Ze środka Paschy chciałbym podzielić się ze wszystkimi niezwykłym fotoreportażem, który znalazłem w wiele miesięcy temu. Zaprowadziła mnie do niego moja miłość przedziwna do Kościoła w Etiopii {faktycznie wszystkie tamtejsze zdjęcia z Czarnego Lądu mną wstrząsają}.
Bardzo polecam: Holy Week, 2010 (The Big Picture).
W naszym lubelskim sanktuarium Drzewa Krzyża Świętego odśpiewaliśmy w czasie Liturgii Męki Pańskiej całe Improperia łączenie z Popule meus i dodatkowymi wersetami po trzeciej zwrotce (wszystko po polsku, prócz Agios i Sanctus). Bracia w klasztorze powiedzieli, że trzeba uczcić Krzyż pełną wersją. Amen.
Ps. Jutro Ewangelia Paschalna w tonie mozarabskim.
Komentarze
wt., 26.4.2011, 1:08
Świetne jest to zdjęcie
Świetne jest to zdjęcie "kapturnika" między dwoma oknami ;]
Też ciekawy jest ten rosyjski śpiewnik ze świetnym zapisem neumowym (?) nad słowami.
Ci śpiewający hiszpańscy żołnierze z krzyżem, tam też musi być moc;)
pt., 22.4.2011, 21:14
Czy ktoś ma swoje ulubione
Czy ktoś ma swoje ulubione typy z tego reportażu? Wiele z tych zwyczajów widzę po raz pierwszy.