Co zaśpiewać na Mszy? 4. niedziela zwykła, rok C

Piękna jest niedzielna antyfona na wejście. Ratuj nas Panie, nasz Boże, * i zgromadź nas z krajów pogańskich, * abyśmy wielbili święte imię Twoje * i dumni byli z Twojej chwały. Wzywa nas do tego, byśmy wielbili i byli dumni z chwały Pana.

Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że rzadko nam się zdarza w ten sposób myśleć – że możemy być dumni, bo mamy niezwykłego Króla, bo nasz Pan jest potężny, bo nasz Bóg czyni cuda, bo w Chrystusie znamy drogę, bo Jego słowa są pełne wdzięku, bo pochyla się nad naszą kruchością i lękiem, bo dziś wypełniają się słowa Pisma, bo… I chyba można tak w nieskończoność. Mamy powody do dumy, niezaprzeczalnie. Niech więc niedzielna Eucharystia przypomni nam o tym. Bo przecież Pan nas ratuje i gromadzi każdego dnia.

Wejście: Wielki jest Pan (m.A. Gouzes OP, opr. M. Pilśniak OP, Niepojęta Trójco I, str. 152).

Na początek zatem, proponuję pieśń o wielkości i chwale Boga, wezwanie do głoszenia tej prawdy o Nim zawsze i na każdym miejscu. Bo gromadzimy się, by wzywać Go szczerze – a wtedy On jest blisko.

Przygotowanie darów: Miłujcie się wzajemnie (t. 1Kor 13, 1–13, m. U. Rogala, Niepojęta Trójco II, str. 224).

W drugim czytaniu słyszymy hymn o miłości św. Pawła. Jeden z bardziej wzruszających tekstów. Ale również jedną z najdokładniejszych instrukcji, najprostszych, najkonkretniejszych. Bo właśnie do troski o Miłość – dziś, jutro, za tydzień i za rok – jesteśmy wezwani.

Komunia: Kłaniam się Tobie (Siedl.).

Wydaje się, że to jedna z bardziej znanych pieśni eucharystycznych. Ale czy naprawdę pamiętacie o czym jest mowa w dalszych zwrotkach? O składaniu serc, o pokornym wołaniu o ratunek, o nadziei i piękności Boga. I jeszcze – zostawaj z nami, póki żyjemy, w tym Sakramencie niech Cię wielbimy. Proste. Ważne. Mądre.

Uwielbienie: Błogosławcie Pana (t. M. P. Siewak OCPA, m. P. Bębenek, Niepojęta Trójco II, str. 204).

Błogosławcie Pana, że mu ufam jeszcze, że mnie wciąż uzdrawia łaski swojej deszczem. O wiarę się módlmy tą pieśnią. I o deszcz łaski. Żebyśmy rozpoznawali i wielbili Pana w naszych codziennych, małych i dużych, radosnych i smutnych, ważnych i błahych sprawach.

Zakończenie: Wielkie są dzieła (m. J. Sykulski, Niepojęta Trójco II, str.250)

Pamiętajcie – modliliśmy się, żebyśmy byli dumni. Bądźmy!

 

Zobacz także