Czy można wystawiać Najświętszy Sakrament podczas drogi krzyżowej?

Czy można wystawiać Najświętszy Sakrament podczas drogi krzyżowej, kiedy to uwaga wiernych zwrócona jest raczej na treść książeczki do modlitwy niż na Eucharystię, a sami wierni nierzadko odwracają się od monstrancji, w miarę jak ksiądz przemieszcza się od stacji do stacji?

Należałoby zadać dwa pytania – jedno dotyczące postawy wiernych w czasie wspólnego odprawiania drogi krzyżowej, a drugie o możliwość wystawienia w tym czasie Najświętszego Sakramentu.

Jeśli chodzi o pierwszą kwestię, nie widzę żadnego problemu w sposobie poruszania się wiernych, nawet jeśli przez jakiś czas pozostają oni odwróceni tyłem do tabernakulum.

Katolicy odprawiają drogę krzyżową od setek lat i nigdy nie stanowiło to problemu.

Oczywiście obecność Chrystusa w Eucharystii jest godna wszelkiego szacunku i powagi. Jednak nasze kościoły, zwłaszcza te stare nie są przeznaczone wyłącznie do celebrowania sakramentów i adorowania Pana w tabernakulum.

Okazaniem lekceważenia dla tabernakulum z pewnością nie będzie odwrócenie się od niego, by modlić się przed bocznym ołtarzem, kapliczką czy obrazem poświęconym Błogosławionej Dziewicy, krzyżowi czy świętemu, którego darzymy szczególnym nabożeństwem.

W takich wypadkach i podobnie podczas drogi krzyżowej logika modlitwy powinna przeważać nad ścisłym stosowaniem się do sztywnej etykiety, która może się okazać bardziej doczesna niż się nam wydaje.

Całkiem inną sprawą jest możliwość wystawiania Najświętszego Sakramentu. Powinien On być wystawiany tylko jako bezpośredni obiekt adoracji.

Atmosferą odpowiednią dla adoracji jest klimat cichej modlitwy, mogą jej jednak towarzyszyć czytania, hymny czy rozważania.

Stąd droga krzyżowa, która jako taka wymaga ruchu, a której centrum znajduje się gdzie indziej niż przy Najświętszym Sakramencie, nie może być odprawiana jednocześnie z wystawieniem tegoż Sakramentu w tej samej części kościoła.

Adoracja może towarzyszyć drodze krzyżowej, gdy ta odprawiana jest w specjalnej, wystarczająco wyciszonej kaplicy, tak by oba nabożeństwa ze sobą nie kolidowały.

Jeśli ktoś chciałby po drodze krzyżowej otrzymać błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem, powinien On być wystawiony i adorowany przez jakiś czas po nabożeństwie.

Kilka wartościowych sugestii na temat drogi krzyżowej uczyniła Stolica Apostolska w „Dyrektorium o pobożności ludowej” z 2001 roku (nr 131–135).

„131. Wśród nabożeństw, w czasie których wierni oddają cześć męce Pańskiej, mało jest tak lubianych jak Droga krzyżowa. W czasie tego nabożeństwa wierni uczuciowo idą tą samą drogą, którą Jezus przebył w czasie ostatnich dni swego ziemskiego życia: od Góry Oliwnej, gdzie w „ogrodzie zwanym Getsemani” (Mk 14,32) „począł się lękać” (Łk 22,44), aż do Góry Kalwarii, gdzie został ukrzyżowany między dwoma łotrami (por. Łk 23,33), i do ogrodu, w którym został pochowany w nowym grobie wykutym w skale (por. J 19,40-42).

Świadectwem umiłowania tego nabożeństwa przez lud chrześcijański są niezliczone Drogi krzyżowe w kościołach, sanktuariach, na dziedzińcach klasztornych, a także na otwartym powietrzu, we wsiach i na podwórkach, a każda z tych stacji ma odmienny kształt i swoją sugestywną wymowę.

132. Droga krzyżowa jest syntezą różnych wyrazów pobożności wprowadzonych we wczesnym średniowieczu. Są nimi: pielgrzymki do Ziemi Świętej, w czasie których wierni pobożnie nawiedzają miejsca męki Pańskiej; nabożeństwo do „upadków Chrystusa” pod ciężarem krzyża; nabożeństwo do „bolesnych dróg Chrystusa”, które polega na procesyjnym przechodzeniu z jednego kościoła do drugiego na pamiątkę drogi, którą przebył Jezus w czasie swojej męki; nabożeństwo do „stacji Chrystusa”, tzn. do tych momentów, w których Jezus przystaje na drodze prowadzącej na Kalwarię zatrzymywany przez katów, wyczerpany trudem, lub – powodowany miłością – nawiązuje dialog z mężczyznami i kobietami, które towarzyszą Jego męce.

