Czy podczas Eucharystii Chrystus cierpi?

Pytanie postawione w tytule zrodziło się z burzliwej lektury fragmentu dzieła Odo Casela. Czy Msza św. jest ponawianiem Męki? Na ile trafne jest stwierdzenie, że podczas Eucharystii znajdujemy się „na Golgocie”, pod Krzyżem? Jak się okazało, rozważania na te tematy zaprowadziły nas w bardzo ciekawe rejony. I do tego przyprowadziło do nas nieprzeciętnego teologa!

Po kontrowersjach w naszym seminaryjnym gronie, postanowiliśmy zaprosić o. Mateusza Przanowskiego OP, aby pomógł nam w poszukiwaniu odpowiedzi. Wynik był naprawdę imponujący, dlatego prezentujemy tutaj przewodnik po naszym seminarium: najciekawsze fragmenty wykładu i dyskusji, razem z omawianymi tekstami, a także wszystko wyjaśniającą ryciną.

Przy okazji przypominam, że seminaria, mające charakter otwarty, odbywają się w każdy piątek w godz. 15.00–17.00 w siedzibie Ośrodka. Serdecznie zapraszam!

Oto zapowiedziana rycina:

Rycina (jako klucz interpretacyjny)

Oczywiście – wraz z objaśnieniem:

Jak czytać rycinę
http://www.liturgia.pl/zasoby/uploads/files/dzwieki/11008.mp3

I wreszcie – teksty źródłowe:

Tomasz z Akwinu, III, 83, 1 – Czy celebra sakramentu Eucharystii zawiera w sobie immolację Chrystusa?

Krótkie objaśnienie tematu kwestii
http://www.liturgia.pl/zasoby/uploads/files/dzwieki/11008_1.mp3

Na pozór nie, skoro: 1. Czytamy w Piśmie św., że Chrystus „jedną Ofiarą udoskonalił na wieki tych, którzy są uświęcani”. Ofiarą tą była Jego immolacja. W celebrze omawianego sakramentu nie ma przeto immolacji Chrystusa.
2. Immolacja Chrystusa dokonała się na krzyżu, kiedy jak czytamy w liście do Efezjan, „wydał On samego siebie w ofierze i dani na wdzięczną wonność Bogu”. Lecz podczas celebry tego misterium Chrystus nie zostaje ukrzyżowany, więc nie dokonuje się Jego immolacja.
3. Jak twierdzi Augustyn, w immolacji Chrystusa kapłan jest zarazem ofiarą. Lecz celebrując omawiany sakrament kapłan nie utożsamia się z Ofiarą. Więc celebra tego sakramentu nie jest immolacją Chrystusa.
A jednak Augustyn mówi: „Jedyny raz Chrystus złożył w ofierze samego siebie we własnej postaci, a przecież codziennie ofiarowuje się w sakramencie”.
Wykład: Dwa momenty uzasadniają nazywanie celebry tego sakramentu immolacją Chrystusa. Na pierwszy wskazuje Augustyn w słowach: „Wyobrażeniom dajemy zazwyczaj nazwę wyobrażonych przedmiotów. Patrząc na jakiś obraz lub fresk mówimy: „Oto Cycero” i „oto Salustiusz” „. Celebra omawianego sakramentu – jak wiemy – poprzez konkretny obraz służy uzmysłowieniu Męki Chrystusa Pana, tej prawdziwej Immolacji. Stąd słowa Ambrożego: „W Chrystusie została złożona jedyny raz Ofiara zdolna zapewnić wieczne zbawienie. A cóż my? Czyż nie składamy jej co dzień, by Jego śmierć odtwarzać?”
Po drugie, nazywamy ją tak ze względu na skutek Męki, bo przez ten sakrament stajemy się współuczestnikami w owocach Chrystusowej Męki. Toteż czytamy w jednej z modlitw niedzielnych: „Ilekroć celebrujemy pamiątkę tej Ofiary, spełnia się dzieło naszego odkupienia”.
Z uwagi na pierwszy moment można mówić o immolacji Chrystusa również w typach starotestamentowych. Stąd słowa Apokalipsy: Imiona ich „nie są zapisane w Księdze Życia Baranka, który jest zabity od początku świata”. Drugi moment uwypukla natomiast właściwość omawianego sakramentu, polegającą na tym, że w jego celebrze dokonuje się immolacja Chrystusa.
Ad 1. Jak tamże mówi Ambroży: „Jest jedna Ofiara – Chrystusa i nasza zarazem – ponieważ Chrystus został ofiarowany raz jeden. Nie ma licznych ofiar. Teraz mamy bowiem odbicie tamtej. Bo wszędzie jedno jest Ciało, które się składa w ofierze, realizuje się więc jedna Ofiara”.
Ad 2. Podobnie jak celebra omawianego sakramentu uzmysławia Mękę Chrystusa Pana, tak ołtarz przedstawia Jego krzyż, miejsce immolacji Chrystusa w Jego własnej postaci.
Ad 3. Przytoczony argument odnosi się także do kapłana. Pełniąc funkcję przedstawiciela Chrystusa, w Jego imieniu – jak wiadomo – i Jego mocą wygłasza słowa mające na celu konsekrację, poniekąd więc utożsamia się ze złożoną Ofiarą.

