A Guardini dziś powiedział…

Pewna moja znajoma opowiadała mi ostatnio, jak dzięki pismom Romano Guardiniego (zdaje się, że chodziło o wybór "Bóg daleki, Bóg bliski") odkrywała przed laty sens liturgii. Wrażenie było tak silne, że codziennie dzieliła się z mamą tym, co wyczytała mówiąc: "A Guardini dziś powiedział..." W związku ze spuścizną wielkiego teologa mam propozycję dla czytelników.

Otóż książka Guardiniego pt. "O duchu liturgii" to moim zdaniem doskonały punkt wyjścia do rozmowy o sprawach, którym służy DOL. To, czy taka rozmowa toczyłaby się na tym blogu czy gdzie indziej, to sprawa drugorzędna. Ważne, żeby była. Bo to przecież istotne, żeby zrozumieć, co powiedział Guardini. Dlaczego? Bo warto się uczyć od mistrzów.

Czego oczekuję? Prostych i konkretnych deklaracji. Czy ktoś chciałby się włączyć w taką dyskusję? A może ona się już gdzieś toczy?

Ze swej strony wyrażam gotowość zagajania i moderowania dyskusji wokół kolejnych rozdziałów książki.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Błażej Matusiak OP

Błażej Matusiak OP na Liturgia.pl

Obecnie w dominikańskim klasztorze w Pradze. Publikacje: Hildegarda z Bingen. Teologia muzyki (Kraków 2003); recenzje płytowe w Canorze, cykl audycji „Musica in Ecclesia” w Radiu Józef.