W drodze na Bielany (50 km) słuchałem dziś rano mszy radiowej od św. Krzyża. Zwłaszcza Trudnego Kazania Księdza Profesora.
Kazanie było trudne, jak ostrzegł autor już na wstępie. Ksiądz Profesor starał się udowodnić, dlaczego właśnie Trójca.
Od dwóch tysiącleci zachodni teologowie próbują wyjaśnić tajemnicę Trójcy.
Od dwóch tysiącleci wschodni teologowie wyjaśniają, że Trójca jest tajemnicą niemożliwą do wyjaśnienia.
Trójca, Bóg Ojciec, Bóg Syn, Bóg Duch Święty,
W Trójcy Bóg jeden nigdy nie pojęty.
Bóg Ojciec przed wiek Syna z siebie rodzi,
Bóg Duch od Ojca i Syna pochodzi. (Pieśń katechizmowa, Mioduszewski)
Robert Pożarski
Śpiewak, jeden z pierwszych kantorów Lektorskiej Scholi Cantorum ks. Wiesława Kądzieli (1988-97), założyciel i kantor Scholae Gregorianae Silesiensis (od 2000), kantor Scholae Mulierum Silesiensis (od 2002), Scholi Teatru Węgajty (od 1996), członek zespołu muzyki dawnej Bornus Consort (od 1995), solista - muzyka barokowa, współczesna, pieśni.
Uczeń Marcela Peresa (1996), wielokrotny uczestnik kursów mistrzowskich - Międzynarodowa Akademia Muzyki Dawnej w Wilanowie (1991-95), seminaria chorału bizantyjskiego pod kier. Charalambosa Rimbasa, Lykourgosa Angelopoulosa.
Wielokrotnie prowadził warsztaty chorałowe m.in.: w Dominikańskim Ośrodku Liturgicznym w Krakowie, na Festiwalu Muzyki Dawnej "Pieśń naszych korzeni" w Jarosławiu, w ramach projektów kulturalnych Stowarzyszenia "Schola Gregoriana Silesiensis".
Badacz średniowiecznych rękopisów liturgicznych.
Dyskografia:
Komentarze
pon., 20.6.2011, 10:13
pieśń katechizmowa?
miewałam czasem wrażenie, że dyskutujemy o czymś, co moje dziecko (i my kiedyś) mieliśmy napisane w różnych książeczkach w czasie nauki religii...
Ja mam łatwiej, bo nawet mimowolnie obserwuję tok nauki dziecięcia :-) choć czasem z różną refleksją o jakości nauczania i sensowności programu. Jak potem się ktoś wykształci uniwersytecko to faktycznie dziwnymi drogami próbuje dociekać prawd wiary, albo i je naprawiać :-) (też tak miałam, to teraz wiem).
Aha, przywieźliśmy sobie z Lądu nagranie z Solesmes o św. św. Józefie, Janie Chrzcicielu (i, przy okazji, Piotrze). Jesteśmy tolerancyjni. Z naszym szczerym przekonaniem do śpiewu hieronimowego możemy słuchać także chorału solesmijskiego (zwłaszcza o tych, skądinąd przecież tak znaczących dla nas świętych; nadto, nieszporów na św. Michała możemy także słuchać polifonicznie, w wykonaniu Scholae Hungaricae). No to kto, z krytyków metody Hieronimowej, śpiewa regularnie - jako liturgię - chorał solesmijski (bądź jeszcze inny), żeby można było posłuchać na żywo?
(nie liczą się ci, co się go muszą uczyć tj. seminarzyści i nowicjusze; a poza tym wiem, że w Tyńcu śpiewają. Kto jeszcze? nadchodzą wakacje, można pojeździć i posłuchać)