Tłumaczenie na język narodowy...

2009-02-16

...wyjaśnia ludowi Bożemu znaczenie słów wypowiadanych przez Celebransa i całe Zgromadzenie podczas celebracji liturgicznych, i pozwala zrozumieć w pełni sens Liturgii.

Kilka przykładów:

Kyrie eleison, Christe eleison, Kyrie eleison [gr.] - Panie, zmiłuj się nad nami, Chryste, zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami. (sic!)

Sequentia sancti Evangelii secundum Joannem [łac.] - Słowa Ewangelii według świętego Jana. (sic!!)

Domine, non sum dignus ut intres sub tectum meum, sed tantum dic verbo, et sanabitur anima mea. [łac.] - Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. (sic!!!)

Mortem tuam annuntiamus, Domine, et tuam resurrectionem confitemur, donec venias. [łac.] - Ile razy ten chleb spożywamy i pijemy z tego kielicha, głosimy śmierć Twoją, Panie, oczekując Twego przyjścia w chwale. Ooops!!!...

Kyrie eleison hymas!

Komentarze

ad Canon

Wygląda na to, że Kanon Rzymski w ogóle nie jest przetłumaczony, tylko sparafrazowany. O. Kwiecień ładnie to w swej książce wypunktował. A co do Wielkiej Doksologii, czy możliwość zaśpiewania jej ma być podstawowym argumentem za obecnym tłumaczeniem?

Najciekawiej przetłumaczony jest...

...Kanon Rzymski. Nieraz odnoszę wrażenie, że w polskim mszale znajduje się na jego miejscu jakaś zupełnie nowa anafora inspirowana jedynie Kanonem...
UIOGD!

Aha, jeszcze jedno: Gratia

Aha, jeszcze jedno: Gratia Domini nostri Iesu Christi, et caritas Dei, et communicatio Sancti Spiritus sit cum omnibus vobis (czyli 2 Kor 13:13) - po polsku zmieniona kolejność ("Miłość Boga Ojca etc."); 'dar jedności w Duchu Św.' to też nie jest właściwy odpowiednik 'communicatio Sancti Spiritus', chociaż to trudno na polski dobrze przełożyć. Do Liturgii Godzin się jeszcze odwołam: z niektórych antyfon okresu zwykłego w polskim przekładzie zniknęło 'alleluja'...

Dryhtnes are gebide, Metudes miltse...

August

Tak, zauważył to jakiś legat - ixi zamiast ipsi. Generalnie nie przestrzegał ortografii. To oczywiste, że w krew nam wchodzi coś, z czym obcujemy przez lata. Dla mnie np. niektóre hymny czy psalmy brzmią lepiej po polsku niż w oryginale, bo się do nich przyzwyczaiłem, do pewnych sformułowań, które na mnie działały i działają "estetycznie-lingwistycznie". (Tak samo mam np. z "Silmarillionem".) Być może, gdyby po polsku od samego początku było "przez Niego" (bez 'to'), wystarczyłoby nam? Jeszcze co do tłumaczeń: resurrexit (...) secundum Scripturas - to nie jest "zmartwychwstał, jak oznajmia Pismo"; które to sformułowanie może w błąd wprowadzać, ludzie często interpretują je jako opis Zmartwychwstania w Ewangelii, i dziwią się, że takowego nie ma. I jeszcze co do "Ile razy ten chleb spożywamy": ta aklamacja (wzięta z 1 Kor) pojawia się w mszale: Quotiescumque manducamus panem hunc et calicem bibimus, mortem tuam annuntiamus, Domine, donec venias.

Dryhtnes are gebide, Metudes miltse...

ipse

Oktawian August zapisywał to jako "ixe"? Dobrze pamiętam ze Swetoniusza czy się mylę? W liturgicznej polszczyźnie trzeba by to pewnie oddać jako "on to", z tym że w doksologii brzmiałoby to raczej dziwnie. Może przemawia przeze mnie naiwna beztroska, ale po prostu przywykłem do tego, że po łacinie jest tak, a po polsku zupełnie inaczej. Sens ten sam, a od wielu wielu lat osłuchana polska formuła weszła mi w krew. Uwagi Roberta o neumach pokornie przyjmuję. Ale jaki tam ze mnie praktyk chorału...

