Przyjście

2010-12-20

Najdłuższe podczas Adwentu były noce. Dlatego teraz mam go przed oczami, jaśniejącego w elektrycznym świetle lamp.

Każda czynność w tym czasie miała swoją symbolikę. Nie muszę wiedzieć, jaką, by być o tym przekonanym. Może dlatego minionych tygodni nie zmienię na jotę, choć wszystkie się wypełniły.

Niebiosa rosę spuściły z góry. A to szron i szadź. Śnieg spadł na ziemskie niwy. Żarliwie rozmodlony lód nad śnieg wybielał. Więc przeglądam się w nim, marznąc.

Wyrzeczeń, które miałem, sam sobie nie wybrałem. Więc na powtórne Boże narodzenie nie przygotowałem się, ale − zostałem przygotowany.

Ostatnio najpopularniejsze

Blog „Zasypywanie przepaści”
Miałem niedawno rozmowę na tematy liturgiczne z jednym moim współbratem. Rozmowa ta dała mi trochę do myślenia, dlatego dzielę się tym na blogu.
Blog „Krucjata anty-omniańska”
W Regula monachorum św. Fruktuoza z Bragi (+ ok. 665) znalazłem bardzo ciekawe zalecenie, co robić w przypadku przyłapania mnicha na efebo-, albo pedofilii. Pisze on:
Blog „Blog redakcyjny”
Ten krótki kolaż blogowy chcieliśmy dedykować dwóm świeżo wyświęconym diakonom: Krzyśkowi Porosło (autorowi wielu dobrych tekstów na Liturgia.pl) i Andrzejowi Krukowi (przyjacielowi).

O autorze

Małe nieoczywistości

Mateusz Czarnecki

Absolwent Polonistyki UJ, zajmuje się redakcją książek.

Mąż wspaniałej żony i tato czterech córek. Mieszka na wsi polskiej.

Najnowsze wpisy autora

Sekwencja

2012-04-18

Zmieszany jeszcze jestem. Poukładało się jakoś nieprzewidzianie. Trochę inaczej niż przypuszczałem. Już od Niedzieli Palmowej, z jej zimnym hosanna, kiedy gorliwość stłamsiło rozkojarzenie, dzieci kaszlące w stronę ołtarza. więcej »

D.O.M.

2012-03-14

Zakład pogrzebowy. Zakład pogrzebowy? Nie, to pomyłka. Te pseudosecesyjne zawijasy na szyldach, fioletowa i czarna otoczka witryn nie może mieć nic wspólnego z pogrzebem. Głupie, niedojrzałe żarty. Zabawa w smutek. więcej »

W lutym, bieżącego roku

2012-02-20

Pani Wisława Szymborska. Słyszałem o niej, wiedziałem. Ale to ze względu na jej poezję. Na − poetkę. Była nieodłączna od świata, w którym się pojawiłem. więcej »

Przytomność

2012-02-10

Która godzina? Mam słabą pamięć, przykrótką. Nie pamiętam. Chyba wiele się zmieniło od ostatniego razu, wcześniej było inaczej. Inne słowa przychodziły do głowy. Inaczej rysował się wieczór. Niewiele z tego kojarzę. więcej »

Lubiane na Facebooku