Christos woskriese! Woistinu woskriesie!

Dziś prawosławni obchodzą Wielkanoc. Jest to dla nich - podobnie jak dla katolików - najważniejszy czas roku liturgicznego, święto świąt. W tym czasie wierni pozdrawiają się słowami: "Christos woskresie" "Woistinu woskriesie" ("Chrystus Zmartwychwstał" "Prawdziwie zmartwychwstał"). Charakter święta nawiązuje zarówno do Zmarwychwstania - zwycięstwa nad śmiercią, jak i do Paschy - wyzwolenia z niewoli.

Troparion (rodzaj antyfony) paschalnej to: Chritos woskriesie iz miertwych, smiertiju smiert’ popraw, i suszczim wo grobiech żiwot darowaw, co znaczy: Chrystus powstał z martwych, śmiercią podeptał śmierć i będącym w grobach życie dał. Słowa te są wyśpiewywane wielkokrotnie w trakcie liturgii. 

W Wielką Sobotę wieczorem odprawia się nabożeństwo północne (połunoszcznicę), która jest początkiem świętowania Wielkiej Nocy. Rozpoczyna się ono pośrodku cerkwi, gdzie znajduje się płaczczannica – tkanina, na której jest wizerunek ciała Jezusa i która też symbolizuje Grób Pański (później przenosi się ją na ołtarz). Następnie, zza zamkniętych carskich wrót, kapłan śpiewa: Zmartwychwstanie Twoje, Chryste Zbawicielu, aniołowie opiewają na niebiosach i nam pozwól na ziemi czystym sercem Ciebie chwalić. W trakcie uroczystej procesji trzy razy okrąża się cerkiew. Niesione w niej są: ikona Zmartwychwstania Pańskiego, krzyż, trójświecznik paschalny oraz kadzielnica. Na koniec wierni dochodzą do zamkniętych drzwi świątyni i zatrzymują się w jej przedsionku, zaś kapłan śpiewa troparion święta. Już w cerkwi rozpoczyna się jutrznia. Jest ona jedyną w ciągu roku, w której nie ma czytania z Ewangelii, za to na jej koniec odczytuje się homilię paschalną św. Jana Złotoustego.

Liturgia paschalna rozpoczyna się okadzaniem ołtarza, sanktuarium, ikonostasu i wiernych przez kapłana, trzymającego w lewej ręce trójświecznik paschalny. Towarzyszy temu śpiew troparionu paschalnego. Tego dnia też, Ewangelia przeznaczona na liturgię (J 1,1-17) jest odczytywana w różnych językach. Jest to znak, że Dobrą Nowinę o Zmartwychwstaniu Jezusa głosi się wszystkim narodom.

W trakcie liturgii, aby podkreślić radosny i uroczysty charakter święta, prawie wszystko się śpiewa, zaś bardzo mało mówi. Jedna z pieśni to: Maria uprzedziła poranek i znalazła kamień odwalony od grobu, i usłyszała Anioła: “Dlaczego będącego w wiecznej światłości wśród umarłych szukacie jako człowieka? Widzicie grobowe przepaski, idźcie więc i głoście światu, że Pan powstał, niszcząc śmierć, jest bowiem Synem Bożym, zbawiającym rodzaj ludzki.

Śpiewa się też m.in.: Anioł zawołał do Pełnej łaski: "Dziewico czysta, wesel się!"I ja powtarzam: wesel się!Twój Syn wstał na trzeci dzień z grobui wskrzesił umarłych.Ludzie, weselcie się!Rozjaśnij się, rozjaśnij Jerozolimo nowa! Bo chwała Pańska nad tobą zajaśniała. Tańcz i wyskakuj, Syjonie. A Ty, o święta Bogurodzico, raduj się ze zmartwychwstania Twego Syna.

Po liturgii święcony jest specjalny chleb – artos. Znajduje się na nim wizerunek Chrystusa Zmartwychwstałego. Jest on rozdrabniany i w sobotę po Wielkanocy rozdawany wiernym. Sama Niedziela Wielkanocna kończy się wieczrnią odprawianą po południu.

Tydzień po Wielkanocy to Swietlaja Siedmica. Wszystkie jego dni nazwane są dniami paschalnymi, gdyż stanowią jedność z dniem samej Paschy. Liturgię sprawuje się w nie tak samo, jak w Niedzielę Wielkanocną. W tym czasie też wierni nie klękają, zaś carskich wrót nie zamyka się na znak tego, że Chrystus otwarł nam bramy nieba. Cały cykl paschalny trwa 40 dni: od niedzieli Zmartwychwstania do Wniebowstąpienia.

Trzeba też zaznaczyć, że w ikonografii prawosławnej (przynajmniej tej tradycyjnej) nie przedstawia się samego momentu Zmartwychwstania. Nikt nie był jego świadkiem; jest to zbyt wielka tajemnica, by ją obrazować. Jako przedstawienia Zmartwychwstania traktowane są przede wszystkim ikony zstąpienia Chrystusa do otchłani oraz przedstawienia niewiast stojących przy pustym grobie (zwłaszcza Marii Magdaleny spotykającej zmartwychwstałego Jezusa).

Jeden z najstarszych sporów chrześcijańskich dotyczył właśnie daty świętowania Wielkanocy. Tzw. kwadrodecymianie zdecydowali się na obchodzenie tego święta w tym samym czasie, co żydowska Pascha – 14 Nisan. Większość jednak chrześcijan wolała, żeby Wielkanoc przypadała zawsze w niedzielę, dzień Zmartwychwstania, po 14 Nisan. Tak też zdecydowano na I Soborze Nicejskim w 325 r. Rozbieżności jednak, wynikające z odmiennego wyliczenia daty wiosennego zrównania dnia z nocą, a także z różnic między kalendarzem gregoriańskim (używanym przez katolików) a juliańskim (którym posługują się prawosławni), pozostały. Dlatego też do dziś Wielkanoc prawosławna przypada w innym terminie, niż katolicka.

Na podstawie: Przybył Elżbieta (2000) "Prawosławie", Kraków, Wydawnictwo Znak; www.cerkiew.pl; oraz inf. własnych

Eliza Litak

 

Zobacz także