Tak, "ipse" jest bardzo

Tak, "ipse" jest bardzo mocnym zaimkiem, a cały zwrot jest też nawiązaniem do Listu do Rzymian. Być może Paweł VI uważał, że w jezykach narodowych zaimki nie są już tak mocne, jak w łacinie? W każdym razie, "ipse" zostało.

Dryhtnes are gebide, Metudes miltse...

Mimo wszystko po łacinie

Mimo wszystko po łacinie zostało "Per Ipsum...". Nie wiem, dlaczego "przez Chrystusa..." miało być wyraźniejsze. Przecież "ipse" odnosi się bardzo mocno i wyraźnie do Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie, unoszonego przez kapłana.

Cytat z Bugniniego (przekład

Cytat z Bugniniego (przekład własny): "Papież powiedział: Przez Niego, z Nim i w Nim - czy nie byłoby lepiej Przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie? W językach narodowych byłoby to wyraźniejsze i bardziej dostojne." Chodzi o uwagi Pawła VI po pierwszych "eksperymentalnych" mszach w Sykstynie. Oczywiście, jeśli to są istotnie uwagi papieża, a nie samego Bugniniego, jak sugeruje wielu.

Dryhtnes are gebide, Metudes miltse...

Jak to zaśpiewać po polsku?

Błażeju, tak samo, jak po łacinie: 'et i-in i-ipso' z przesunięciem clivis na spójnik "i": 'i-i w Ni-im', ponieważ w tym tonie elementami metrum są clivis (na sylabie poprzedzającej ostatni akcent w metrum) i pes (na ostatnim akcencie w metrum), zaś ostatnie punctum stanowi neumę dodaną z uwagi na pozycję akcentu w metrum: po łacinie akcent jest sub penultima, po polsku zaś wystepuje monosylaba. Reasumując: do zagospodarowania mamy dwie figury wokół jednego akcentu, nie zaś "sześć nutek". Czy sprawiłoby Ci to duży problem? Śpiew modalny, jak podpowiada praktyka kantorska, daje dużo możliwości w ramach modusu... Jeszcze na koniec prośba: nie nazywajmy, praktycy chorału, prostych neum nutkami, bo clivis i pes to są figury melodyczne, nie zaś "dwie nutki", vide: "Semiologia gregoriańska" Dom Eugene Cardine'a OSB.

Śpiewajcie chorał!

ale jak?

Nie mogę sobie wyobrazić "i w Nim". Obecnie śpiewa się "i w Chrystusie" wydłużając "y" i "u" - po dwie nutki na każdą z tych sylab. Jak zagospodarować sześć nutek dwiema sylabami - ot zagadka!

Jak to zaśpiewać?

W Nowy Rok - Uroczystość Bożej Rodzicielki - miałem ogromną przyjemność być na Mszy św. w Trutnovie (Czechy) i tam usłyszałem to zaśpiewane po czesku, nb. przez polskiego wikarego, który tam pracuje pod kierunkiem polskiego proboszcza. Po polsku byłoby pewnie tak samo :-) Wraz z kolegą z SGS-u prowadzilismy też śpiew czeskich kolęd (sic!). Atmosfera iście rodzinna, wiernych na wieczornej mszy było ze trzydzieścioro, w tym sporo młodych rodziców z dziećmi.

Śpiewajcie chorał!

ale

Ale jak to zaśpiewać po polsku? Mam na myśli owo "Przez Niego..."

Otóż

Robercie, 100% racji. Per Ipsum - przecież to jest koniec modlitwy eucharystycznej, którą zanosimy do Ojca przez, z i w Synu. A tak mamy osobną modlitwę... eh.

Per ipsum, cum ipso et in ipso...

...w Mszale w innych językach jest przetłumaczone dosłownie, tylko polscy benedyktyni postanowili to ulepszyć... Efekt jest taki, że Wielka Doksologia, nb. zwana u nas "Małą Doksologią", jest oderwana logicznie od Modlitwy Eucharystycznej, jakby była osobną częścią liturgii i tak jest realizowana przez ogół polskich celebransów.

Śpiewajcie chorał!

