Łaską dla mnie jest chłosta z rąk sprawiedliwego (Ps 141, 5)

2009-12-08

3o listopada umarł w wieku 89 lat o. Franciszek Małaczyński OSB. To jest jeden z gigantów polskiej liturgiki w XX w. I mam jeden bardzo osobisty powód, by Go wspomnieć.

O. Małaczyński wiele lat temu doktoryzował się w Rzymie na S. Anselmo. Był doskonałym znawcą łaciny i w okresie posoborowej reformy współodpowiadał za opracowywanie polskich przekładów tekstów liturgicznych. Nie było obrzędu, który nie przeszedłby przez Jego ręce. Jak zaświadczają ci, którzy znali Go osobiście, nie dało się Go zaszufladkować ani jako "tradycjonalisty", ani "progresisty". On po prostu kochał Boga i Kościół, a co za tym idzie - kochał liturgię i tradycję liturgiczną.

Nigdy nie spotkałem o. Małaczyńskiego osobiście, ale kilkanaście lat temu (lata 1995-1996) odebrałem od Niego pożyteczną lekcję na łamach biuletynu "Teologia w Polsce". W jednym z numerów tego biuletynu ukazał się krytyczny artykulik o polskich przekładach kilku konkretnych tekstów liturgicznych. Byłem na drugim roku studiów liturgicznych na S. Anselmo i uznałem, że to świetna okazja do "zaistnienia". Wysmażyłem dośc długi tekst polemiczny i w ferworze pisania pozwoliłem sobie m.in. na szereg tyleż górnolotnych co po prostu aroganckich uwag na temat jakości polskich tłumaczeń tekstów liturgicznych. Na wyrost udałem też wielkiego eksperta od liturgicznej łaciny (komentowałem zwłaszcza dwa hymny św. Ambrożego: "Niebiańskim blaskiem pogodny" z Godziny czytań Okresu Wielkanocnego i "Nieśmiertelny blasku Ojca" z poniedzialkowej Jutrzni w 1. tygodniu Okresu zwykłego). Mój tekst został opublikowany w "Teologii w Polsce", no i doigrałem się odpowiedzi samego o. Małaczyńskiego, który w krótkich, konkretnych i bynajmniej nie napastliwych zdaniach pokazał mi miejsce w szeregu i obnażył całą moją niekompetencję w materii o której się wypowiadałem. Pamiętam zdanie: "Trzeba najpierw przekopać Wergiliusza i Owidiusza, a dopiero potem rozprawiać na temat łacińskich tekstów liturgicznych". Oczywiście zabolało i zostawiłem tekst bez odpowiedzi, bo na polemikę nie miałem argumentów, a na to, by przyznać rację i podziękować - zabrakło mi klasy. W każdym razie to spotkanie z o. Małaczyńskim na łamach "Teologii w Polsce" chyba czegoś mnie nauczyło, stałem się w pisaniu ostrożniejszy, a już zwłaszcza w polemizowaniu. Nie miałem wątpliwości, że - jak mówi Psalmista - "Łaską dla mnie jest chłosta z rąk sprawiedliwego" (Ps 141, 5). No a co do tłumaczeń tekstów liturgicznych na polski - wiem, jest moda na krytykowanie, ale niech ci co krytykują, sami zrobią to lepiej.  Tekst liturgiczny nie może być tylko wierny oryginałowi i ścisły teologicznie, ale musi to być także tekst modlitewny, mający odpowiednią rytmikę i nadający się do śpiewu. Jest to zadanie więcej niż skrajnie trudne i chwała o. Małaczyńskiemu, który na gruncie polskim był prawdziwym pionierem.

Z wielką życzliwością myślę o o. Małaczyńskim i każdemu, komu zbyt wcześnie wydaje się, że coś wie, życzę, by też spotkał takiego anioła.

Requiem aeternam dona ei, Domine, et lux perpetua luceat ei. Requiescat in pace. Amen.

Komentarze

+ RIP

I małe uzupełnienie do doświadczeń autora. Dwa lata temu napisałem maila do o. Knabita, po lekturze jego książki "O Mszy świętej". Dostałem zwrotnie bardzo miłą odpowiedź, która kończyła sie prośbą o podanie zwykłego adresu pocztowego, gdyż chciałby mi przesłać kilka uwag swojego współbrata, właśnie o. Franciszka, któremu pokazał mój list. Adres przekazałem i spodziewałem się rzeczywiście kilku uwag. Tymczasem dostałem kilka, dokładnie siedem, ale stron rękopisu! Szalenie ciekawego, bo nie odwołującego się do teoretyzowania a przekazujacego własne doświadczenia liturgiczne, duszpasterskie, zakonne. Także te z okresu studiów na Anselmianum. A najbardziej rozbudowany jest fragment o pewnym pogrzebie, który odprawił tamże pod koniec 1963 roku...

Powitanie...

Świeć Panie nad Jego duszą... Przy okazji wspomnienia o. Małaczyńskiego poruszył Ojciec ważną kwestię. Sam doświadczam wiele razy, przy obserwacji siebie, że pokora w kwestiach liturgicznych jest bardzo istotna. Oczywiście w innych kwestiach także... W moim stwierdzeniu, potwierdzeniu Ojca myśli, nie ma nic wielkiego, jest to naturalne. Natomiast osobiste doświadczenie takiej sytuacji jest bardzo odkrywcze i wiele uczące, nawet powiedziałbym inspirujące. Powinienem to zrobić na samym początku: Witam Ojca bardzo serdecznie i życzę znalezienia jak najwięcej czasu na pisanie...

