Cokolwiek ze mną zrobisz…

Przygotowując numer o modlitwach skutecznych i nieskutecznych świętowaliśmy dwudziestą rocznicę powstania LISTU. Najpierw była uroczysta Msza św. w kościele oo. Dominikanów, potem trochę śpiewania, wspomnień i rozmów w kapitularzu. Przyznaliśmy dyplom Honorowego Redaktora LISTU - Sylwestrowi Szeferowi założycielowi i pierwszemu redaktorowi naczelnemu. Wszystkie te przeżycia skłoniły nas zadumy.

20-lecie LISTULIST powstał w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych. To były trudne czasy. Upadła "Solidarność", władza komunistyczna trzymała się dobrze, a nadzieja w społeczeństwie zanikała. Krużganki dominikańskie pękały wtedy w szwach. Tłumy młodych, i trochę mniej młodych, ludzi chroniły się tu przed beznadzieją świata, poszukiwały wiedzy i prawdy, których skąpiły ówczesne uniwersytety i ciepła, którego nie było w rodzinach. Trudne czasy to często czasy, w których poszukuje się głębszej duchowości. I tak było wtedy. Działające u dominikanów duszpasterstwo akademickie i wspólnota Odnowy w Duchu Świętym "Nowe Życie" dawały szansę poszukującym. Wtedy właśnie powstał LIST. Początkowo był czymś w rodzaju notatek z poszukiwań. A potem sam zaczął szukać.

Nie sposób pominąć pytania, jak to się stało, że pismo, które w sensie ekonomicznym nie miało żadnych szans na przetrwanie ani u początków swego istnienia, ani potem, rozwinęło się i przetrwało? Może odpowiedź tkwi w modlitwie? Pismo wyrosło ze wspólnoty modlitewnej, modlitwa była u jego początków. Jak się modlili założyciele LISTU, że ich modlitwa okazała się tak skuteczna? Czy i my tak potrafimy, w naszych czasach, tak niepewnych? Odkryliśmy, że zrobiliśmy cały numer o skuteczności modlitwy, a tego nie wiemy. Jaką modlitwę wybrać, żeby Pan Bóg błogosławił dalej nam i naszym Czytelnikom, a także tym, którzy przyjdą po nas? Siostry Sawickie i Piotr Dylik powiedzą: "Modlitwę do św. Józefa". I pewnie ma rację, św. Józef z całą pewnością chroni LIST, ma przecież tak wielkie możliwości! Ale ja dorzucę jeszcze jedną modlitwę, gdzie zebraliśmy najskuteczniejsze modlitwy, modlitwę Karola de Foucould:

Ojcze, Tobie zawierzam,
Rób ze mną co chcesz.
Cokolwiek ze mną zrobisz, dziękuję Ci.
Jestem gotów na wszystko, wszystko przyjmuję.
Tylko niech Twoja wola stanie się we mnie
i we wszystkim coś stworzył.
Niczego innego nie pragnę, Boże mój (…)

Artykuł pochodzi z miesięcznika "List".

Ela Konderak

 

Zobacz także

Cokolwiek ze mną zrobisz…

Przygotowując numer o modlitwach skutecznych i nieskutecznych świętowaliśmy dwudziestą rocznicę powstania LISTU. Najpierw była uroczysta Msza św. w kościele oo. Dominikanów, potem trochę śpiewania, wspomnień i rozmów w kapitularzu. Przyznaliśmy dyplom Honorowego Redaktora LISTU - Sylwestrowi Szeferowi założycielowi i pierwszemu redaktorowi naczelnemu. Wszystkie te przeżycia skłoniły nas zadumy.

Przygotowując numer o modlitwach skutecznych i nieskutecznych świętowaliśmy dwudziestą rocznicę powstania LISTU. Najpierw była uroczysta Msza św. w kościele oo. Dominikanów, potem trochę śpiewania, wspomnień i rozmów w kapitularzu. Przyznaliśmy dyplom Honorowego Redaktora LISTU – Sylwestrowi Szeferowi założycielowi i pierwszemu redaktorowi naczelnemu. Wszystkie te przeżycia skłoniły nas zadumy.

none

 

Zobacz także