W swej aktualnej formie, czego dowodzą świadectwa z pierwszej połowy XVII wieku, Droga krzyżowa, rozpowszechniona przede wszystkim przez św. Leonarda z Porto Maurizio († 1751), zatwierdzona przez Stolicę Apostolską i ubogacona odpustami, liczy 14 stacji.

133. Droga krzyżowa jest drogą wytyczoną przez Ducha Świętego, boski ogień, który płonął w sercu Chrystusa (por. Łk 12, 49-50) i zaprowadził Go na Kalwarię; jest drogą umiłowaną przez Kościół, który przechował żywą pamięć o słowach i wydarzeniach ostatnich dni swego Oblubieńca i Pana.

W nabożeństwie Drogi krzyżowej widoczny jest także wpływ różnych i charakterystycznych dla duchowości chrześcijańskiej wyrazów pobożności, którymi są: rozumienie życia jako drogi i pielgrzymowania; jako przejścia z ziemskiego wygnania do niebieskiej ojczyzny przez misterium krzyża; pragnienie wiernego naśladowania męki Chrystusa; potrzeba naśladowania Chrystusa, gdyż uczeń powinien postępować za Mistrzem, dźwigając codziennie własny krzyż (por. Łk 9, 23).

Z podanych wyżej motywów Droga krzyżowa jest nabożeństwem szczególnie odpowiednim dla okresu Wielkiego Postu.

134. Dla owocnego odprawiania Drogi krzyżowej mogą być użyteczne następujące wskazania:
forma tradycyjna ze swoimi 14 stacjami stanowi typową formę tego nabożeństwa. Przy różnych okazjach nie jest jednak wykluczone zastąpienie tej, czy innej „stacji” innymi wydarzeniami ewangelicznymi z bolesnej drogi Chrystusa, które nie są uwzględnione w formie tradycyjnej.
– w każdym przypadku istnieją formy alternatywne Drogi krzyżowej, zatwierdzone przez Stolicę Apostolską lub stosowane publicznie przez papieża. Teksty takich nabożeństw uważa się za oryginalne i można z nich korzystać zależnie od różnych okoliczności;
Droga krzyżowa jest nabożeństwem, którego treść stanowi męka Chrystusa. Zaleca się kończyć je w taki sposób, a by wiernych przygotować do pełnego wiary i nadziei oczekiwania na zmartwychwstanie Chrystusa. Dla przykładu po końcowej stacji Drogi krzyżowej w Jerozolimie wierni zatrzymują się w Bazylice Grobu Pańskiego (Anastasis) na nabożeństwo stanowiące pamiątkę zmartwychwstania Pana.

135. Tekstów Drogi krzyżowej jest bardzo wiele. Zostały one ułożone przez duszpasterzy odznaczających się szczerym szacunkiem dla tego nabożeństwa i przekonanych o jego duchowej skuteczności. Wśród tych tekstów nie brak jednak takich, które zredagowali ludzie świeccy odznaczający się wielką świętością życia, wiedzą i doświadczeniem literackim.

Przy wyborze tekstu, zgodnie z ewentualnymi wskazaniami biskupów, należy kierować się głównie przygotowaniem wiernych do udziału w tym nabożeństwie oraz zasadą mądrego połączenia tradycji i innowacji. W każdym przypadku trzeba dawać pierwszeństwo takim tekstom, w których w odpowiedni sposób zostało zastosowane słowo biblijne, oraz tekstom napisanym w języku szlachetnym i prostym.

Mądre odprawienie Drogi krzyżowej, w którym w sposób wyważony przeplatają się wzajemnie słowo, milczenie, śpiew, procesja i refleksja, decyduje o dobrym skorzystaniu z duchowych owoców tego nabożeństwa.”

tłum. Piotr Bator

Powyższy tekst pochodzi ze strony www.zenit.org i zamieszczony został dzięki uprzejmości międzynarodowej agencji informacyjnej Zenit, zajmującej się sprawami związanymi z Kościołem katolickim. Zenit publikuje m.in. pytania dotyczące liturgii, na które odpowiada o. Edward McNamara, profesor liturgiki papieskiego uniwersytetu Regina Apostolorum.

 

Zobacz także