Ben nitten lanu (Filius datus est nobis)

2011-09-19

(Z Historii kościelnej Euzebiusza z Cezarei, o kontrowersji wokół daty świętowania Wielkanocy): Do tego dołącza Ireneusz opowiadanie, które warto przytoczyć tutaj dosłownie:

„Wśród nich byli także prezbiterzy, którzy przed Soterem stali na czele Kościoła, któremu Ty teraz przewodzisz, a więc Anicet, Pius, Hyginus, Telesfor, Sykstus, ale ani oni sami nie zachowywali takiego zwyczaju, ani nie pozwalali na to swym podwładnym, a jednak chociaż sami tego nie przestrzegali, żyli w pokoju z wiernymi, którzy przychodzili do nich z Kościołów, w których istniał ten zwyczaj. (...) I nigdy się nie zdarzyło, by z tego powodu ktokolwiek miał być wykluczony; co więcej, prezbiterzy, Twoi poprzednicy, którzy sami nie zachowywali tego zwyczaju, posyłali Eucharystię wiernym Kościołów zachowujących go.

Gdy zaś w czasach Aniceta błogosławiony Polikarp przebywał w Rzymie i gdy między nimi powstała różnica zdań w innych sprawach niewielkiego znaczenia, doszło wkrótce do zupełnej zgody, w tej zaś głównej sprawie nie chcieli wszczynać sporu. Anicet bowiem nie zdołał nakłonić Polikarpa do porzucenia zwyczaju, którego zawsze przestrzegał razem z Janem, uczniem Pańskim, i z innymi apostołami, z którymi przebywał. Ani też Polikarp nie przekonał Aniceta, który twierdził, że należy się trzymać zwyczaju prezbiterów, jego poprzedników.

Mimo to zachowali między sobą jedność, a w kościele Anicet w dowód swego szacunku pozwolił Polikarpowi na sprawowanie Eucharystii. Rozstali się więc w pokoju i w całym Kościele także był pokój między tymi, którzy ten zwyczaj zachowywali, i tymi, którzy go nie przestrzegali”.

Tak Ireneusz (Eirenaios), który istotnie nie na darmo nosił swoje imię i czynnie szerzył pokój (eirenopoios), upominał w ten sposób i przemawiał wśród Kościołów na rzecz pokoju. Pisał zaś listy nie tylko do Wiktora, ale i równocześnie do bardzo wielu innych zwierzchników Kościołów w sprawie sporu, którzy rozgorzał.

* * *

(Z Ewangelii wesług św. Jana): Nazajutrz [Jezus] postanowił udać się do Galilei. I spotkał Filipa. Jezus powiedział do niego: «Pójdź za Mną!». Filip zaś pochodził z Betsaidy, z miasta Andrzeja i Piotra. Filip spotkał Natanaela i powiedział do niego: «Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy - Jezusa, syna Józefa z Nazaretu». Rzekł do niego Natanael: «Czyż może być co dobrego z Nazaretu?» Odpowiedział mu Filip: «Chodź i zobacz!» Jezus ujrzał, jak Natanael zbliżał się do Niego, i powiedział o nim: «Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu». Powiedział do Niego Natanael: «Skąd mnie znasz?» Odrzekł mu Jezus: «Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod drzewem figowym». Odpowiedział Mu Natanael: «Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!» Odparł mu Jezus: «Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod drzewem figowym? Zobaczysz jeszcze więcej niż to». Potem powiedział do niego: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego».

* * *

Skoro przedstawieni zostali patroni, wypada, aby przedstawiony został ich podopieczny. Z radością oznajmiam, że wczoraj, w Dzień Pański, w południe urodził się nasz syn, Ireneusz Natanael.

Komentarze

Gratulacje!

I wszystkiego dobrego!

Dziękuję

Bardzo Wam dziękuję, również w imieniu mojej żony i syna. Oboje są już szczęśliwie w domu.

Vivant!

(matka, ojciec, syn)

Ja również

przyłączam się do gratulacji i zapewnień o modlitwie.

Pięknie! Gratulacje!

Pięknie!
Gratulacje!

Gratulacje!

Patroni wyjątkowi, rodzice wyjątkowi. Ciekawe, kim to dziecię będzie? :)
Jeszcze raz serdeczne gratulacje! Oremus pro eo.

Ostatnio najpopularniejsze

Blog „Zasypywanie przepaści”
Miałem niedawno rozmowę na tematy liturgiczne z jednym moim współbratem. Rozmowa ta dała mi trochę do myślenia, dlatego dzielę się tym na blogu.
Blog „Krucjata anty-omniańska”
W Regula monachorum św. Fruktuoza z Bragi (+ ok. 665) znalazłem bardzo ciekawe zalecenie, co robić w przypadku przyłapania mnicha na efebo-, albo pedofilii. Pisze on:
Blog „Blog redakcyjny”
Ten krótki kolaż blogowy chcieliśmy dedykować dwóm świeżo wyświęconym diakonom: Krzyśkowi Porosło (autorowi wielu dobrych tekstów na Liturgia.pl) i Andrzejowi Krukowi (przyjacielowi).

O autorze

Krucjata anty-omniańska

Tomasz Dekert

Mąż, ojciec dwóch córek i dwóch synów

Doktor religioznawstwa (UJ)

Wykładowca w Instytucie Kulturoznawstwa Akademii Ignatianum w Krakowie

Współpracownik Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego

Główne zainteresowania: literatura judaizmu intertestamentalnego, historia i teologia wczesnego chrześcijaństwa, chrześcijańska literatura apokryficzna, antropologia kulturowa (a zwłaszcza możliwości jej zastosowania do poprzednio wymienionych dziedzin), języki starożytne

Autor m.in. książki Teoria rekapitulacji Ireneusza z Lyonu w świetle starożytnych koncepcji na temat Adama, (WAM, Kraków 2007).  

Najnowsze wpisy autora

Teologia dziecięca - odsłona XXV

2012-05-18

Z (tymczasem jednoczęściowego) cyklu: "(Nieświadome) debiuty młodych teologów". Tym razem bowiem głos zabrał Samuel (lat 3). więcej »

VII-wieczny sposób na...

2012-04-30

W Regula monachorum św. Fruktuoza z Bragi (+ ok. 665) znalazłem bardzo ciekawe zalecenie, co robić w przypadku przyłapania mnicha na efebo-, albo pedofilii. Pisze on: więcej »

O miłości i odzyskiwaniu autentyczności liturgii

2012-04-25

Spotkali się niedawno specjaliści od duszpasterstwa. Radzili, radzili i uradzili dużo mądrych rzeczy. A to żeby duszpasterstwem zajmowali się nie tylko urobieni po nozdrza księża, ale żeby było dynamicznie, to znaczy żeby się tym również świeccy zajęli. A to, żeby może bierzmować jeszcze później, co pozwoli wdrożyć młodzież lepiej (jak to, jeszcze lepiej!?) w działalność apostolską. A to... więcej »

Groby Pańskie czyli o przesuniętych akcentach

2012-04-09

Zerknąwszy wczoraj na naszą stronę, z komentarzy dowiedziałem się o dziwacznym, ocierającym się o profanację Grobie Pańskim w krakowskim kościele dominikanów. Ciało Pańskie zostało zawieszone na żyłkach na tle szaroczarnej fototapety, przedstawiającej jałową, spękaną ziemię i zasnute chmurami niebo (tak to w każdym razie wygląda na fotografiach). więcej »

Lubiane na Facebooku