|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Well, jak to mówią - "Co ma wisieć nie utonie"
bardzo serdecznie witam, dziękuję za pierwszy wpis i cieszę się już na następne.
Przepraszam za przydługą (i niegrzeczną) ciszę. Zgoda co do tego, że różnica pomiędzy nami leży na poziomie akcentów.
Wspomniana przez p. Piotra różnica związana jest z różnymi "punktami odniesienia".
Dobry wieczór!
Bardzo dziękuję Panom za objaśnienia i wskazówki, w tym za adresy internetowe materiałów źródłowych.
Laudetur Iesus Christus!
Bardzo interesujące są przedstawione rozważania - zarówno na temat historii Święta, jak i jego nazwy.
ale sam się z tym problemem nie spotkałem. Wręcz przeciwnie - znam paru kapłanów, którzy np.
Mszał dominikańskie jest też zeskanowany na książkach Google'a:
Dla osób zainteresowanych zbadaniem problemu załączam kilka linków.
Czy II Sobór Watykański odpowiedzialny jest za śmierć kultury zachodniej? Twierdzącej odpowiedzi na to pytanie bez wahania udzielił ks. Jan Jenkins z Bractwa Piusa X w odczycie, który odbył się 10 stycznia w Instytucie Religioznawstwa UJ. więcej »
Od dłuższego czasu (kilkadziesiąt lat) powszechną stała się w Polsce praktyka, iż kapłani uczestniczący w licznych nabożeństwach oraz w Eucharystii, którzy nie przewodniczą im ani (w przypadku Mszy) nie koncelebrują (a więc inaczej mówiąc, nie wykonują swojej funkcji kapłańskiej, a uczestniczą w celebracji w pełni na sposób wiernych świeckich), wkładają na sutannę i komżę również stułę. więcej »
Uczestnicząc jakiś czas temu w pewnej Mszy zacząłem zastanawiać się nad takim oto problemem.
Pamiętamy, że udzielanie Komunii Świętej pod dwiema postaciami może mieć miejsce przez jedną z 4 form:
1. Przez bezpośrednie picie Krwi Pańskiej z kielicha po przyjęciu Ciała Pańskiego
2. Przez spożycie Krwi Pańskiej przez srebrną rurkę z kielicha po przyjęciu Ciała Pańskiego
3. Przez przyjęcie Krwi Pańskiej łyżeczką po przyjęciu Ciała Pańskiego
4. Przez zanurzenie - tj. Ciało Pańskie z Krwią Chrystusa, jako hostia po zanurzeniu w winie. więcej »
... czyli dominikańska Ewangelia więcej »
Chciałabym co nieco poopowiadać o chorale gregoriańskim: o tym czym jest, jaką pełni rolę w liturgii, o tym co oczywiste i co tajemnicze w „śpiewie własnym Kościoła”. więcej »
Notatki nt. pochodzenia kolekty dzisiejszego święta, wspólnej dla Mszałów Pawła VI i Piusa V więcej »
To była piękna neuma, oznaczająca niewątpliwie piękny dźwięk. Wyznaczono jej miejsce na trzeciej linii. Usiłowaliśmy ją zdobyć i wydobyć, jednak efekty naszych starań ojciec podsumował stwierdzeniem: "Wisicie na tej linii jedną ręką, a powinniście usiąść". Nie sądzicie, że to piękny widok: osiem osób (mrozy przetrzebiły skutecznie nasze śpiewacze stadko) wiszących na jednej ręce w równym rządku na linii z samotną neumą? Smętnie okręcających się na mrozie (ostatnia neuma przed pauzą, więc dźwięk długi), aby potem opaść z oddechem [ulgi] na niższy dźwięk? więcej »
... i rachunek sumienia więcej »
O czym tym razem?
O kolejnym powszechnym problemie... więcej »
:)
Ja nie zawisłem to Tobie pewnie też nie grozi ;)