'dignatus est' et 'per ipsum'

Rozmawiałem z jednym diakonem, którego zawsze denerwuje modlitwa przy mieszaniu wody z winem na ofiarowanie: "Przez to misterium wody i wina * daj nam, Boże, udział w bóstwie Chrystusa, * który przyjął nasze człowieczeństwo". Nie ma w tym nic złego, ale oryginał jest inny: Per huius aquae et vini mysterium eius efficiamur divinitatis consortes, qui humanitatis nostrae fieri DIGNATUS EST particeps. Obyśmy stali się, przez to misterium wody i wina, mającymi udział w bóstwie tego, który RACZYŁ stać się uczestnikiem naszego człowieczeństwa. Tekst łaciński ładnie podkreśla wolę Chrystusa we Wcieleniu. Druga rzecz, która z kolei mnie dziwi w Wielkiej Doksologii (Per IPSUM, cum IPSO, et in IPSO...) Dlaczego bardzo silny zaimek wskazujący 'ipse' został zastąpiony przez ogólnie brzmiący, w tym wypadku, tytuł 'Chrystus'. Wolałbym, aby było: "Przez NIEGO, z NIM, i w NIM" ze wskazaniem na Ciało i Krew Pańską, byłoby to dużo wyraźniejsze i głębsze.

Sub tectum meum...

...to faktycznie trochę inaczej, niż ad me. Zaś sequentia sancti Evangelii teraz przerobiono na lectio, ale jednak sancti Evangelii.

Śpiewajcie chorał!

Co do wprowadzenia do

Co do wprowadzenia do Ewangelii, kiedyś chciałem o tym napisać, bo istotnie, po polsku Ewangelia nie jest święta. Teraz się chyba - jeśli dobrze pamiętam - używa 'lectio', a nie 'sequentia'. Przy "Domine, non sum dignus" jest jeszcze jedna zmiana, w oryginale, wziętym z Ewangelii, jest mowa o wejściu pod dach, do domu.

Dryhtnes are gebide, Metudes miltse...

Ostatnio najpopularniejsze

Blog „Zasypywanie przepaści”
Miałem niedawno rozmowę na tematy liturgiczne z jednym moim współbratem. Rozmowa ta dała mi trochę do myślenia, dlatego dzielę się tym na blogu.
Blog „Krucjata anty-omniańska”
W Regula monachorum św. Fruktuoza z Bragi (+ ok. 665) znalazłem bardzo ciekawe zalecenie, co robić w przypadku przyłapania mnicha na efebo-, albo pedofilii. Pisze on:
Blog „Blog redakcyjny”
Ten krótki kolaż blogowy chcieliśmy dedykować dwóm świeżo wyświęconym diakonom: Krzyśkowi Porosło (autorowi wielu dobrych tekstów na Liturgia.pl) i Andrzejowi Krukowi (przyjacielowi).

O autorze

Co ludzie powiedzą?...

Robert Pożarski

Śpiewak, jeden z pierwszych kantorów Lektorskiej Scholi Cantorum ks. Wiesława Kądzieli (1988-97), założyciel i kantor Scholae Gregorianae Silesiensis (od 2000), kantor Scholae Mulierum Silesiensis (od 2002), Scholi Teatru Węgajty (od 1996), członek zespołu muzyki dawnej Bornus Consort (od 1995), solista - muzyka barokowa, współczesna, pieśni.

Uczeń Marcela Peresa (1996), wielokrotny uczestnik kursów mistrzowskich - Międzynarodowa Akademia Muzyki Dawnej w Wilanowie (1991-95), seminaria chorału bizantyjskiego pod kier. Charalambosa Rimbasa, Lykourgosa Angelopoulosa.

Wielokrotnie prowadził warsztaty chorałowe m.in.: w Dominikańskim Ośrodku Liturgicznym w Krakowie, na Festiwalu Muzyki Dawnej "Pieśń naszych korzeni" w Jarosławiu, w ramach projektów kulturalnych Stowarzyszenia "Schola Gregoriana Silesiensis".

Badacz średniowiecznych rękopisów liturgicznych.

