Celebrować bez zegarka!

Wczoraj na Bielanach było potężnie!

Wczoraj na Bielanach było potężnie!

Uroczysta procesja z palmami, fanfary na trąbach, śpiew Collegerunt, potem Gloria laus i Pueri hebreorum, ksiądz Kanonik na osiołku, pod kopytami płaszcz Grzegorzewskiego, dzieci rzucające gałązki, walenie krzyżem w zamknięte drzwi kościoła, procesja z Ewangelią, Pasja wg św. Marka w całości,… tu celebrans spojrzał na zegarek, i skończyła się uroczysta celebracja, a zaczęły nerwy. Czy aż tak bardzo rządzi nami ustalony z góry plan? Czy nawet w Niedzielę Palmową i w tak awangardowym liturgicznie miejscu, jak warszawski kosciół pokamedulski, pełną władzę nad nami ma upływający czas? Czy nawet z tak niezwykłej przyczyny, którą mamy okazję przeżywać raz do roku, nie możemy urwać się choć na trochę światu? Wierzę, że można, a jednak musiałem się podporządkować dyktaturze zegara…

I jak tu wypłynąć na głębię?…


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Robert Pożarski

Robert Pożarski na Liturgia.pl

Śpiewak, współzałożyciel „Lektorskiej Scholi Cantorum” działającej pod kierunkiem ks. Wiesława Kądzieli, założyciel i kantor „Scholae Gregorianae Silesiensis”, kantor „Scholae Mulierum Silesiensis”, „Scholi Teatru Węgajty”, członek zespołu muzyki dawnej „Bornus Consort”, solista muzyki barokowej, współczesnej i pieśni tradycyjnej. Od 2010 roku kantor kościoła pokamedulskiego na Bielanach w Warszawie. Bez wątpienia jeden z najwybitniejszych śpiewaków gregoriańskich. Znawca tradycji dominikańskiej, starorzymskiej i cysterskiej. Wziął udział w kilkunastu nagraniach płyt z muzyką dawną i współczesną. Osobiście odpowiedzialny za charakter płyt:...