokój bojącym się (Boga). I dlatego natychmiast mówi do posterzy: „Nie lękajcie się!”. I dodaje, dlaczego: „Oto — mówi — zwiastuję wam dobrą nowinę wielkiej radości, która stanie się wszelkiemu ludowi” (Łk 2, 10n). Pięknie mówi: „wszelkiemu ludowi”, bo do wiary przychodzą ludzie z wszystkich ludów.

Gdy więc jeden anioł mówił z pasterzami, natychmiast pojawiło się mnóstwo aniołów, wołających tymi słowami: „Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli” (Łk 2, 13n). To wydarzenie podaje nam naukę moralną, że gdy jeden brat mówi, poucza lub czyni jakikolwiek dobry czyn, zbiega się tłum ludzi, aby oddać chwałę Bogu i stara się naśladować dobro, które widzi.

Gdy zaś Syn Boży pojawia się na ziemi w ciele, śpiewa się „Chwała na wysokościach” i zapowiada się pokój ludziom dobrej woli. Bądźmy więc, bracia, ludźmi dobrej woli, abyśmy zasłużyli na to, aby żyć w pokoju…

Jeśli więc chcemy, abyśmy zasłużyli na uwolnienie od nieszczęść i od wiecznego potępienia, niech w ten dzień Pańskiego Narodzenia każdy stwierdzi to, co ma w sobie godnego nagany i niech to poprawi: kto był cudzołożnikiem, niech przyrzeknie Bogu czystość, kto był skąpy — hojność, kto był pyszny — pokorę, kto był oszczercą — miłość. Niech przyrzeknie i spełni wedle słów Psalmisty: „Czyńcie śluby i oddajcie Panu, Bogu waszemu” (Ps 78, 12). Składajcie wiernie śluby — On da nam możliwość ich spełnienia. Byłoby to dziś rzeczą ze wszech miar haniebną, bracia, by znalazł się ktoś, kto by dziś Bogu niczego nie złożył w ofierze. Gdy przyjmujemy bowiem królów lub przyjaciół, to dajemy im dary, a czyż nic nie damy Panu, Stwórcy wszystkiego, który do nas przychodzi? Niczego bardziej od nas nie wymaga, tylko ofiary z samych siebie. Złóżmy Mu więc w ofierze samych siebie, abyśmy, uwolnieni od teraźniejszych nieszczęść i od wiecznych mąk, dzięki Jego niewysłowionej łaskawości mogli cieszyć się wiecznie z przyjęcia do radości Królestwa Niebieskiego.

Anonim (IX w.)

 



Archiwum serii „Narodzenie Pańskie 2011

Skomentuj

Ostatnio najpopularniejsze

Organizatorzy
W dniach 4-11 sierpnia 2016 w sanktuarium maryjnym w Licheniu odbędzie się III edycja warsztatów liturgii tradycyjnej Ars Celebrandi. Są to największe takie warsztaty w Europie Środkowej. Obecnie trwają zapisy uczestników.
Jutro Niedziela
Każdego roku liturgicznego (A, B, C) w niedzielę Przenajświętszej Trójcy słuchamy innych czytań, które jednak zawsze, gdy spojrzymy na nie razem, przedstawiają nam całość objawienia Trójcy.
Blog „Zasypywanie przepaści”
Commune sanctorum, czyli msze wspólne o świętych, to trzeci element do porównania Sakramentarza tynieckiego z Mszałem Rzymskim. Porównanie to wypada dość interesująco.
«  

maj

  »
M T W T F S S
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Add to calendar

Lubiane na Facebooku