[...] kilka ciekawych, praktycznych uwag dla prezbiterów [...] Część z nich jest naprawdę trudna do zrealizowania i wymaga od prezbiterów wszechstronnych um
Ja tam skargi nie zamierzam kierować, niech się tym zajmują, ci, którym na tym zależy bardziej.
tę "skargę" trzeba kierować do tych, co rozpoczęli zmiany i wprowadzili te przepisy.
Gdy nie było absurdalnych przepisów (absurdalnych, ale to nie znaczy, że można je ignorować), jakoś rozkładanie rąk nie było w modzie; w modzie pojawiło się
"Ale narzucanie regulacji tam, gdzie istnieje dobra samoregulacja, to chybiony pomysł." Ja to rozumiem jako pana przyzwolenie na rozkładanie rąk podczas Ojcz
W których niby słowach pojawiło się jakiekolwiek przyzwolenie na to, by przepis został zlekceważony, czy by nie był wypełniany?
MB
Nie wiem, co się stało, że biskup mi do głowy nie przyszedł ;)