Co zaśpiewać na Mszy? 4. niedziela adwentu, rok C

Ostatnia niedziela adwentu. Niedziela „tuż tuż”. W tym roku to nawet w wigilię wigilii! Precyzja antyfon i modlitw tej niedzieli bardzo pomoże nam w doborze pieśni – wszystko podane jak na tacy.

Antyfona na wejście: Niebiosa, spuśćcie Sprawiedliwego jak rosę, * niech jak deszcz spłynie z obłoków, * niech się otworzy ziemia i zrodzi Zbawiciela. (Iz 45, 8)

Wejście: Niebiosa rosę spuśćcie nam z góry (mel. trad. Siedl., Śpiewnik liturgiczny KUL, czterogłosowe opracowanie Uli Rogali w Niepojęta Trójco II, s. 159)

Dla odważnych: Rorate caeli desuper (mel. greg., Graduale triplex, s. 34)

Przygotowanie darów: Mądrości, która z ust Bożych wypływa (mel. trad. Miod., Siedl. Śpiewnik liturgiczny KUL, czterogłosowe opracowanie Marcina Pospieszalskiego z płyty Otwórz się niebo zespołu Deus Meus)

Kolejne zwrotki tej pieśni to polska parafraza siedmiu wielkich antyfon, które w tradycji kościoła towarzyszą ostatnim dniom adwentu jako antyfony do Magnificat, a także jako wersety do alleluja w codziennych mszach.

Przy okazji polecam zwrócenie uwagi na modlitwę nad darami. Czasem łapię się na swoistej schizofrenii: myślę o Zwiastowaniu jako o wydarzeniu niezwykłym, wielkim, niesłychanym, ale często zapominam o tej perspektywie w odniesieniu do Mszy świętej. A przecież to ten sam Duch! Nie mamy do czynienia z gorszym rodzajem Bożego działania niż to sprzed ponad dwóch tysięcy lat. Bóg po prostu kontynuuje swe zbawcze działanie – zachwycająca jest ta ciągłość:

Panie, nasz Boże, niech Twój Duch, który swoją mocą przeniknął Najświętszą Dziewicę Maryję, * uświęci dary złożone na Twoim ołtarzu. Przez Chrystusa, Pana naszego.

Komunia: Archanioł Boży, Gabryjel (mel. trad., Miod., Siedl., Śpiewnik liturgiczny KUL, czterogłosowe opracowanie o. Dawida Kusza w Niepojęta Trójco t. II, s. 155)

Antyfona na komunię: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, * i nazwą Go imieniem Emmanuel. (Iz 7, 14).

Z taką antyfoną na komunię nie sposób „wymigać się” od tej pieśni. Szczególnie polecam zaśpiewanie wszystkich jedenastu zwrotek, które przekazuje śpiewnik Mioduszewskiego, a za nim przedrukowuje Niepojęta Trójca II. I z premedytacją nie proponuję pieśni na uwielbienie: jedenasta zwrotka idealnie spełni role uwielbienia po komunii:

Bogu Ojcu wszechmocnemu,
Synowi Jego miłemu
i Duchowi Najświętszemu,
Bogu w Trójcy jedynemu
dziękujmy dziś w pokorności
za ten cud Jego miłości.

Zakończenie: Otwórz się niebo (t.: hymn brewiarzowy, m.: M. Machura, Niepojęta Trójco I, s. 127)

Tym pięknym hymnem z liturgii godzin wyśpiewajmy nasze oczekiwanie na deszcz ożywczy, co wilży pustynię każdego serca.

I trzeba było roku 2012, bym zrozumiał dwie części adwentu… Dopiero w drugiej przygotowujemy się bezpośrednio do Narodzenia Chrystusa, a w pierwszej – do Jego przyjścia na końcu czasów. Czemu tak? Bo Boże Narodzenie wypada dopiero 25 grudnia, a koniec czasów cztery dni wcześniej!

A skoro jesteśmy w dziale repertuary – czy w ogólnym popapraniu związanym z „końcem świata” pojawił się może ranking idealnych na tę okazję piosenek? Przyznam, że nie śledzę tematu, więc nie wiem, ale moim faworytem jest The End grupy The Doors. Czy ktoś ma inne propozycje?

 

Zobacz także