Ceremoniarz (mistrz ceremonii) i jego funkcja w liturgii.

Czas leci nieubłaganie. Właśnie zdałem sobie sprawę, porządkując stare pliki, że jakieś 5 lat temu pomagając w Diecezjalnym Duszpasterstwie Służby Liturgicznej swojej diecezji miałem wykład dla kandydatów na ceremoniarzy o pełnieniu ich funkcji. Powstało potem z tego dosyć zwięzłe opracowanie, które tu i ówdzie w internecie można znalezc. Może komuś przyda się - nie tyle do poszerzenia wiedzy własnej, co do usystematyzowanego poruszania problemu z formowanymi ministrantami.

I. Kilka ciekawostek z historii

 

Od początku w Kościele przywiązywano bardzo wielką wagę do dokładności wykowania czynności liturgicznych. Odpowiedzialni za „przebieg” całości byli na przestrzeni wieków różni ludzie, często diakoni lub inni posługujący. Określenie „ceremoniarz” pojawia się w historii Liturgii dopiero później, gdy Liturgia rozwinęła bardzo swoją formę i konieczność koordynowania jej przebiegu wymagała obecności specjalnie poświęcającej się tej czynności osoby. Była ona szczególnie potrzebna w liturgii pontyfikalnej – biskupiej i papieskiej. Funkcja ta jest funkcją bardzo ważną, niech świadczy o tym to, że jeszcze do czasu Soboru Watykańskiego II i niedługo po nim, funkcję te wypełniali zasadniczo kapłani (szczególnie jako ceremoniarz katedralny) lub klerycy.

Ceremoniały biskupie, synody prowincjalne i dekrety świętej Kongregacji Obrzędów wymagały od ceremoniarza następujących zdolności:
– powinien być uczciwy w życiu i poważny;
– posiadać odpowiednie wykształcenie teologiczne;
– umiejętność pisania i mówienia po łacinie;
– znajomość obrzędów wraz z ich znaczeniem tak, aby będąc zapytany, mógł rozwiązać każdą ważniejszą wątpliwość;
– śpiew gregoriański;
– posiadać odpowiednie księgi liturgiczne oraz komentarze do nich;
"ciała przystojność" (Ks. Robert Gacek – Ceremoniarz w historii i we współczesnych dokumentach Kościoła)

Wiązały się też jego posługą przywileje – ceremoniarz katedralny miał przywilej noszenia fioletowej sutanny, ale bez czerwonych obszyć, oraz miał prawo trzymać berło, które oznaczało jego władzę i było symbolem prawa do karcenia.

Ceremoniarz, żeby mógł z pożytkiem spełniać swój urząd, posiadał również pewne przywileje, które wszyscy inni duchowni, będąc w służbie Bożej, winni uszanować. Wszystkich (nie wyłączając członków kapituły) obowiązywało posłuszeństwo ceremoniarzowi w tym, co się tyczy ceremonii. Mieli zważać nie tylko na jego słowa, ale – zwracając ku niemu oczy – również na każde jego skinienie lub znak, choćby lekki, a nawet na jego spojrzenie, wskazujące, co należy czynić. Gdyby ceremoniarz sam nie mógł podołać obowiązkom, spośród innych duchownych mógł sobie wybrać pomocników (subceremoniarzy); miał również prawo zastąpić się przez kogoś innego. Ceremoniarz, gdy spostrzegł, że ktoś nie ma w poszanowaniu rubryk, miał obowiązek zgłosić to ordynariuszowi (Ks. Robert Gacek – Ceremoniarz w historii i we współczesnych dokumentach Kościoła)

II. Zadania ceremoniarza we współczesnej liturgii:

 

Obecnie, Nowe Wprowadzenie Ogólne do Mszału Rzymskiego, podaje, iż: 106. Wypada, aby przynajmniej w katedrach i w większych kościołach był odpowiednio przygotowany mistrz ceremonii, który by się troszczył o należytą organizację czynności liturgicznych oraz o wykonywanie ich przez wyświęconych szafarzy i przez wiernych świeckich w sposób godny, w należytym porządku i pobożnie

Mistrz ceremonii, a więc ceremoniarz jest wymieniany pośród osób pełniących różne inne funkcje, pośród osób świeckich. Zasadniczo więc świecki może tę funkcję wypełniać, a nawet lepiej gdy czyni to osoba świecka, gdyż osoba posiadająca święcenia może wtedy wypełniać swoją właściwą funkcję, wynikającą z posiadanych święceń.