Sposób składania ofiary
http://www.liturgia.pl/zasoby/uploads/files/dzwieki/11008_2.mp3

III, 75, 1

Sacrificia enim Veteris Legis illud verum sacrificium passionis Christi continebant solum in figura… Et ideo oportuit, ut aliquid plus haberet sacrificium Novae Legis a Christo institutum, ut scilicet contineret ipsum Christum passum non solum in significatione vel figura, sed etiam in rei veritate.

Tłumaczenie i komentarz do fragmentu
http://www.liturgia.pl/zasoby/uploads/files/dzwieki/11008_3.mp3

Essentia sacrificii missae in eo consistit, quod Christus ut sacerdos principalis per ministerium sacerdotis humani sanguinem suum sacramentaliter a corpore separando passionem et mortem suam cruentam incruenta (mystica) mactatione repraesentat et commemorate simulque actum sacrificium internum renovat, quo in cruce seipsum Deo Patri obtulit.

Na czym polega ofiara Mszy św.?
http://www.liturgia.pl/zasoby/uploads/files/dzwieki/11008_4.mp3

Corollarium – Comparatio sacrificii Missae

I° cum sacrificio crucis: A) Missa est idem substantialiter ac sacrificium crucis; in utroque enim eadem est hostia, idem principaliter offerens, juxta Trident. B) Differt tamen accidentaliter Missa a sacrificio cruces: a) modo offerendi: in cruce Christus oblatus est cruente, in altari incruente offertur; b) ratione offerentis: in cruce Christus solus et directe seipsum obtulit, in Missa se offert sacerdotum ministerio; e) ratione victimae, que in cruce erat passibilis et mortalis, dum in Missa est inpassibilis et immortalis; d) ratione effectuum: in cruce solutum est pretium Redemptionis, in altari nihil novi meretur, sed solum merita crucis nobis applicantur. Missa itaque essentialiter pendet a sacrificio crucis.

Różnice między Eucharystią a Ofiarą Krzyża
http://www.liturgia.pl/zasoby/uploads/files/dzwieki/11008_5.mp3

Sobór Trydencki (XXII sesja)

