Aktywne uczestnictwo

2009-01-23

Dobrze, że celem ostatniego soboru było umożliwienie wiernym pełniejszego, aktywnego uczestnictwa w liturgii. Jednak w związku z tym pojawiły się założenia, z którymi można spotkać się i dziś, a które prawdopodobnie nie przysłużyły się dobru liturgii, czyli w konsekwencji dobru wiernych. Wymienię kilka, które nie należą do najbardziej liberalnych.

Wszystkie części liturgii powinny być sprawowane w języku zrozumiałym dla wszystkich.

Wszystkie śpiewy, z wyjątkiem należących do celebransa powinny być wykonywane przez wszystkich.

Liturgia powinna być jak najbardziej urozmaicona, tak pod względem tekstów, jak i śpiewów.

Liturgia powinna być przystępna, bliska człowiekowi, na miarę jego zdolności recepcji i rozumienia.

Liturgia powinna budować poczucie wspólnoty.

Komentarze

Cele soboru były i są wciąż

Cele soboru były i są wciąż właściwe, i, jak sądzę, nie są chybione; to posoborowe działania je wypaczyły. Np. w kwestii języka - święty sobór dopuszcza stosowanie języków narodowych, ale w "odpowiednim zakresie" (pkt. 36 i 54 chociażby), natomiast wyraźnie stwierdza, że w rycie rzymskim językiem liturgii pozostaje łacina. Wierni powinni znać przynajmniej części stałe mszy po łacinie (kolejne marzenie...) W kwestii urozmaicenia - święty sobór tak naprawdę odniósł to tylko do tekstów z Pisma, aby "otworzyć wiernym szerzej skarbiec biblijny". Co do innego rodzaju urozmaicenia, konstytucja soborowa milczy.

Dryhtnes are gebide, Metudes miltse...

Cele

Cele jak zwykle szlachetne i ambitne. Gorzej z realizacją... Czemu się nie przysłużyły te założenia? Były chybione?

Pisarz99

Ostatnio najpopularniejsze

Blog „Zasypywanie przepaści”
Miałem niedawno rozmowę na tematy liturgiczne z jednym moim współbratem. Rozmowa ta dała mi trochę do myślenia, dlatego dzielę się tym na blogu.
Blog „Krucjata anty-omniańska”
W Regula monachorum św. Fruktuoza z Bragi (+ ok. 665) znalazłem bardzo ciekawe zalecenie, co robić w przypadku przyłapania mnicha na efebo-, albo pedofilii. Pisze on:
Blog „Blog redakcyjny”
Ten krótki kolaż blogowy chcieliśmy dedykować dwóm świeżo wyświęconym diakonom: Krzyśkowi Porosło (autorowi wielu dobrych tekstów na Liturgia.pl) i Andrzejowi Krukowi (przyjacielowi).

O autorze

Obyś miał ciało!

Marek Rojszyk OP

Dominikanin. Od ponad dziesięciu lat zajmuje się praktyką wykonywania chorału gregoriańskiego.

Uczestniczył w nagraniu czterech płyt i brał udział w licznych przedsięwzięciach liturgiczno-muzycznych, szczególnie w zakresie rekonstrukcji dominikańskiej tradycji śpiewu.

Pracował nad popularyzacją chorału gregoriańskiego w środowisku akademickim.

Prowadzi zajęcia z chorału gregoriańskiego odbywające się w ramach działalności Stowarzyszenia "Sztuka Żywota".

Najnowsze wpisy autora

Katolicki głos?

2009-03-17

Zgodnie z obietnicą zamieszczam kilka krytycznych uwag na temat Radia Maryja. Nie są odkrywcze, praktycznie wszystko to zostało już gdzieś napisane, ale chętnie sformułowałem je dla siebie, bo jest to zrąb tego, co uważam za najbardziej odpychające i patologiczne. A poza tym są to moje osobiste spostrzeżenia, które poczyniłem słuchając RM i przeglądając „Nasz Dziennik”. więcej »

Winne grono życia

2009-03-14

Skoro pojawił się wątek adoracji Krzyża, to dołączam jeszcze jedną modlitwę, która jest kompilacją tekstów z Ojców Kościoła. więcej »

Dialog na twardych warunkach

2009-03-12

Kilka dni temu słuchając radia Maryja (a i owszem, słucham czasami, próbując zrozumieć to patologiczne zjawisko) trafiłem na telefoniczną wypowiedź młodej dziewczyny, studentki, która dzieliła się swoim rozumieniem dialogu międzyreligijnego. więcej »

Lubiane na Facebooku