Ceremoniarz ma dwa główne zadania:
– przygotować Liturgię, o czym mówi wprowadzenie do Mszału:

111. Każdą celebrację liturgiczną należy starannie przygotować przy zgodnym współudziale wszystkich zainteresowanych oraz przy użyciu mszału i innych ksiąg liturgicznych, tak, co do strony obrzędowej, jak i spraw duszpasterskich czy muzyki. Dokonuje się tego pod kierunkiem rektora kościoła, uwzględniając także zdanie wiernych w sprawach, które ich bezpośrednio dotyczą. Kapłanowi zaś przewodniczącemu celebracji przysługuje zawsze prawo decydowania o tym, co należy do jego zadań

– pokierować przebiegiem Liturgii

III. Przygotowanie przebiegu liturgii

 

To pierwsze zadanie, a więc przygotowanie liturgii obejmuje zazwyczaj:
– ustalenie miejsca celebracji, poznanie przestrzeni liturgicznej, układu ołtarza, ambony, mikrofonów, miejsca przewodniczenia, dostępności sprzętu, możliwości działania w sytuacjach wyjątkowych (kto jest zakrystianem… gdzie jest wzmacniacz, itd., jaka jest odległość między ołtarzem a amboną)
– określenie wielkości celebracji (skala) – ilości koncelebry (kanony) , ministrantów (jakie funkcje planować – 2 czy 6-7 świec?), wiernych (czy konieczna jest służba ładu – porządkowi, ile przygotować komunikantów do konsekracji, ile puszek, ile miejsc rozdzielania Najświętszego Sakramentu)
– omówienie z celebransem lub jego przedstawicielem przebiegu (każdą liturgię można przygotować na wiele sposobów) (np. wybranie prefacji, modlitwy Eucharystycznej, błogosławieństwa, miejsca głoszenia homilii, planowanych elementów uroczystych (np. procesja z darami itd. ŕ celebrans musi być o tym poinformowany) ), wszystko w ramach obowiązujących przepisów, z użyciem obowiązujących ksiąg liturgicznych, bowiem, jak mówi Konstytucja o Świętej Liturgii: [Liturgia] składa się z części niezmiennej, pochodzącej z ustanowienia Bożego, i z części podlegającej zmianom". O tym gdzie występuję granica między tymi dwoma decyduje ceremoniarz, co wolno w ramach przepisów, ale gdzie się mija granicę ich naruszenia i ingerowania w to, co nie powinno być zmienione
– przygotowanie zespołu liturgicznego – wyznaczenie funkcji, przeprowadzenie próby, ustalenie wszystkich szczegółów i wyjaśnienie wątpliwości (funkcje w prezbiterium, im lepiej przeprowadzona próba i im lepiej ministranci wiedzą, co mają czynić, tym sprawniej przebiegnie liturgia)
– porozumienie się z innymi osobami odpowiedzialnymi za śpiew (np. poinformowanie o tym czy jest procesja z darami, czy będzie procesja z Ewangeliarzem i czy będzie śpiewane po proklamacji ewangelii „alleluja” ponownie), osobami odpowiedzialnymi za procesję z darami (służba darów), poinformowanie zakrystiana o tym co i ile będzie potrzebne do przeprowadzenia liturgii, przydzielenie czytań, psalmu, modlitwy powszechnej i innych (przywitania, podziękowania)
– jeśli nie jest możliwe ustalenie kto będzie wykonywał w.w. funkcje (np. podczas uroczystości diecezjalnych – np. dzień wspólnoty jakieś ruchu – wiemy która wspólnota cos przygotowuje, ale nie wiemy które osoby to robią, jak wyglądają, w jakim stopniu wiedzą jak to zrobić), wyznaczenie osób które będą odpowiedzialne za przypilnowanie, by w.w. osoby wykonały swoje funkcje w odpowiedni sposób, w odpowiednim momencie itd.
– całość działań powyżej to nic innego, jak koordynowanie wzajemnych ustaleń między poszczególnymi zespołami i celebransem, biorącymi udział w celebracji liturgicznej
– jeżeli celebracja jest „duża”, warto aby ceremoniarz wyznaczył sobie kilku pomocników (tzw. precentorów, subceremoniarzy), którzy będą pomagali mu w czasie liturgii i w przygotowaniu jej (np. jeden precentor odpowiada za stronę muzyczna, drugi zajmuje się procesją z darami – bo główny ceremoniarz nie może być jednocześnie w prezbiterium i „na kościele”; w prezbiterium warto też mieć jednego precentora, i ceremoniarz i jego pomocnik stoją wtedy po obu stronach prezbiterium tak, aby podczaj jakiejkolwiek interwencji nie było konieczne przechodzenie przez środek ołtarza – ewentualne interwencje ceremoniarza stają się dużo dyskretniejsze)
– bezpośrednie przygotowanie przestrzeni liturgicznej do liturgii –sprawdzenie czy wszystko jest przygotowane i czy jest na swoim miejscu, czy leży tam, skąd wygodnie będzie to wziąć, podać itd. (np. św. krzyżmo podczas bierzmowania); analogicznie przygotowanie przedmiotów koniecznych do celebracji w zakrystii