Rozdział I. [Ustanowienie Najświętszej Ofiary Mszy]. Ponieważ w pierwszym Testamencie [oświadcza Apostoł Paweł] z powodu niemocy kapłaństwa lewickiego nie było pełnej doskonałości, dlatego [zrządzeniem Boga, Ojca miłosierdzia] musiał powstać nowy kapłan „na wzór Melchizedecha” [Rdz 14, 18;Ps 109, 4; Hbr 7, 11], Pan nasz Jezus Chrystus, który by mógł dopełnić [Hbr 10,14] i udoskonalić wszystkich potrzebujących uświęcenia. Ten przeto Bóg i Pan nasz – mimo że dla dokonania ich wiekuistego odkupienia miał się tylko raz złożyć w ofierze Bogu Ojcu przez śmierć na ołtarzu krzyża, jednak ze śmiercią nie miało ustać Jego kapłaństwo [Hbr 7, 24–27] – dlatego podczas Ostatniej Wieczerzy, „tej nocy, której został wydany” [1 Kor 11, 23], pragnął pozostawić Kościołowi, swej umiłowanej Oblubienicy, ofiarę widzialną [zgodnie z wymaganiami ludzkiej natury], ażeby uobecniała krwawą ofiarę mającą się raz dokonać na krzyżu, aż do końca świata była jej trwałą pamiątką i przydzielała nam jej zbawczą moc odpuszczania grzechów codziennie przez nas popełnianych. Ogłaszając się zatem ustanowionym „kapłanem na wieki na wzór Melchizedecha” [Ps 109, 4], ofiarował Bogu Ojcu ciało i krew swoją pod postaciami chleba i wina i pod symbolami tych rzeczy Apostołom – których wtedy ustanowił kapłanami Nowego Przymierza – dał je do spożycia oraz im i ich następcom w kapłaństwie polecił składać ofiarą słowami: „To czyńcie na moją pamiątkę” [Łk 22, 19; 1 Kor 11, 24], jak to Kościół zawsze rozumiał i nauczał [kan. 2].
Albowiem po odprawieniu Starej Paschy, którą rzesza synów Izraela ofiarowywała na pamiątkę wyjścia z Egiptu [Wj 12, 21 nn], ustanowił Nową Paschę, by Go Kościół poprzez posługę kapłanów pod widzialnymi znakami składał w ofierze na pamiątkę mającego nastąpić przejścia z tego świata do Ojca, kiedy to odkupił nas przelaniem swej krwi, „uwolnił nas spod panowania ciemności i przeniósł do królestwa swego” (Kol 1, 13).
I ta jest zaiste ową czystą ofiarą, której nie może splamić żadna niegodność i nieprawość ofiarujących, a którą Pan zapowiedział przez Malachiasza, że Jego imieniu, które będzie wielkie wśród narodów, „na każdym miejscu będzie składana ofiara czysta” (Mal l, 11). I na tę ofiarę wskazuje dość jasno Apostoł Paweł, kiedy pisząc do Koryntian mówi, że ci, którzy splamili się „uczestniczeniem w stole szatanów, nie mogą uczestniczyć w stole Pańskim” (1 Kor 10, 21), w obu wypadkach przez stół rozumiejąc ołtarz. To jest w końcu owa ofiara, którą za czasów prawa natury i Prawa starotestamentowego [Rdz 4, 4; 8, 20 ; 12, 8; 22; Wj passim] wyobrażały podobieństwa ofiar, ponieważ obejmuje ona wszystkie oznaczane przez nie dobra jako ich dopełnienie i udoskonalenie.
Rozdział II. [Ofiara widzialna jest przebłagalna za żywych i umarłych] – A ponieważ w Boskiej ofierze, dokonującej się we Mszy św., jest obecny i w sposób bezkrwawy ofiarowany ten sam Chrystus, który na ołtarzu krzyża „ofiarował samego siebie” (Hbr 9, 27) w sposób krwawy, przeto naucza św. Sobór, że ofiara ta jest prawdziwie przebłagalna [kan. 3]. Przez nią bowiem, kiedy przystępujemy do Boga ze szczerym sercem i prawdziwą wiarą, z bojaźnią i ze czcią, skruszeni i pokutujący, „otrzymujemy miłosierdzie i znajdujemy łaskę w stosownej chwili” (Hbr 4, 16). Tą ofiarą Pan przebłagany, udzielając łaski i daru pokuty, odpuszcza przestępstwa i grzechy, nawet bardzo wielkie. Jedna przecież i ta sama jest Hostia, jeden i ten sam poprzez posługę kapłanów Składający ofiarę, który wówczas ofiarował samego siebie na krzyżu, tylko sposób ofiarowania jest inny. Tej to krwawej ofiary otrzymujemy przeobfite owoce przez tę niekrwawą, która daleko jest od tego, by w jakikolwiek sposób uwłaczała pierwszej [kan. 4].

Komentarz do dokumentów Soboru
http://www.liturgia.pl/zasoby/uploads/files/dzwieki/11008_6.mp3

I na koniec – podsumowanie:

Podsumowanie zagadnienia
http://www.liturgia.pl/zasoby/uploads/files/dzwieki/11008_7.mp3

Michał Koza


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także