Ważna cecha muzyki liturgicznej o której zapominamy

2010-09-06

Muzyką liturgiczną próbujemy – mniej lub bardziej skutecznie – uświetniać albo ubogacać Eucharystię a ciągle zapominamy o czymś bardzo w tej muzyce istotnym…

W 1. księdze Samuela (1Sm, 16-23) jest piękna scena, której finał brzmi: „Odtąd kiedy tylko zły duch, zesłany przez Boga, opanowywał Saula, Dawid brał cytrę i grał na niej. To przynosiło Saulowi ulgę: król uspokajał się i zły duch odstępował od niego.”

Chwalenie Boga muzyką w czasie liturgii jest niewątpliwie uzdrawiającym darem Pana, a jak mówi piękna (i ważna zwłaszcza dla muzyków kościelnych) 4. prefacja zwykła:
„Zaprawdę, godne to i sprawiedliwe, aby Ciebie, Boże, chwaliły niebo i ziemia.
Chociaż nie potrzebujesz naszego uwielbienia, pobudzasz nas jednak swoją łaską, abyśmy Tobie składali dziękczynienie. Nasze hymny pochwalne niczego Tobie nie dodają, ale się przyczyniają do naszego zbawienia, przez naszego Pana Jezusa Chrystusa. Dlatego zjednoczeni z chórami Aniołów, wysławiamy Ciebie…
Obyśmy częściej i aktywniej włączali się w modlitwę śpiewem, dla dobra nie tylko wspólnoty, ale każdego z nas indywidualnie!
Czego życzę przede wszystkim braciom celebransom, bo kto zachęci wiernych lepiej…

Komentarze

Witam i dziękuję Robercie!

Myślę, że też jesteśmy ortodoksami, niezależnie od tego czy śpiewamy chorał czy wielogłos:)

A ortodoksi...

...nie mają tego problemu, bo oni po prostu śpiewają liturgię czy służbę bez konieczności ubogacania (cóż za upiornie rozpowszechnione kaznodziejskie słowo!) jej muzyką.

Śpiewajcie chorał!

Ostatnio najpopularniejsze

Blog „Blog redakcyjny”
Czy II Sobór Watykański odpowiedzialny jest za śmierć kultury zachodniej? Twierdzącej odpowiedzi na to pytanie bez wahania udzielił ks. Jan Jenkins z Bractwa Piusa X w odczycie, który odbył się 10 stycznia w Instytucie Religioznawstwa UJ.
Blog „Katedra Liturgiki Praktycznej”
Od dłuższego czasu (kilkadziesiąt lat) powszechną stała się w Polsce praktyka, iż kapłani uczestniczący w licznych nabożeństwach oraz w Eucharystii, którzy nie przewodniczą im ani (w przypadku Mszy) nie koncelebrują (a więc inaczej mówiąc, nie wykonują swojej funkcji kapłańskiej, a...
Blog „Katedra Liturgiki Praktycznej”
Uczestnicząc jakiś czas temu w pewnej Mszy zacząłem zastanawiać się nad takim oto problemem. Pamiętamy, że udzielanie Komunii Świętej pod dwiema postaciami może mieć miejsce przez jedną z 4 form: 1. Przez bezpośrednie picie Krwi Pańskiej z kielicha po przyjęciu Ciała Pańskiego 2. Przez spożycie...

O autorze

Dźwięk ciszy

Paweł Bębenek

Muzyk; śpiewa, komponuje, dyryguje, jest twórcą muzyki liturgicznej, teatralnej, musicalowej.

W 1993r. rozpoczął pracę z zespołem muzyki dawnej Bractwo Lutni, z którym występował podczas wielu koncertów i festiwali w kraju i za granicą. Pracował z ludźmi zajmującymi się muzyką dawną, liturgiczną i rozrywkową, m.in. z Antonim Pilchem, lutnistą, twórcą i założycielem Bractwa Lutni, Marcinem Bornus-Szczycińskim (Bornus Consort), Stanisławem Szczycińskim (Mikroklimat), Taivo Nitvägi (Linnamuusikud, Tallin), Andriejem Kotowem (Sirin, Moskwa), Aleksandrem Tomczykiem (Floripari, Kraków), Grzegorzem Głuchem (Gospel Rain, Lublin); Marcinem, Mateuszem i Janem Pospieszalskimi.

Od kilku lat prowadzi warsztaty muzyczno-liturgiczne w Polsce i za granicą, mające na celu przygotowanie liturgii od strony muzycznej. Zajmuje się muzyczną tradycją kościoła, jest autorem wielu nowych kompozycji i aranżacji dawnych pieśni kościelnych.

M T W T F S S
 
 
1
 
2
 
3
 
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
 
 
 
 
Add to calendar

Najnowsze wpisy autora

Ważna cecha muzyki liturgicznej o której zapominamy

2010-09-06

Muzyką liturgiczną próbujemy – mniej lub bardziej skutecznie – uświetniać albo ubogacać Eucharystię a ciągle zapominamy o czymś bardzo w tej muzyce istotnym…

W 1. księdze Samuela (1Sm, 16-23) jest piękna scena, której finał brzmi: „Odtąd kiedy tylko zły duch, zesłany przez Boga, opanowywał Saula, Dawid brał cytrę i grał na niej. To przynosiło Saulowi ulgę: król uspokajał się i zły duch odstępował od niego.” więcej »

Te Deum w operze

2010-01-24

Jest w Tosce Pucciniego fragment, kiedy akcja na scenie – już byłem bliski napisania „liturgiczna” – przenosi widza do kościoła.

Wygodnie siędzę, orkiestra gra wstęp, po którym chór zaczyna uroczyste Te Deum laudamus (w dynamice forte jak na ten śpiew przystało) i – daję słowo – byłem gotów do podniesienia się z fotela, głupio się czułem siedząc, nawet jeśli muzyka była świecka. Niezwykłe, jak treść w liturgii jest zintegrowana z gestem.

O bezcennym dobru mowy polskiej

2010-01-22

Trochę o słowach w nawiązaniu do listu KEP dotyczącego bezcennego dobra mowy polskiej.

Może chóry, schole, organiści i wszyscy zajmujący się muzyką liturgiczną przestaną występować albo uświetniać liturgię (sam nie wiem co gorsze) żeby służyć pięknym, solidnie przygotowanym śpiewem tym, którzy w liturgii uczestniczą.

Wychowywanie dzieci w parafii...

2009-12-16

Ośmioletni syn spytał mnie: „tato, jak się nazywa kościół przy szkole?” (a szkoła blisko naszego domu, w parafii). Odpowiedziałem pytając: „nasz parafialny kościół?” Na co Mikołaj: „nie, nie ten dominikanów, tylko ten przy szkole” :).

Właśnie, gdzie moja parafia...? Tam gdzie budynek czy rodzina?

Lubiane na Facebooku

Ostatnio na blogach