W Zakonie Kaznodziejskim raz po raz można się spotkać z opinią, że aby szybko i skutecznie doprowadzić do kłótni między braćmi wystarczy rozpocząć dyskusję na tematy związanie z liturgią. Nie wiem, czy jest to do końca prawdziwe i powszechne przekonanie, przyznam jednak, że coś na rzeczy jest.
Z takimi też obawami przystępuję do pisania niniejszego bloga, mam bowiem świadomość, że zagadnienia związane z liturgią są niezwykle delikatną, a przy tym niezmiernie konfliktogenną materią. Co więcej, często przyciągają ludzi o skrajnych opiniach, podatnych bardziej na ideologizację rzeczywistości niż na dyskusję opartą na rzeczowych argumentach. Nie należy też się temu dziwić, gdyż – i uczynię w tym miejscu swoiste credo – liturgia to przemodlona teologia, integralna część naszego życia; nie zaś przestrzeń, w której coś "trzeba" (bądź nie) bezwzględnie wykonać. W takim duchu chciałbym tworzyć tego bloga. Ufam, że stanie się on przestrzenią dzielenia "owocami kontemplacji", nie będzie zaś miejscem wzajemnej obrazy i podejrzliwości.
Dominik Jurczak OP
Dominikanin, magister teologii, ukończył Kolegium Filozoficzno-Teologicznego w Krakowie.
Komentarze
sob., 6.12.2008, 14:03
obserwacja
"Bo niebo trzeba podnieść już dziś..."
ndz., 30.11.2008, 11:54
intymność
pt., 28.11.2008, 8:41
konflikty
Dryhtnes are gebide, Metudes miltse...