"Że należy układać piękne kazania tylko po to, aby się Bogu podobać"

2010-07-29

"Najlepszy mistrz niech będzie również krytykiem swych dzieł...

...i niech je o tyle uważa za dobre lub słabe, ile umysł, który je stworzył, takie wydaje świadectwo; opinii zaś drugich, jako błędnej i niekompetentnej, wcale nie powinien brać sobie do serca. Kto też podjął się trudu nauczania, niech nie zwraca uwagi na pochwały i w razie ich braku nie upada na duchu, niech opracowuje kazania dla przypodobania się Bogu. On jeden niech będzie celem pracy - nie pochwały i poklaski. Gdy spotka się z uznaniem, niech nim nie gardzi, w razie zaś braku niech go nie szuka ani się nie skarży. Dostateczną i największą nagrodą za trudy będzie wewnętrzne przekonanie, że układa pięknie swe mowy dla podobania się Bogu".

Św. Jan Chryzostom, Dialog o kapłaństwie, część piąta, rozdział siódmy.

O autorze

Latine non intelligere mihi placet

Bartłomiej K. J. Krzych

Młody miłośnik liturgii. Pasjonat (ale nie znawca) ceremonii świętych. Redaktor Nowego Ruchu Liturgicznego, dziennikarz Liturgisty i członekzałogi Alcuinus. Członek Duszpasterstwa Tradycji Łacińskiej w Diecezji Rzeszowskiej.

Bardziej prywatnie tegoroczny maturzysta Zespołu Szkół Technicznych nr 9 w Rzeszowie.

Najnowsze wpisy autora

Pierwszy ceremoniał papieski

2010-08-29

Możliwe, że kogoś zaciekawi kilka rycin z pierwszego drukowanego i dostępnego dla szerszego kręgu ceremoniału papieskiego, który skomponowali A. P. Piccolomini, J. Burchard i Paride de Crassis, zaś opracował i z polecenia papieża Leona X w Wenecji w 1516 r. wydał Cristoforo Marcello. więcej »

O prymacie Biskupa Rzymu

2010-08-23

W Syllabusie Piusa IX wśród osiemdziesięciu potępionych tez znajdujemy też jedną, mówiącą o prymacie papieskim. więcej »

Prawdziwa jedność religii

2010-08-22

Co pisał jeden z świętych papieży XX wieku o popieraniu jedności religii, czyli dziś tzw. ekumenizmie? Dopowiedzenie do ostatniego wpisu. więcej »

Dzieło Mocy chłopcem do bicia?

2010-08-19

Czy Kościół Katolicki, a co za tym idzie sami katolicy stali się "chłopcami do bicia"? Nie chcę tego stwierdzać. Mogę natomiast z całą pewnością napisać, że nie ma w Kościele już takiej, nazwę to, siły, jak dawniej. więcej »