Dionysios Firfiris

Wiedziałem, że ten moment w końcu przyjdzie! Bo jeśli cokolwiek chce się powiedzieć o śpiewie liturgicznym, to on przyjść musi. Słusznie obawiałem się, że będę bezradny i nie znajdę słów, którymi można by było opisać to zjawisko, czy może bardziej, ten cud. Bowiem nigdy w życiu nie słyszałem czegoś, co by było tak bardzo cielesne i duchowe, ziemskie i niebiańskie, ludzkie i boskie zarazem, co by było tak liturgiczne, czyli bez reszty podporządkowane chwale Bożej, zanurzone w doczesności i zwiastujące wieczność.

Dionysios Firfiris to prawosławny mnich. Żył 78 lat (1912-1990), z czego 70 (sic!) na Świętej Górze Atos. Przez 60 lat był kantorem. W latach 1982 – 1989 zarejstrowano jego śpiew. Stąd go znamy. Słuchając tych kilku bezcennych nagrań można odnieść wrażenie, że on sam, cały już jest śpiewem i liturgią. Kto nie wierzy, niech się wsłucha: www.musicale.gr/byzantina/firfiris/index_en.html


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Marek Rojszyk OP

Marek Rojszyk OP na Liturgia.pl

Dominikanin. Od ponad dziesięciu lat zajmuje się praktyką wykonywania chorału gregoriańskiego. Uczestniczył w nagraniu czterech płyt i brał udział w licznych przedsięwzięciach liturgiczno-muzycznych, szczególnie w zakresie rekonstrukcji dominikańskiej tradycji śpiewu. Pracuje nad popularyzacją chorału gregoriańskiego w środowisku akademickim. Obecnie prowadzi zajęcia z chorału gregoriańskiego odbywające się w ramach działalności Stowarzyszenia „Sztuka Żywota” w Warszawie. Prowadzi bloga pt. "Obyś miał ciało!" w serwisie Liturgia.pl.