Notatki nt. pochodzenia kolekty ostatniego tygodnia roku liturgicznego. Kolekta niedzieli Chrystusa Króla w obu Mszałach została już omówiona 3 tygodnie temu.
Rzadki przypadek, gdy jest to ta sama kolekta w obu Mszałach
Tekst: „Excita, quaesumus, Domine, tuorum fidelium voluntates, ut, divini operis fructum propensius exsequentes, pietatis tuae remedia maiora percipiant. Per Dominum”.
Oficjalny polski przekład: „Boże, nasz Ojcze, pobudź wolę swoich wiernych, aby gorliwiej korzystając z owoców odkupienia, zasłużyli na obfitsze łaski Twojej dobroci. Przez naszego Pana”.
Przekład z łac.-pol. Mszału z 1968 r.: „Prosimy Cię, Panie, pobudź wolę swoich wiernych, aby gorliwiej korzystając z owoców służby Bożej, zasłużyli na obfitsze łaski Twojej dobroci. Przez Pana naszego”.
Historia modlitwy. Modlitwa pojawia się najpierw w papieskim Sakramentarzem Gregoriańskim (ok. 625/638 r.) w ogólnym zbiorze modlitw pod koniec księgi, nie przypisanych do żadnego formularza. Sakramentarz Gregoriański typu II (ok. 650/683 r.), adaptujący sakramentarz papieski do szerszego użytku, stosuje ją jako kolektę VIII niedzieli po święcie Michała Archanioła (czyli dziś). Frankońskie Sakramentarze Gelazjańskie, Suplement św. Benedykta z Aniane do papieskiego Sakramentarza Gregoriańskiego (ok. 810/815 r.) i źródła późniejsze zgodnie umieszczają cały ten formularz w ostatnią niedzielę po Pięćdziesiątnicy, która jest różnie numerowana w poszczególnych księgach, zależnie od tego ile niedziel po Pięćdziesiątnicy uwzględnia dana księga. W każdym razie w Suplemencie, a potem w Ordinarium Innocentego III (ok. 1213/1216 r.) i później jest to 24 niedziela po Pięćdziesiątnicy. Mszał Pawła VI w ostatnią niedzielę roku liturgicznego ma uroczystość Chrystusa Króla, a kolektę „Excita, quaesumus” wyznacza na dni powszednie po tej niedzieli. Jeszcze jedno spostrzeżenie: od Gregorianum II do Mszału z 1962 r. cały formularz mszalny był stały. Mszał Pawła VI zachowuje tę samą kolektę, pozostałe oracje są inne.
Maciej Zachara MIC
Marianin. Rocznik 1966. Absolwent Papieskiego Instytutu Liturgicznego na rzymskim "Anselmianum". Ojciec duchowny Seminarium Księży Marianów w Lublinie. Prezbiter wspólnoty neokatechumenalnej na lubelskiej Poczekajce. Odprawia Mszę św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP przy ul. Staszica w Lublinie. Stała współpraca z miesięcznikiem "Oremus".
Szczególne zainteresowania: historia liturgii chrztu i bierzmowania, rozwój obrzędów Mszy świętej, wzajemna relacja Mszałów Pawła VI i Piusa V.
Komentarze
czw., 1.12.2011, 13:55
Podbój Kosmosu?
Laudetur Iesus Christus!
Bardzo dziękuję Księdzu Doktorowi za odpowiedź.
Zastanawiam się, co takiego - poza wtedy raczkującym podbojem przestrzeni kosmicznej - wydarzyło się, by można było odnośne zmiany uznać za uzasadnione.
Przed paru laty było dla mnie dużym zaskoczeniem to, że w "Introibo" (już "na Staszica") została podana nowa nazwa tej uroczystości - chyba nawet miało to miejsce w ostatnią niedzielę roku kościelnego. Niekiedy dochodzi do takich przemieszań, że aż się smutno na sercu robi.
Z Panem Bogiem,
- - -
Japolan
czw., 1.12.2011, 12:23
Nazwa święta
w Mszale Pawła VI jest "D. N. Iesu Christi Universorum Regis", czyli dosłownie "Naszego Pana Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata" (oficjalnie po polsku: "Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata"), w Mszale sprzed reformy "D. N. Iesu Christi Regis", czyli w reformie zostało dodane słowo "universorum"; słowo zresztą występujące w euchologii święta w Mszale przedsoborowym - nie ma więc mowy o dodaniu czegoś z zewnątrz, raczej mamy do czynienia z mocniejszym wyakcentowaniem czegoś już obecnego w treści święta.
Gdy chodzi o przeniesienie święta, z całą pewnością chodziło o podkreślenie eschatologicznego charakteru królowania Chrystusa (zwieńczenie roku liturgicznego - Chrystus Pan dziejów, który w historii świata jest Pierwszy i Ostatni), co też nie jest wymyśleniem czegoś czego by wcześniej nie było (np. antyfona na Introit z Apokalipsy albo czytania Kol 1, 12-20 i J 18, 33-37: "królestwo moje nie jest z tego świata"), zresztą poprzednie usytuowanie - bezpośrednio przed 1 XI - też ma taki charakter: Król w otoczeniu orszaku Wszystkich Swiętych.
Oczywiście możemy dyskutować czy zmiany były konieczne, natomiast wg mnie (oczywiście nie narzucam Panu swojej opinii) nie są one tak radykalne by mówić o nowej uroczystości.
wt., 29.11.2011, 17:04
Oficjalna nazwa i sens przesunięcia
Laudetur Iesus Christus!
Proszę Księdza Doktora o podanie oficjalnej nazwy święta w ostatnią niedzielę roku kościelnego według rytu Pawła VI. Odniosłem wrażenie, że nazwa ta brzmi: "Chrystusta Króla Wszechświata". Jeżeli tak brzmi oficjalna nazwa, to czy mamy do czynienia z przeniesieniem uroczystości na inną niedzielę, czy może ze zniesieniem jednej uroczystości i ustanowieniem innej? Przecież - jeżeli dobrze się orientuję - Pius XI ustanowił uroczystość "Chrystusa Króla".
Jeżeli nawet doszło do przeniesienia daty świętowania, to z jakigo powodu i w jakim celu. Cóż takiego wydarzyło się w ciągu paru dziesięcioleci, że postanowiono "pomajstrować" przy nowej uroczystości kościelnej? Niektórzy twierdzą, że chodzi o podkreślenie, iż Chrystus będzie królował na końcu czasów. Czy chodziło zatem jednocześnie o podkreślenie woli posoborowych macherów liturgicznych, by przed końcem czasów silniejsze były wpływy "księcia tego świata"? Czy taka interpretacja jest dopuszczalna - zwłaszcza w odniesieniu do działań w okresie, w odniesieniu do którego sam Paweł VI powiedział o dostaniu swądu szatańskiego do Świątyni Pańskiej?
Z Panem Bogiem!
- - -
Japolan