IV. Pokierowanie przebiegiem liturgii

 

Druga część obejmuje pokierowanie przebiegiem liturgii. Tutaj wyróżnić możemy funkcje i zadania, jakie ceremoniarz wypełnia planowo nadzwyczajnie, wyjątkowo.

IV.1. PLANOWE ZADANIA CEREMONIARZA PODCZAS LITURGII

Do planowych zadań ceremoniarza (i jego pomocników) należy:
– koordynowanie wykonywania poszczególnych funkcji przez ministrantów i innych członków asysty, koncelebrę, dawane im znaku, kiedy mają coś czynić (jeśli to konieczne). Ks. Szczepaniec mówi w swojej książce zatytułowanej „Ceremoniarz”, że ceremoniarz to człowiek, który w celebracji liturgicznej jest odpowiedzialny za sposób spełniania funkcji przez wszystkich członków zespołu liturgicznego, ale sam tych funkcji nie wykonuje
– „prowadzenie celebransa” – w niektórych momentach wskazywanie mu, co ma czynić, gdzie ma iść itd. szczególnie, gdy celebrans widzi przestrzeń liturgiczną po raz pierwszy lub też nie brał udziału w przygotowaniu celebracji (np. wizyta zagranicznego biskupa, z którym niemożliwe było uprzednie omówienie liturgii)
Decyzję, jak postąpić w każdym przypadku (szczególnie w sytuacji rodzącej jakąś wątpliwość), z racji pełnionej przez siebie funkcji, podejmuje ceremoniarz, nie ulegając naciskom ze strony uczestników zgromadzenia, czy to przewodniczącego, czy innego posługującego, czy też wiernego nie spełniającego specjalnej funkcji liturgicznej (Ks. Robert Gacek – Ceremoniarz w historii i we współczesnych dokumentach Kościoła)

IV. 2. SYTUACJE WYJĄTKOWE I ŚRODKI ZARADCZE

Do zadań, których wykonywanie konieczne jest tylko czasem, podczas sytuacji, których należy unikać, należy interweniowanie, gdy w jakiś sposób przebieg liturgii wymyka się spod kontroli, pojawia się błąd, brak czegoś, lub, gdy ceremoniarz zauważa, ze za chwilę taka sytuacja może nastąpić. Postępowanie w tym wypadku może być dwojakie:

IV. 2. 1. Błąd, brak lub defekt jest mały i nieistotny dla istoty celebracji, a jego poprawa odwracałaby uwagę i skupienie wiernych – wtedy po prostu można pozostawić sytuację tak jak jest (np. zgasła świeca jednemu z 6 ministrantów światła (ceroferariuszy), którzy asystują krzyżowi w procesji wejścia – nie opłaca się zapalać tej świecy, bo spowoduje to duże zamieszanie, ludzie odwrócą swoją uwagę i skupienie od tego, co ważne i skupią się na tym „przypadku”, tym samym zostanie on zauważony przez większość osób…)

