Adwent – czas oczekiwania

W Kościele katolickim rozpoczęliśmy Adwent. Jest to bogaty w symbolikę, czterotygodniowy okres przygotowania do świąt Bożego Narodzenia oraz wzmożonego oczekiwania na koniec czasów i ostateczne przyjście Jezusa Chrystusa.

Z pojęciem Adwent po raz pierwszy spotykamy się w IV wieku w liturgiach Galii i Hiszpanii. Według źródeł galijskich świętem, które poprzedzały specjalne przygotowania duchowe i post, wcale nie było Boże Narodzenie, a święto Epifanii. Było ono uważane za istotniejsze ze względu na chrzest, do którego wyznaczano w pierwszych wiekach czas czterdziestodniowych przygotowań. W okres pokutny wchodzono od dnia św. Marcina (11 listopada, gdzieniegdzie rozpoczynając go nawet we wrześniu). Centralne miejsce zajmowało powtórne przyjście Chrystusa-Sędziego na końcu dziejów, stąd ascetyczny charakter tego czasu, który do dzisiaj przechowała tradycja wschodnia.

Rzym równolegle zaczął podkreślać wagę dzisiejszego Bożego Narodzenia, które przerywało jednak ciągłość pierwotnej Quadragesimy Sancti Martini. Nie podkreślano już wcześniejszego pokutnego wymiaru, za to Adwent obchodzono niezwykle liturgicznie. Europa, zaczynając od Francji i Niemiec, stopniowo przejmowała bogatą rzymską liturgię, a wraz z nią 4 (a do XI wieku nawet 5) niedziel oczekiwania na powtórne Przyjście. Północ Europy przechowała charakter postny tego czasu, rezygnując w liturgii z Gloria czy Te Deum Matutinum i wprowadzając fioletowy (bądź nawet czarny) kolor szat.

* * *

Łacińskie słowo adventus odnosi się do przyjścia, pojawienia się monarchy, zwycięskiego wodza. Jego greckim odpowiednikiem jest parusia lub epifaneia. Tego określenia używa się zarówno w kontekście pobożnego i radosnego przygotowania na Narodzenie Pańskie, jak i w odniesieniu do Adwentu eschatycznego, czyli celebracji chwalebnego przyjścia Chrystusa.

Początek Adwentu jest jednocześnie początkiem roku kościelnego, niepokrywającym się z początkiem roku świeckiego, liczonego według kalendarza gregoriańskiego.
 Adwent obejmuje cztery kolejne niedziele przed świętami Bożego Narodzenia.
 Ich liczba jest nawiązaniem do starotestamentowego opisu czterdziestoletniej tułaczki Izraelitów po wyjściu z niewoli egipskiej.
 Każdego roku liczba dni Adwentu jest inna. Okres ten rozpoczyna się zawsze między 27 listopada a 3 grudnia, począwszy od pierwszej niedzieli po uroczystości Chrystusa Króla, a kończy w wigilię, pierwszymi nieszporami Bożego Narodzenia.



Liturgia czasu Adwentu, który nie jest okresem pokuty, ale radosnego oczekiwania, obfituje w zwyczaje i symbole. Jest on podobny do całego ludzkiego życia, które jest oczekiwaniem na pełne spotkanie z Bogiem. Teologicznie czas ten wyraża oczekiwanie Kościoła na podwójne przyjście Chrystusa. W pierwszym okresie akcent położony jest na Paruzję, czyli ostateczne przyjście Chrystusa na końcu świata. Ostatni tydzień natomiast bezpośrednio przygotowuje do narodzenia Chrystusa, przez które Bóg wypełnia wszystkie obietnice złożone w historii.

Adwentowe czytania mszalne dotyczą m.in. dramatycznych nawoływań proroków, którzy zachęcają do nawrócenia, podkreślają zbliżający się kres czasu i ostateczne nastanie Królestwa Bożego. Równocześnie jednak Kościół przypomina o nadziei, jaka wiąże się z paruzją, czyli ponownym przyjściem Chrystusa – w każdej Mszy św. padają słowa: "abyśmy zawsze wolni od grzechu i bezpieczni od wszelkiego zamętu, pełni nadziei oczekiwali przyjścia naszego Pana Jezusa Chrystusa".

Dawniej Adwent był czasem szczególnej aktywności różnych bractw. Przy kościołach istniały kapele rorantystów, które śpiewem i muzyką uświetniały celebracje, przez co przyciągały wiernych i upowszechniały zwyczaj Rorat. W XIX w. w Warszawie istniało również Bractwo Roratnie, które ze sprzedaży świec uzyskiwało fundusze na pomoc ludziom ubogim. Obecnie corocznie podobną akcję sprzedaży świec prowadzi katolicka Caritas współpracując z organizacjami charytatywnymi Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego.

mg, KAI

td

Zobacz także