Można być grzesznikiem, chociaż się wypełnia przepisy, i można być świętym, chociaż się żyje na bakier z przepisami. - Ks. Jan Twardowski

Tak

Chodziło właśnie o "Hic est dies verus Dei". Jak zapamiętałem z tekstu o. Małaczyńskiego, hymn ten choć obecnie jest stosowany w Okresie Wielkanocnym, został skomponowany na Wielki Piątek (jego motywem przewodnim jest miłosierdzie i przebaczenie grzechów w krzyżu Chrystusa).

To teraz i mi się poplątało.

To teraz i mi się poplątało. "Niebiańskim blaskiem pogodnym" = "Hic est dies verus Dei"? O to mi chodziło. A "Oto dzień już wschodzi wielki" to jest z niedziel okresu zwykłego? Bo drugi hymn z oficjum czytań na okres wielkanocny to jest Beda, tam jest "Pascha candidum" - a incipitu już nie pamiętam, trzeba poczekać, aż się zmieniać będą tomy brewiarza, bo teraz za dużo odsuwania mebli.

Dryhtnes are gebide, Metudes miltse...

Skorygowałem

To chodziło o "Niebiańskim blaskiem pogodny", a nie o "Oto dzień już wschodzi wielki", trochę zawiodła mnie pamięć. O. Galiński oczywiście tłumaczył hymny. "Teologii w Polsce" nie ma co szukać, jedyny pożytek z tamtego tekstu był taki, że po nim słusznie oberwałem, merytorycznie był bezwartościowy.

A czy hymnów nie tłumaczył

A czy hymnów nie tłumaczył (także) o. Placyd Galiński, też OSB? "Oto dzień już wschodzi wielki" jest naprawdę trudne do przetłumaczenia, tak samo jak inny hymn Ambrożego, "Veni redemptor gentium", z którego fragmenty są w oficjum czytań drugiej części Adwentu (w polskim przekładzie "Przyjdź, o Zbawicielu świata"). Pewnie nie dotrę do "Teologii w Polsce", a ciekawią mnie (jako osobę, która przekopała się nie tylko przez Wergiliusza i Owidiusza) uwagi nt. przekładu dwóch wspomnianych hymnów.

Dryhtnes are gebide, Metudes miltse...

Ostatnio najpopularniejsze

Blog „Blog redakcyjny”
Czy II Sobór Watykański odpowiedzialny jest za śmierć kultury zachodniej? Twierdzącej odpowiedzi na to pytanie bez wahania udzielił ks. Jan Jenkins z Bractwa Piusa X w odczycie, który odbył się 10 stycznia w Instytucie Religioznawstwa UJ.
Blog „Katedra Liturgiki Praktycznej”
Od dłuższego czasu (kilkadziesiąt lat) powszechną stała się w Polsce praktyka, iż kapłani uczestniczący w licznych nabożeństwach oraz w Eucharystii, którzy nie przewodniczą im ani (w przypadku Mszy) nie koncelebrują (a więc inaczej mówiąc, nie wykonują swojej funkcji kapłańskiej, a...
Blog „Katedra Liturgiki Praktycznej”
Uczestnicząc jakiś czas temu w pewnej Mszy zacząłem zastanawiać się nad takim oto problemem. Pamiętamy, że udzielanie Komunii Świętej pod dwiema postaciami może mieć miejsce przez jedną z 4 form: 1. Przez bezpośrednie picie Krwi Pańskiej z kielicha po przyjęciu Ciała Pańskiego 2. Przez spożycie...

O autorze

Zasypywanie przepaści

Maciej Zachara MIC

Marianin. Rocznik 1966. Absolwent Papieskiego Instytutu Liturgicznego na rzymskim "Anselmianum". Ojciec duchowny Seminarium Księży Marianów w Lublinie. Prezbiter wspólnoty neokatechumenalnej na lubelskiej Poczekajce. Odprawia Mszę św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP przy ul. Staszica w Lublinie. Stała współpraca z miesięcznikiem "Oremus".

Szczególne zainteresowania: historia liturgii chrztu i bierzmowania, rozwój obrzędów Mszy świętej, wzajemna relacja Mszałów Pawła VI i Piusa V.

M T W T F S S
 
 
1
 
2
 
3
 
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
 
 
 
 
Add to calendar

Najnowsze wpisy autora

V Niedziela per annum / Niedziela in Septuagesima

2012-02-04

Notatki nt. pochodzenia kolekt obecnej niedzieli w Mszałach Pawła VI i Piusa V. więcej »

Ofiarowanie Pańskie / Oczyszczenie Maryi

2012-02-02

Notatki nt. pochodzenia kolekty dzisiejszego święta, wspólnej dla Mszałów Pawła VI i Piusa V więcej »

IV Niedziela per annum / IV Niedziela po Epifanii

2012-01-28

Notatki nt. pochodzenia kolekt obecnej niedzieli w Mszałach Pawła VI i Piusa V. więcej »

III niedziela per annum / III niedziela po Epifanii

2012-01-22

Notatki nt. pochodzenia kolekt obecnej niedzieli w Mszałach Pawła VI i Piusa V. więcej »

Lubiane na Facebooku

Ostatnio na blogach