Czytania Wigilii Paschalnej – postscriptum

Ponieważ skasowałem konto na FB, odebrałem sobie tym samym możliwość pisania komentarzy pod wpisami. Nie mogąc odpowiedzieć na komentarze p. Jerzego Mycki pod wpisem poprzednim, odpowiadam niniejszym, tworząc wpis kolejny.

Najpierw co do Psalmu 41. Przede wszystkim dziękuję za skorygowanie mojej pomyłki, wynikłej z niedopatrzenia oraz z faktu, że nie miałem dotąd możliwości celebrowania Wigilii Paschalnej w usus antiquior i w dającej się przewidzieć przyszłości możliwości takiej mieć raczej nie będę.

Reforma Piusa XII oczywiście nie zniosła Psalmu 41, natomiast znacząco zmieniła jego funkcję liturgiczną i to w sposób powiedzmy, dyskusyjny. Od Sakramentarzy gregoriańskich poczynając Psalm ten był niejako łącznikiem między czytaniami Wigilii a liturgią chrzcielną. Psalm ten został wprowadzony do Wigilii Paschalnej ze względu na katechumenów przyjmujących chrzest w noc paschalną. Jak pisał św. Augustyn, Psalm ten jest głosem tych, którzy spieszą przyjąć łaskę świętego obmycia (Komentarz do Psalmu 41, 1). Reforma Piusa XII przesunęła Psalm z dotychczasowej pozycji na czas nie tylko po błogosławieniu wody chrzcielnej, ale też po udzieleniu chrztu: możliwość chrztu jest wzmiankowana w nrze 21 obrzędu Wigilii a Psalm potem, w nrze 22. Czyli, jeśli jest sprawowany chrzest, to Psalm z pieśni katechumenów idących do chrztu stał się pieśnią neofitów, co nie bardzo koresponduje z treścią Ps 41, 2-4, które to wiersze są przewidziane przez obrzęd.

Reforma Pawła VI przyniosła poprawę w tym sensie, że Psalm 41, stając się Psalmem responsoryjnym po lekturze Ezechiela, znów został przesunięty przed liturgię chrzcielną, zgodnie ze swoją treścią. Natomiast reforma ta o tyle nie poprawiła sytuacji, że Psalm 41 stał się po prostu jednym z Psalmów responsoryjnych na równi z Psalmami po innych czytaniach, tracąc swoją wyjątkową pozycję. Zresztą proroctwo Ezechiela jest często w ogóle pomijane, więc pomijany jest także i ten Psalm. Możnaby temu zaradzić w ten sposób, że Psalm 41 mógłby stać się obligatoryjny wtedy, gdyby w czasie Wigilii Psachalnej sprawowany był chrzest.

Co do Sakramenatrza Drogona. Z przyjemnością go przejrzałem. To jest rękopis Paris, Bibliothèque Nationale, lat. 9428. Jest to jeden z egzemplatrzy Sakramentarza gregoriańskiego, choć nie z głównej linii rozwoju. W praktyce jest to coś pośredniego między sakramentarzem a pontyfikałem. Widać włączone niektóre elementy z Suplementu św. Benedykta z Aniane. Co do ilości czytań Wigilii (5), nie jest to w tamtej epoce nic dziwnego. Jak napisałem w swoim pierwszym wpisie o czytaniach Wigilii,  w tamtej epoce ilość czytań wahała się w różnych źródłach od 3 do 13, a tradycja Suplementu (12 czytań), choć w przyszłości miała przeważyć, wówczas była tylko jedną z wielu praktyk i bynajmniej nie dominującą.

Mnie osobiście uderzyło, że w pochodzącej z Suplementu liturgii chrzcielnej (usytuowanej w dalszej części sakramentarza) jest ryt wręczenia świecy z formułą Accipe lumen. W źródłach głównego nurtu tradycji rzymskiej ten ryt wszedł dopiero w XII w., a jedynym Sakramentarzem gregoriańskim, o jakim wiedziałem do tej pory że ma ryt świecy jest Sakramentarz z Saint-Amand (Paris, B.N. lat. 2290), tyle że tam jest formuła Accipe lampadem irreprehensibilem, ta która będzie potem w Rituale Romanum. Intryguje mnie pochodzenie rytu świecy na Zachodzie i chętnie bym to bliżej przestudiował, gdybym miał czas.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Maciej Zachara MIC

Maciej Zachara MIC na Liturgia.pl

Urodzony w 1966 r. w Warszawie. Marianin. Rocznik święceń 1992. Absolwent Papieskiego Instytutu Liturgicznego na rzymskim "Anselmianum". W latach 2000-2010 wykładał liturgikę w WSD Księży Marianów w Lublinie, gdzie pełnił również posługę ojca duchownego (2005-2017). W latach 2010-2017 wykładał teologię liturgii w Kolegium OO. Dominikanów w Krakowie. Obecnie pracuje duszpastersko w parafii Niepokalanego Poczęcia NMP przy ul. Bazylianówka w Lublinie. Ponadto jest prezbiterem wspólnoty neokatechumenalnej na lubelskiej Poczekajce, a także odprawia Mszę św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego w rektoralnym kościele Niepokalanego Poczęcia NMP przy ul. Staszica w Lublinie....