Godzina 11, dzisiaj, w kościele Mariackim w Krakowie rozpoczyna się Msza Święta. Kapłan wchodzi, robi kilka szybkich kroków z zakrystii przez prezbiterium do nawy bocznej. Jest kilkadziesiąt starszych osób i kilka młodych; nie ma w trakcie żadnego śpiewu, nawet po słowach prefacji „a teraz ze wszystkimi chórami aniołów śpiewamy…”. Od czasu do czasu pracujący ochroniarze przemykają obok kompletnie nie zwracając uwagi na to, że jest Msza Święta, że ludzie się modlą w obecności Boga. Po dwudziestu minutach „Ite missa est”…
Paweł Bębenek
Muzyk; śpiewa, komponuje, dyryguje, jest twórcą muzyki liturgicznej, teatralnej, musicalowej.
W 1993 r. rozpoczął pracę z zespołem muzyki dawnej Bractwo Lutni, z którym występował podczas wielu koncertów i festiwali w kraju i za granicą. Pracował z ludźmi zajmującymi się muzyką dawną, liturgiczną i rozrywkową, m.in. z Antonim Pilchem, lutnistą, twórcą i założycielem Bractwa Lutni, Marcinem Bornus-Szczycińskim (Bornus Consort), Stanisławem Szczycińskim (Mikroklimat), Taivo Nitvägi (Linnamuusikud, Tallin), Andriejem Kotowem (Sirin, Moskwa), Aleksandrem Tomczykiem (Floripari, Kraków), Grzegorzem Głuchem (Gospel Rain, Lublin); Marcinem, Mateuszem i Janem Pospieszalskimi.
Od kilku lat prowadzi warsztaty muzyczno-liturgiczne w Polsce i za granicą, mające na celu przygotowanie liturgii od strony muzycznej. Zajmuje się muzyczną tradycją kościoła, jest autorem wielu nowych kompozycji i aranżacji dawnych pieśni kościelnych.
Komentarze
czw., 12.3.2009, 17:37
No właśnie
Kl. Krzysztof
wt., 13.1.2009, 13:24
Ba! nawet baaardzo smutny rekord
+ CSSMLNDSMD + Więcej na: http://my.opera.com/mcytrus/blog/
ndz., 11.1.2009, 17:28
Smutny "rekord"
sob., 10.1.2009, 8:56
Mi się często zdarzało być na
Dryhtnes are gebide, Metudes miltse...