Powroty, ech powroty czyli o Soborze i ekumenizmie

2011-09-11

KIlka dni temu w polskiej katoblogosferze pojawił się artykuł p. Jacka Dziedziny, pt. "Jeśli nie Sobór, to co?". Czytając ten tytuł oraz zdanie w leadzie: "Nie ma odwrotu od Soboru Watykańskiego II, który był zbawiennym dla Kościoła powrotem do źródeł chrześcijaństwa" mój rozchwiany i nadmiernie skłonny do asocjacji mózg załączył sobie jedną starą płytę i tak od dwóch dni tłucze mi się po głowie emfatyczne: "Socjalność albo śmierć!" Ale co ma wspólnego Wissarion Bieliński z Soborem - nie wiem.

Nieważne. Na pewno niewiele więcej niż mają wspólnego te rzeczy, do których, zdaniem p. Redaktora, Kościół po Soborze "powrócił" (albo co przywrócił), z tym, co kiedykolwiek w Kościele rzeczywiście  było (albo czego nie było, bo zostało np. zapomniane). Spośród nich nad jedną zwłaszcza nie mogę wyjść z podziwu, a mianowicie nad ekumenizmem. Bo dowiaduję się, że "Powrót do (...) ekumenizmu był przecież powrotem do źródeł chrześcijaństwa". No i nie wiem co mam z tym zrobić. Może ktoś mi wytłumaczy?...

Aha, jakby ktoś jeszcze nie czytał, a chciałby, to tekst jest tu.

  

 

Komentarze

W tekście p. red. Dziedziny

jest tyle kwiatków, że ten o ekumenizmie nie wydaje się być najśmieszniejszy.

Ja spróbuję ;)

Wytłumaczyć, się znaczy.
Wydaje mi się, że chodzi o niefortunne sformułowanie - to nie ekumenizm jest powrotem do źródeł chrześcijaństwa, tylko jedność chrześcijan. O to Jackowi Dziedzinie chodziło? Pewnie tak.
Nie będę natomiast bronił jego tezy. Bo dążenie do jedności było obecne w Kościele zawsze, zmieniały się jedynie środki. Lecz jeśli to autor miał na myśli, to z całą pewnością jedno autorytatywnie brzmiące zdanie umieszczone w tekście nie zastąpi uzasadnienia go.

Ja bym mu

zalecił poczytać trochę tekstów starożytnych. Np. traktaty herezjologiczne, albo Historię kościelną Euzebiusza. Musiałby się wtedy zacząć zastanawiać, czy rzeczywiście tak bardzo chce wracać do źródeł...

Ciekaw jestem, czy pan

Ciekaw jestem, czy pan Dziedzina przeczytał jakikolwiek dokument SVII ...

Bo na pewno nie zna historii ekumenizmu, a przecież w drugim akapicie wiadomego dekretu napisano, do jakich to starożytnych, rdzennie katolickich źródeł sięgnięto:
"...wśród naszych braci odłączonych powstał i z dnia na dzień zatacza coraz szersze kręgi ruch zmierzający do przywrócenia jedności wszystkich chrześcijan." [De oecumenismo]

Ostatnio najpopularniejsze

Blog „Zasypywanie przepaści”
Miałem niedawno rozmowę na tematy liturgiczne z jednym moim współbratem. Rozmowa ta dała mi trochę do myślenia, dlatego dzielę się tym na blogu.
Blog „Krucjata anty-omniańska”
W Regula monachorum św. Fruktuoza z Bragi (+ ok. 665) znalazłem bardzo ciekawe zalecenie, co robić w przypadku przyłapania mnicha na efebo-, albo pedofilii. Pisze on:
Blog „Blog redakcyjny”
Ten krótki kolaż blogowy chcieliśmy dedykować dwóm świeżo wyświęconym diakonom: Krzyśkowi Porosło (autorowi wielu dobrych tekstów na Liturgia.pl) i Andrzejowi Krukowi (przyjacielowi).

O autorze

Krucjata anty-omniańska

Tomasz Dekert

Mąż, ojciec dwóch córek i dwóch synów

Doktor religioznawstwa (UJ)

Wykładowca w Instytucie Kulturoznawstwa Akademii Ignatianum w Krakowie

Współpracownik Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego

Główne zainteresowania: literatura judaizmu intertestamentalnego, historia i teologia wczesnego chrześcijaństwa, chrześcijańska literatura apokryficzna, antropologia kulturowa (a zwłaszcza możliwości jej zastosowania do poprzednio wymienionych dziedzin), języki starożytne

Autor m.in. książki Teoria rekapitulacji Ireneusza z Lyonu w świetle starożytnych koncepcji na temat Adama, (WAM, Kraków 2007).  

Najnowsze wpisy autora

Teologia dziecięca - odsłona XXV

2012-05-18

Z (tymczasem jednoczęściowego) cyklu: "(Nieświadome) debiuty młodych teologów". Tym razem bowiem głos zabrał Samuel (lat 3). więcej »

VII-wieczny sposób na...

2012-04-30

W Regula monachorum św. Fruktuoza z Bragi (+ ok. 665) znalazłem bardzo ciekawe zalecenie, co robić w przypadku przyłapania mnicha na efebo-, albo pedofilii. Pisze on: więcej »

O miłości i odzyskiwaniu autentyczności liturgii

2012-04-25

Spotkali się niedawno specjaliści od duszpasterstwa. Radzili, radzili i uradzili dużo mądrych rzeczy. A to żeby duszpasterstwem zajmowali się nie tylko urobieni po nozdrza księża, ale żeby było dynamicznie, to znaczy żeby się tym również świeccy zajęli. A to, żeby może bierzmować jeszcze później, co pozwoli wdrożyć młodzież lepiej (jak to, jeszcze lepiej!?) w działalność apostolską. A to... więcej »

Groby Pańskie czyli o przesuniętych akcentach

2012-04-09

Zerknąwszy wczoraj na naszą stronę, z komentarzy dowiedziałem się o dziwacznym, ocierającym się o profanację Grobie Pańskim w krakowskim kościele dominikanów. Ciało Pańskie zostało zawieszone na żyłkach na tle szaroczarnej fototapety, przedstawiającej jałową, spękaną ziemię i zasnute chmurami niebo (tak to w każdym razie wygląda na fotografiach). więcej »

Lubiane na Facebooku