Bądźcie doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski

Komentarz do Ewangelii VII Niedzieli zwykłej (rok A)

Kazanie na GórzeFragment Ewangelii Mateusza, który w dniu dzisiejszym czyta Kościół, nie należy do prostych i oczywistych, a raczej do tych trudnych i czasami pomijanych. Nie jest dziś łatwo słuchać słów Jezusa, bo coś nam w nich nie pasuje i zgrzyta. 

A i Jezus jest dzisiaj jakiś inny. Gdzieś na szlakach Galilei zagubił się ten łagodny i pełen ciepła Jezus, a stanął przed nami groźny i świadomy tego, kim jest, Nauczyciel. Jesteśmy tak jakoś wewnętrznie przyzwyczajeni – przez obraz Jezusa Miłosiernego – do patrzenia na Jezusa, przede wszystkim jako na Tego, który przygarnia i przebacza. I dobrze, że tak patrzymy, bo takim jest nasz Bóg. Niestety, zapominamy, że jest On również Tym, który stawia wymagania i prowadzi wąską ścieżką.

Dzisiaj ta ścieżka stała się wyjątkowo wąska, porównywalna z uchem igielnym… Jak trudno jest zobaczyć siebie samego w uczniu, którego dziś wzywa Jezus , aby:

– nie rewanżował się złu i nie stawiał mu oporu
– nie dochodził swej sprawiedliwości, a nawet nadstawiał drugi policzek
– dawał nie tylko szatę, ale i płaszcz
– kiedy jest zmuszony iść tysiąc kroków, szedł dobrowolnie następne tysiąc                 
– miłował nieprzyjaciół i modlił się za tych, którzy go prześladują.

Coś wewnętrznie w nas woła (ten przyzwyczajony do wygody stary człowiek), że te wymagania są absurdalne i nieludzkie. I w pewnym sensie ten stary człowiek w nas ma rację.  Jest to nie-ludzkie, bo jest Boskie.

Dlaczego mam tak czynić? Dlaczego mam zrezygnować z samozachowawczego instynktu? Dlaczego mam przekraczać siebie w relacjach z innymi, którzy przecież nie są idealni?

Odpowiedź jest jedna – bo taki jest nasz Ojciec. Bo pozwala On, aby słońce wschodziło nad dobrymi i nad złymi, bo daje deszcz sprawiedliwym i niesprawiedliwym. Bo kocha i ta Jego miłość nie cofnęła się przed ofiarowaniem Syna… A Jezus mówi: Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.

Ewa Kopiec CHR

 

Zobacz także

Tomasz Dekert

Tomasz Dekert na Liturgia.pl

Urodzony w 1979 r., doktor religioznawstwa UJ, wykładowca w Instytucie Kulturoznawstwa Akademii Ignatianum w Krakowie. Główne zainteresowania: literatura judaizmu intertestamentalnego, historia i teologia wczesnego chrześcijaństwa, chrześcijańska literatura apokryficzna, antropologia kulturowa (a zwłaszcza możliwości jej zastosowania do poprzednio wymienionych dziedzin), języki starożytne. Autor książki „Teoria rekapitulacji Ireneusza z Lyonu w świetle starożytnych koncepcji na temat Adama” (WAM, Kraków 2007) i artykułów m.in. w „Teofilu”, „Studia Laurentiana” i „Studia Religiologica”. Mąż, ojciec czterech córek i dwóch synów.