O śpiewie krótko

2008-12-20

Długi artykuł, obwieszony przypisami, nie pasuje najlepiej do bloga. Mimo wszystko, trudno było rozpocząć go inaczej niż od małej „summy” o śpiewie modlitewnym. Artykuł zawdzięcza swoje istnienie zamówieniu ze strony braci Janusza Pydy i Wojciecha Dudzika, redaktorów „Teofila” o pobożności ludowej (tu podziękowanie dla nich). Tam też się ukazał. Jest wszakże sposób, by nie brnąć przez długie wywody, a poznać w zasadzie ich treść.

Natknąłem się niedawno na odpowiedzi, których udzieliłem w ankiecie Ośrodka Liturgicznego, rozpisanej w maju 2007. Puszczam niemal dosłownie, po naniesieniu minimalnych korekt. Natchnienie kazało pisać krótko. Mowa jest o tym samym, co w artykule. Zawsze krócej, a momentami dokładniej.

 
 
a) Czym dla Ciebie osobiście jest muzyka liturgiczna?
wyrazem modlitwy
Jak ją rozumiesz?
Nie przeciwstawiam jej śpiewowi modlitewnemu
Jaką rolę pełni? 
uświęcenia
Kiedy dobrze spełnia swoją rolę?
kiedy nic nie odwraca uwagi ludzi od Boga w stronę samych ludzi i tego co robią
Kiedy mija się z zakładanym dla niej celem?
kiedy to się właśnie dzieje, tzn. kiedy zamiast do chwały Bożej zaczyna dążyć do chwały ludzkiej
Czy dzięki zmianom w liturgii coś zmieniło się w Twoim myśleniu o muzyce liturgicznej?
Tak. Zrozumiałem, że liturgia i muzyka liturgiczna powinny się mniej zmieniać, a bardziej zmieniać powinniśmy się my.

b) Które zmiany w liturgii minionych 20 lat nazwałbyć sukcesem, a które porażką? 
sukces w liturgii to zmiana człowieka, a nie zmiana liturgii;
zmiana liturgii w miejsce zmiany człowieka to porażka
Czego powinniśmy zaniechać, wystrzegać się, a co porzucić?
celebrowania siebie
Co wprowadzić, rozwinąć, wzmocnić?
zwyczajne odprawianie, które wyróżnia Pana Boga, a nie nas
Czego brakuje na liturgii u dominikanów,
może prostoty i skupienia się na Bogu?
a czego jest nadmiar? 
może przejęcia sobą?
 
c) Które z własnych inicjatyw/twórczości/poszukiwań/ideii oceniasz pozytywnie,
cieszę się z bractwa śpiewaczego, które przez rok (2002/2003) działało na Służewie
a które negatywnie? 
spokojne patrzenie na eliminowanie jednogłosowego śpiewu tradycyjnych pieśni polskich
 
d) W jakim kierunku powinna rozwijać się muzyka liturgiczna stosowana w celebracjach u dominikanów?
1/ przywrócić właściwe (tj. pierwsze) miejsce chorałowi i należne miejsce tradycyjnemu jednogłosowemu śpiewowi całego zgromadzenia w języku polskim
2/ w odniesieniu do polifonii nawiązanie repertuarowo do najlepszych tradycji kościoła zachodniego w tej dziedzinie; podniesienie jakości kompozycji i wykonania dzięki zmiejszeniu ilości (osiągniętemu przez przywrócenie prawa obywatelstwa śpiewowi jednogłosowemu)
Jak chciałbyś ją rozwijać, pogłębiać? 
po prostu ją praktykować
Jaki widzisz właściwy kierunek dla swojej twórczości/posługi? 
jw.
Od czego zacząć, co jest priorytetową sprawą?
z chętnymi zacząć praktykować śpiew nabożny; priorytetem jest robienie i unikanie mówienia o robieniu bez robienia
 
e) Kto powinien rozstrzygać i o jakie kryteria, które utwory/praktyki są poprawne, a które niewłaściwe podczas celebracji w klasztorze?
dokumenty Kościoła, począwszy od najważniejszych (Konstytucja Soboru) po księgi liturgiczne oraz zwyczaj z należną mu rangą prawną (por. Kodeks Prawa Kanonicznego nt. zwyczaju)
Jaką rolę powinnien odgrywać Dominikański Ośrodek Liturgiczny? Czego oczekujesz od jego pracy?
wg mnie najlepiej by było, gdyby główną troską Ośrodka było to, aby godnie i pobożnie celebrowano liturgię; wszystko inne jest służebne względem tego.

Komentarze

priorytety

Wojciechu drogi dziękuję za sprowokowanie mnie tym tekstem do przemyśleń na temat priorytetów.

Ostatnio najpopularniejsze

Blog „Zasypywanie przepaści”
Miałem niedawno rozmowę na tematy liturgiczne z jednym moim współbratem. Rozmowa ta dała mi trochę do myślenia, dlatego dzielę się tym na blogu.
Blog „Krucjata anty-omniańska”
W Regula monachorum św. Fruktuoza z Bragi (+ ok. 665) znalazłem bardzo ciekawe zalecenie, co robić w przypadku przyłapania mnicha na efebo-, albo pedofilii. Pisze on:
Blog „Blog redakcyjny”
Ten krótki kolaż blogowy chcieliśmy dedykować dwóm świeżo wyświęconym diakonom: Krzyśkowi Porosło (autorowi wielu dobrych tekstów na Liturgia.pl) i Andrzejowi Krukowi (przyjacielowi).

O autorze

Ogólna teoria wszystkiego

Wojciech Gołaski OP

Dominikanin, zainicjował po wiekach ponowną obecności muzyki dawnej w Jarosławiu. W szczególności pośredniczył w kontaktach szefa artystycznego Festiwalu Muzyki Dawnej "Pieśń naszych korzeni", Marcina Bornus-Szczycińskiego, z władzami miasta. Uczestniczył w negocjacjach poprzedzających przeniesienie Festiwalu ze Starego Sącza do Jarosławia. 

W latach 2002-2003 kantor konwentu w klasztorze na Służewie. Założyciel i duszpasterz nieformalnego Bractwa Śpiewaczego, którego "starszym" był Adam Strug.

Od roku 2006 mieszka w domu zakonnym w Łodzi, gdzie zainicjował cykl koncertów muzyki dawnej "Gdy muzyka była młodsza".

 

Najnowsze wpisy autora

Proponuję,

2011-12-19

póki jeszcze trwa Adwent, więcej »

Co mnie najbardziej

2011-09-15

 

Co mnie najbardziej ujmuje we Mszy świętej, odprawianej "po dawnemu" (choć naprawdę nie umiałbym wskazać czegoś bardziej dzisiejszego): obfitość znaków, słów i gestów, wyrażających cześć i miłość względem Pana Boga. Gesty i czyny Chrystusa gestami i czynami Kościoła. Czy może być coś bardziej karmiącego duszę?

Adwent czyli Ona

2010-12-10

Kilkakrotnie zamieszczałem w swoich wpisach teksty pieśni. W Adwencie zawsze. Niech więc tradycji stanie się zadość. więcej »

Kaligrafia na drogowskazie

2009-12-16

Dwie pieśni i trzy etapy drogi. W pastylce a zarazem perełce... Wizja celu i drogi, a jednocześnie prowiant. Otrzymujemy go na początku - w Adwencie. Na cały rok. I na całe życie. więcej »

Lubiane na Facebooku