Co w chorałowym światku piszczy?

Przez ostatni czas kilka spraw nabrało rumieńców. Niebawem pojawi się podręcznik chorału gregoriańskiego Regulæ cantus, czyli Zasady śpiewu.

Jest to wynik prac wielu osób przede wszystkim Dominiki Krupińskiej (redaktor Rytu Dominikańskiego) i Roberta Pożarskiego (wśród wielu funkcji należy wymienić przede wszystkim dyrekcję Schola Gregoriana Silesiensis). Wydawcą przekładu podręcznika z 1913 roku, opatrzonego dość solidnym wstępem i przypisami jest Fundacja Dominikański Ośrodek Liturgiczny. Jeśli Pan Bóg pobłogosławi, to już na festiwalu jarosławskim Pieśń naszych korzeni, a potem na Warsztatach muzyki niezwykłej i na warsztatach w Licheniu, będzie można położyć ręce na elegancko wydanych Zasadach. Ale to tylko czubek góry lodowej.

Bardzo wiele dzieje się w kwestii ksiąg liturgicznych, a dokładnie przepisywania utworów gregoriańskich i wykorzystywania ich do współczesnej (zwyczajnej) formy rytu rzymskiego i nie tylko. Zwróćcie uwagę na stronę Liturgia Horarum. Steven van Roode, autor umieszczonych tam materiałów, na serio przejął się Ordo Cantus Offici i ni mniej, ni więcej ale znaczącą część dokumentu przełożył z odnośników do źródeł na konkretne zeszyty nut służące do śpiewania Liturgii Godzin zgodnie z zaleceniem Kościoła. Zeszyty można pobrać za darmo i w ten sposób zaoszczędzić znacznie na kupnie Aniphonale Romanum (Solesmes 1983, 2009).

To nie jedyne takie źródło. Popatrzcie na GregoBase. Jest to dynamicznie przyrastający zbiór kolejnych utworów i źródeł, z których zostały przepisane. Kilkadziesiąt osób z całego świata (w tym z Polski) uzupełnia bazę. Jej pierwowzorem był Cæcilia Project. Również niemały zbiór wszystkich utworów z kilku ksiąg liturgicznych, tworzony przez ludzi związanych z Musica sacra. Naprawdę imponujące i przydatne repozytoria.

Większość tych przedsięwzięć jest możliwa dzięki gregorio. W moim przekonaniu genialnemu narzędziu do składu nut gregoriańskich autorstwa Élie Roux. Pomysł działania jest dość prosty. Wystarczy starożytny komputer z edytorem tekstu (Notatnikiem czy TextEditem), działającą instalacją TeXa (np. TeXLive) i przeglądarką plików pdf. Wiem, dla wielu z Was to same niezrozumiałe terminy. Bez obaw. Wiki gregorio i strona oficjalna plus grupa zaangażowanych użytkowników pomogą w instalacji i nauce.

Powstały już – dzięki pracy Benjamina Bloomfielda – proste narzędzia do pisania kodu gregorio. Pierwsze z nich to udostępniony przez wydawnictwo Illuminare podstawowy edytor do wpisywania i wyświetlania kodu (niekiedy wyświetla w uproszczeniu ale pdfy tworzy bezbłędnie). Drugim i znacznie ciekawszym narzędziem jest rozbudowana wersja edytora zawierająca teksty mszalne (propria) na każdą niedzielę (zarówno w formie zwyczajnej jak i nadzwyczajnej), tony psalmowe i kantyków oraz tony lekcji i Ewangelii. Narzędzie to jest zintegorwane z maszynką do automagicznego dopisywania nut do tekstów hymnów i czytań w języku angielskim. Arcydzieło techniki średniowiecznej. Jeśli komuś przypadnie do gustu, może pobrać wersję offline narzędzia (działa jako wtyczka do przeglądarki Chrome).

W wielu przypadkach wystarczy odwiedzić powyższe strony, zaznaczyć odpowiedni dzień z kalendarza i jednym kliknięciem wygenerować pdf z tekstem i muzyką. Można też odwiedzić stronę zawierającą zbiór ksiąg utworzonych dzięki wymienionym nardrzędziom.

Ale to nie wszystko. Ostatnio (dosłownie kilka dni temu) Jakub Jelinek postanowił rozwinąć czcionki służace do wpisywania neum santgalleńskich i laońskich. Gregorio posługuje się notacją do skłądu nota quadrata (gabc) ale od jakiegoś czasu coraz częściej pojawiały się prośby o rozwój notacji do neum cheironomicznych (nabc). Tak też się dzieje.

Dla osób zmartwionych faktem, że w gregorio (a dokładnie w czcionce grecilae) nie ma wszystkich znaków dominikańskich, spieszę donieść, że dziś z Elie Roux i Grzegorzem Rolek wymienialiśmy maile na temat umieszczenia ich w gregorio. Będą. Grzegorz Rolek zaproponował już nawet bardzo zmyślny i intuicyjny kod ich wywoływania. Jakie znaki są dostępne w tej chwili możecie dowiedzieć się zaglądając do tego pliku.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.
Co w chorałowym światku piszczy?

Zobacz także

Tomasz Grabowski OP

Tomasz Grabowski OP na Liturgia.pl

Od początku zaangażowany w działalność Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego, w latach 2005-2010 jego dyrektor, a od przekształcenia w Fundację – prezes w latach 2010-2016. Od września 2016 r. prezes Wydawnictwa Polskiej Prowincji Zakonu Kaznodziejskiego „W drodze” w Poznaniu i stały współpracownik Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.