IV. 2. 2. Błąd poważny, choć może niezauważalny (np. kapłan popełnił błąd w słowach konsekracji, „przekręcił słowa” i tego nie zauważył. Ponieważ to jest najważniejszy element mszy, należy mimo to, że ludzie tego nie zauważyli, podejść do księdza i delikatnie powiedzieć, że musi to zostać powtórzone. Tutaj ważność góruje nad estetyką) (np. też brak klucza od tabernakulum)

V. Zdolności i cechy mistrza ceremonii

 

Aby wypełniać swoją funkcję poprawnie, ceremoniarz musi:
umieć podejmować szybko decyzję, a wiec również posiadać konkretną wiedzę
– umieć działać dyskretnie, bez wzbudzania zamieszania i paniki (najlepszym ceremoniarzem jest taki ceremoniarz, który tak będzie wypełniał swoją funkcję, że jak przyjdę na mszę i postanowię poobserwować jej przebieg, nie będę w stanie powiedzieć, kto jest ceremoniarzem, chyba, że poznam po stroju)
– minimum zbędnego ruchu w przygotowaniu i przebiegu liturgii (dlatego warto mieć precentora po drugiej stronie prezbiterium); zaś jeśli należy coś zrobić, a jest to konieczne, ale nie „na już” to robi się to w momencie, gdy najmniej rozproszy się wiernych (na początku mszy widzimy, że brak klucza od tabernakulum. To po klucz idziemy np. podczas Chwała na wysokości, które śpiewają wszyscy, a nie podczas Kolekty, którą śpiewa sam kapłan, a my odwracamy wtedy sobą uwagę od tej czynności)
ceremoniarz w miarę możliwości sam nie wypełnia żadnych funkcji
– umiejętność dyskretnego porozumiewania się z członkami zespołu liturgicznego (np. znaku ręką delikatne, albo polecenia po polsku lub łacinie, ale krótkie), szczególnie z precentorami
– przewidywanie poszczególnych etapów przebiegu liturgii (przewidywanie braku czegoś —>ceremoniarz musi w myślach wyprzedzać liturgię, inaczej nie będzie ceremoniarzem kontrolującym jej przebieg, ale „chłopcem na posyłki” na zasadzie „Janek, przynieś klucz do tabernakulum, popatrz, nie ma go….”; gdy ceremoniarz zawczasu zauważy brak klucza od tabernakulum, zdąży go przynieść odpowiednio wcześnie, by brak ten pozostał niezauważony, gdy zauważy go dopiero w momencie gdy kapłan usiłując tabernakulum otworzyć zwróci mu na to uwagę, na pewno będzie do zauważone – wszyscy będą czekać, ceremoniarz będzie szedł po klucz, wszyscy zobaczą czyja to wina )

VI. Strój ceremoniarza

 

Co do stroju, ceremoniarz powinien nosić albę, przepasaną cingulum oraz gdy nie zakrywa zwykłego ubioru również pod szyją, uzupełnioną obowiązkowo humerałem. Czasem może używać stroju chórowego – więc sutanny z komżą, ale dotyczy to raczej dużych celebracji i głownie katedr, gdzie np. koncelebra nie wie kto jest ceremoniarzem, a tak może go poznać by w razie jakiś wypadków wiedzieć do kogo się zwrócić. Ponieważ powinien stanowić wzór poszanowania miejsca celebracji, również ubranie jakie nosi pod strojem liturgicznym powinno być odświętne i uroczyste. Obuwie inne niż czarne półbuty oraz krótkie spodenki, czy też spodnie/obuwie sportowe dyskwalifikują taką osobę. Nierzadko również nieużywanie humerału, przy odkrytej szyji można tu i ówdzie zaobserwować.

Funkcja ceremoniarza to zaszczyt, ale również olbrzymia odpowiedzialność, ogrom włożonej pracy. Ceremoniarz musi wiedzieć i umieć to, co wykonują wszyscy poszczególni członkowie „zespołu liturgicznego”

 

Powyższe, uprzedzając komentarze, pisane było dla ceremoniarzy NOM.

 


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Łukasz Wolański

Łukasz Wolański na Liturgia.pl

Chemik-biotechnolog. Pasjonat teologii, liturgista-praktyk. Czas dzieli między Legnicę i Wrocław. Szczęśliwie żonaty.