Co? Kiedy? Dlaczego? O doborze pieśni w wielkopostnej liturgii

Środą Popielcową rozpoczęliśmy okres Wielkiego Postu. Ten szczególny czas budzi kontrowersje dotyczące doboru pieśni w wielu muzycznych środowiskach.

Liczni muzycy kościelni skupiają się jedynie na jednym z czynników kształtujących ten czas, a mianowicie na tematyce Męki Pańskiej, tym samym zasłaniając pozostałe idee przewodnie tych szczególnych chwil. W swoim artykule chciałbym ukazać wartość podziału okresu Wielkiego Postu i pokazać, że również w pierwszej części znajdzie się miejsce na staropolskie pieśni pasyjne.

W liturgii rzymskiej okres ten nosi nazwę Quadragesima[1]. Podobnie jak nasz Pan Jezus Chrystus pościł na pustyni 40 dni, tak i my jesteśmy zaproszeni do wyrzeczeń, pokuty i czynienia dzieł miłosierdzia: „Chrystus raczej zrelatywizował post fizyczny przez podkreślenie postu jako stworzenia przestrzeni dla Boga, spotkania się z Jego łaską, synowskiego kontaktu z Bogiem”[2]. We wszystkich religiach post służy zbliżeniu się do Stwórcy, jest pomocą w doświadczeniu życia z Bogiem[3].

Za treść Wielkiego Postu odpowiedzialnych jest kilka czynników. Na pierwszym miejscu sytuuje się przygotowanie wiernych do Paschy rozumianej jako misterium śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. W Rzymie akcentowano także czynnik przygotowania pokutników do uroczystego pojednania, jak również formację katechumenów do przyjęcia sakramentów inicjacji chrześcijańskiej. W Liście okólnym o przygotowaniu i obchodzeniu świąt paschalnych czytamy: „Doroczny obchód Wielkiego Postu jest czasem stosownym, w którym wstępujemy na świętą górę Paschy. Czas wielkopostny mający podwójny charakter (chrzcielny i pokutny) przygotowuje katechumenów i wiernych do obchodzenia paschalnego misterium. Katechumeni przez wybranie (electio) i przez skrutinia i katechezę są doprowadzani do sakramentów chrześcijańskiego wtajemniczenia; wierni zaś gorliwiej słuchając Słowa Bożego i trwając na modlitwie, przez pokutę przygotowują się do odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych”[4].

Obok wymienionych czynników kształtujących Wielki Post ważnym elementem wpływającym na jego charakter, uwydatnionym dopiero od poniedziałku po piątej niedzieli WP, najmocniej zaakcentowanym zaś w Wielkim Tygodniu, jest tematyka Męki Pańskiej. Niestety w naszych parafiach bardzo często jest on dominujący i niejako wypiera pozostałe, jakże ważne, czynniki. Zadaniem dla nas, organistów, kantorów oraz dyrygentów, we współpracy z duszpasterzami, jest budzenie i ożywianie w wiernych świadomości, że Wielki Post to nie tylko lamentacje nad śmiercią Chrystusa, ale przede wszystkim osobiste nawrócenie i przygotowanie się na uroczyste odnowienie przyrzeczeń Chrztu Świętego, które będzie miało miejsce podczas obchodów Wigilii Paschalnej. Bez przemiany serca (metanoia), zmiany sposobu myślenia i bez nawrócenia, wejście w paschalne misterium jest niemożliwe: albowiem pozwalasz Twoim wiernym co roku z oczyszczoną duszą radośnie oczekiwać świąt wielkanocnych, aby gorliwie oddając się modlitwie i dziełom miłosierdzia, przez uczestnictwo w sakramentach odrodzenia osiągnęli pełnię dziecięctwa Bożego (I prefacja wielkopostna). Charakter, o którym jest mowa w Liście okólnym o przygotowaniu i obchodzeniu świąt paschalnych dominuje również w tekstach wielkopostnej liturgii: w prefacjach, w kolektach mszalnych i wreszcie w czytaniach przygotowanych na poszczególne dni Wielkiego Postu, dlatego tak ważne jest, aby śpiewy tego okresu korespondowały z liturgią, a nie stanowiły odrębnej przestrzeni. W ostatnich latach pojawiło się wiele pieśni o tematyce pokutnej (podaję tytułu tylko niektórych): Bliskie jest Królestwo Boże, Dałeś nam przykład o Jezu (tekst tej pieśni zaczerpnięty został z hymnu z Liturgii godzin), Z Twojego boku Chryste (pieśń ta szczególnie koreluje z liturgią słowa III niedzieli Wielkiego Postu roku A, kiedy to w Ewangelii słyszymy o spotkaniu Jezusa z Samarytanką), Nawróć się ludu w pokorze, Wejrzyj na nas (polskie tłumaczenie gregoriańskiej antyfony Attende Domine), Podnieś mnie Jezu, Stwórz o mój Boże, Wstanę i pójdę (pieśń ta szczególnie koreluje z liturgią słowa IV niedzieli Wielkiego Postu roku C, kiedy to w Ewangelii słyszymy przypowieść o Miłosiernym Ojcu), które powinny na stałe zagościć w wielkopostnej liturgii. Warto również nadmienić, iż pasyjnego wymiaru Wielkiego Postu nie znajdziemy również w pierwszych tygodniach tego okresu w Liturgii Godzin.

