Co zaśpiewać na Mszy? 2. niedziela adwentu, rok C

Wielu ludzi (również muzyków kościelnych i liturgistów) okres Adwentu kojarzy z przygotowaniem do uroczystości Bożego Narodzenia. Na słowa: „Adwent dzielimy na dwa okresy” reagują jak pies na kota. A ja będę się upierał przy tym podziale.

Wielu ludzi (również muzyków kościelnych i liturgistów) okres Adwentu kojarzy z przygotowaniem do uroczystości Bożego Narodzenia. Na słowa: „Adwent dzielimy na dwa okresy” reagują jak pies na kota. A ja będę się upierał przy tym podziale.

Bo zwyczajnie boję się końca świata, a dzień ostateczny mimo wszystko napawa mnie lękiem. Dlatego potrzebuję od Kościoła – mojej Matki – pocieszenia, „pogłaskania po głowie”, aby uwierzyć, że ten Dzień będzie pełen radości.

Boże Narodzenie to bardzo ważna i potrzebna uroczystość, w której wspominamy pierwsze przyjście Syna Bożego na ziemię (nie przeczę, trzeba się do tych dni przygotować), ale Dzień Ostateczny ma być spotkaniem z Bogiem twarzą w twarz. Mam na własne oczy zobaczyć mojego Boga, Przyjaciela, dlatego chce się do tego spotkania przygotować jak najlepiej, przez ewangeliczne prostowanie ścieżek swojego życia, przez napełnienie lampy dobrą oliwą.

Nadzieję dają mi słowa pierwszego czytania z księgi Barucha: Złóż, Jeruzalem, szatę smutku i utrapienia swego, a przywdziej wspaniałe szaty chwały, dane ci na zawsze przez Pana. (…)Wyszli od ciebie pieszo, pędzeni przez wrogów, a Bóg przyprowadzi ich niesionych z chwałą, jakby na tronie królewskim. Albowiem postanowił Bóg zniżyć każdą górę wysoką, pagórki odwieczne, doły zasypać do zrównania z ziemią, aby bezpiecznie mógł kroczyć Izrael w chwale Pana. Na rozkaz Pana lasy i drzewa pachnące ocieniać będą Izraela. Z radością bowiem poprowadzi Bóg Izraela do światła swej chwały z właściwą sobie sprawiedliwością i miłosierdziem. Może rozczaruję niektórych, ale moje propozycję na tę niedzielę będą koncentrować się wokół ostatecznego przyjścia Pana na końcu czasów.

Wejście: Oto Pan Bóg przyjdzie (Siedl.)

Ludu Boży, oto Pan przyjdzie, by zbawić narody; Pan da posłyszeć swój głos pełen chwały i uraduje się wasze serce. por. Iz 30, 19. 30. Proponowany śpiew bezpośrednio nie nawiązuje do antyfony na wejście, ale według mnie coś łączy oba te teksty.

Przygotowanie darów: Otwórz się niebo (t. hymn brewiarzowy, Niepojęta Trójco, t. I, s.127)

Przyjście Pana będzie dla nas jak deszcz na pustyni. Ten dzień będzie wypełnieniem wszelkich naszych tęsknot. Pełni wiary i ufności módlmy się słowami tej pieśni: Przyjdź Pojednanie, już więcej nie zwlekaj; niech Twa obecność przywróci nam łaskę, i wprowadź wszystkich znużonych wędrowców do domu Ojca.

W tym świętym czasie oczekiwania (t. hymn brewiarzowy, m. M. Machura, Niepojęta Trójco, t. I, s. 126).

Ten śpiew nawiązuje swoim tekstem do dzisiejszej Ewangelii. Zdaję sobie sprawę, iż był on proponowany tydzień temu na naszej stronie, dlatego zachęcam do wykorzystania go we wspólnotach, gdzie nie rozbrzmiewał on w ubiegłą niedzielę.

Komunia: Idzie, idzie Bóg prawdziwy (Siedl.)

W komunii świętej spotykam się z Bogiem ukrytym pod postacią chleba, a kiedy myślę o końcu świata, o momencie spotkania twarzą w twarz, to moje serce wypełnia lęk. Będę dziś prosił o pokój serca, bo na spotkanie ze mną idzie Bóg prawdziwy, Sędzia sprawiedliwy, Król przemożny, Światłość wieczna, a nie ktoś, kto mnie potępi.

Oto Pan przybywa (Siedl.)

Nie jest ważne, kiedy Pan przyjdzie. Może jutro, może za tydzień, może 21 grudnia… Ważne żeby prawda, że On przyjdzie, spowodowała w nas potrzebę prostowania ścieżek naszych dusz. Wołajmy zatem: Oto Pan przybywa, prostujcie drogi swego życia!

Bardzo trudni było mi znaleźć pieśń, która odpowiada antyfonie na komunię tej niedzieli. Dlatego wybrałem śpiewy, które według mnie wpisują się w tę liturgię.

Uwielbienie: Będę śpiewał Tobie (t. i mel. J. Sykulski, Niepojęta Trójco, t. I, s. 274)

Tobie ufam i bać się nie będę – myślę, że nie muszę pisać komentarza.

Dziękujemy Ci Ojcze nasz (Siedl.)

8 zwrotka proponowanego śpiewu brzmi: Niechaj przyjdzie twa łaska i niech przeminie ten świat, kto święty niech przystąpi, kto nim nie jest niech czyni pokutę. Przyjdź Panie Jezu.

Amen. Bardzo dobrze wpisuje się ona w nasze adwentowe czuwanie, dlatego można ją dołączyć do wcześniejszych zwrotek.

Zakończenie: Pan blisko jest (Taize)

Oczekujmy Pana. Niech ta prawda o Jego powtórnym przyjściu nie powoduje w nas lęku, ale rozbudza nadzieję, że w Tym dniu z radością bowiem poprowadzi Bóg Izraela do światła swej chwały z właściwą sobie sprawiedliwością i miłosierdziem. Ten kanon często śpiewany jest po komunii (nie wiem dlaczego). Ja proponuję rozesłać ludzi słowami pełnymi nadziei: Pan blisko jest! W Nim serca moc!

 

Zobacz także