Dyskografia:

1. Wincenty z Kielczy - Historia gloriosissimi Stanislai - Lektorska Schola Cantorum – 1994.
2. Stanisław Głowacki - Pasja wg św. Mateusza - soliści/Chór Cantores Minores Senza Battuta – 1994.
3. Marcin Mielczewski - Opera Omnia - Bornus Consort/Linnamusikuud - 1996
4. Benedic regem cunctorum - Oficjum rymowane o św. Wojciechu - Lektorska Schola Cantorum – 1997.
5. Augustyn Bloch - Millenium sancti Adalberti - Ars Nova/Bornus Consort/Il Canto – 1997.
6. Media vita - Bornus Consort – 1997.
7. Codex Calixtinus - Ensemble Codex Calixtinus/Chór Filharmonii Krakowskiej – 2000.
8. In agenda defunctorum - Missa Requiem Johannesa Ockeghema - Bornus Consort/Schola Gregoriana Silesiensis – 2004.
9. Heinrich Schütz - Symphoniae Sacrae I, II, Weihnachtshistorie - Capella Augustana – 2004.
10. In Assumptionis BMV - Bornus Consort/Schola Braci Dominikanów – 2005.
11. Cyprian Bazylik - O niebezpieczeństwie żywota człowieczego - Bornus Consort – 2006.
12. Ludus Passionis - Schola Teatru Węgajty – 2007.
13. Fulget in orbe dies - Oficjum rymowane o św. Jadwidze Śląskiej - Schola Gregoriana Silesiensis/Schola Mulierum Silesiensis – 2008.
14. Stanisław Szczyciński - Pasja wg św. Jana - Bornus Consort/Camerata Vistula – 2009.
15. Stefan Gąsieniec - kantata Bł. Czesław - Pogromca śmierci, obrońca Wrocławia - Trio St. Gąsieńca/Lower Silesia Ensemble/Chór Hand of God/Schola Gregoriana Silesiensis - 2009.

 

 

Najnowsze wpisy autora

Mysterium Trinitatis

2011-06-19

W drodze na Bielany (50 km) słuchałem dziś rano mszy radiowej od św. Krzyża. Zwłaszcza Trudnego Kazania Księdza Profesora.

Kazanie było trudne, jak ostrzegł autor już na wstępie. Ksiądz Profesor starał się udowodnić, dlaczego właśnie Trójca.

Od dwóch tysiącleci zachodni teologowie próbują wyjaśnić tajemnicę Trójcy.

Od dwóch tysiącleci wschodni teologowie wyjaśniają, że Trójca jest tajemnicą niemożliwą do wyjaśnienia.

 

Trójca, Bóg Ojciec, Bóg Syn, Bóg Duch Święty, więcej »

Tytułem objaśnienia.

2011-06-15

Zauważyłem, że pośród osób piszących tu i w innych miescach o celebrowaniu wigilii zdarza się konflikt pojęciowy. Konflikt wynika z różnego definiowania słowa "wigilia" w różnych źródłach. Poczułem się wywołany do tablicy, napiszę zatem kilka słów wyjaśnienia. więcej »

Kto może czytać i w jakim języku?

2011-05-21

Całą noc dzisiejszą męczyły mnie rozterki związane z przygotowaniami Szkoły Śpiewania Chorału do odprawienia mszy Wigilii Zesłania Ducha Świętego. Liturgia ma być w rycie przedsoborowym, a przebieg jej jest podobny do Wigilii Zmartwychwstania. Mamy przede wszystkim długą sekwencje czytań przeplatanych tractusami i oracjami. Komu można powierzyć wykonanie tych czytań i w jakim języku powinien to zrobić? Tradycjonaliści zapewne bez wahania daliby odpowiedź, ale ja przez to spać nie mogłem. więcej »

Czy możliwe jest pełne odtworzenie formy średniowiecznego chorału?

2011-03-02

Odkąd zająłem się śpiewem chorału wciąż zadaję sobie to pytanie. Jest to zasadnicze pytanie, na które próbują odpowiedzieć wszyscy uczestnicy muzycznego ruchu "wykonań historycznie poinformowanych", do którego sam przystąpiłem dawno temu, gdy w Polsce pojawili się pierwsi muzycy wykonujący muzykę dawną (barokową i renesansową) według starych traktatów i partytur.  więcej »

Lubiane na Facebooku