Wielu moich kolegów organistów, kiedy dyskutujemy nad podziałem Wielkiego Postu, zarzuca mi zaniedbanie naszych staropolskich pieśni pasyjnych. Pracując 7 lat w Kościele, znalazłem rozwiązanie tego „problemu”. Każdy piątek w ciągu roku, dla nas katolików, jest szczególnym dniem, w którym nasze myśli biegną ku męce i śmierci Chrystusa. W Wielkim Poście te rozmyślania intensyfikują się poprzez nabożeństwo Drogi Krzyżowej. I właśnie ono jest doskonałą okazją do wykorzystania polskiej pieśni pasyjnej. Utarło się w naszych kościołach (oczywiście są wyjątki), że przechodząc od stacji do stacji podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej śpiewamy pasyjne wezwanie: Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami. Ja zmieniłem tę niepisaną praktykę w swojej parafii i po każdej stacji śpiewam odpowiednio dobraną pieśń pasyjną (np. po stacji II – Krzyżu Chrystusa, po stacji IV – wybrane zwrotki sekwencji Stała Matka Boleściwa, po stacji XI – Zawitaj Ukrzyżowany). Oczywiście jest to dość pracochłonne, bo trzeba tych odpowiednich pieśni bądź zwrotek poszukać, ale stanowi to jednocześnie rozwiązanie, które pozwala wykorzystać pieśni pasyjne już od pierwszego piątku po Popielcu. Drugą formą śpiewu podczas Drogi Krzyżowej jest sięgnięcie do pieśni pasyjnej, która została napisana w celu wykorzystania jej na nabożeństwie – np. Boska dobroci (znajdziemy ją w drugim tomie śpiewnika Niepojęta Trójco) czy Rozmyślajmy dziś wierni chrześcijanie. Wykorzystanie pieśni pasyjnych podczas wymienionego nabożeństwa nie tylko jest urozmaiceniem, ale również pomocą dla wiernych w rozmyślaniu nad męką naszego Zbawiciela. Również w jakże pięknym nabożeństwie Gorzkich Żali można wykorzystać pieśń pasyjną rozpoczynając i kończąc owe nabożeństwo.

Kościół okres Męki Pańskiej „rozpoczyna” od poniedziałku po V niedzieli Wielkiego Postu. Wtedy też zaczyna obowiązywać I prefacja o Męce Pańskiej: Zaprawdę, godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne, abyśmy zawsze składali dziękczynienie Tobie, miłosierny Ojcze, wszechmogący Boże, Królu wiecznej chwały. Przez Mękę Twojego Syna dałeś zbawienie całemu światu, który może odtąd wychwalać Twoją wielkość. Na Krzyżu dokonał się sąd nad światem i zajaśniała potęga Chrystusa Ukrzyżowanego. Również nie bez znaczenia dla rozpoczęcia okresu Męki Pańskiej jest zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Tematyka Męki Pańskiej wybrzmiewa najsilniej w Wielkim Tygodniu, który to bezpośrednio wprowadza nas w przeżywanie Paschalnego Misterium Pana naszego Jezusa Chrystusa.

Z serca zachęcam więc, by w nadchodzącym czasie podjąć trud odnalezienia i wykorzystywania w trakcie liturgii pieśni pokutnych, gdyż wierzę, że osobista, dogłębna refleksja nad tekstami liturgicznymi oraz wysiłek włożony w nauczanie wiernych utworów pokutnych przyniesie obfite owoce zarówno w naszym, jak i w ich życiu, a całej wspólnocie parafialnej bez wątpienia pozwoli pełniej przygotować się do przeżycia tajemnicy Wielkiej Nocy.


[1] Ks. B. Nadolski, Liturgika, Poznań 1991, str. 79.

[2] Ibidem, str. 80.

[3] Ibidem, str. 80.

[4] List okólny o przygotowaniu i obchodzeniu świąt paschalnych, Kongregacja kultu Bożego, 1988, p. 6.

 

Zobacz także