Dlaczego stoimy podczas wielkanocnego Te Deum?

Na koniec procesji rezurekcyjnej śpiewa się uroczyste Te Deum. Czemu się wtedy stoi, chociaż jest Najświętszy Sakrament na ołtarzu?

Z zasady zawsze przy śpiewie Te Deum się stoi. Jest to hymn i tak jak w kulturze także świeckiej, że zawsze przy śpiewie hymnu stoimy. W przypadku świąt Zmartwychwstania jest to tym bardziej uzasadnione, że przeżywamy przede wszystkim moment, w którym odzyskaliśmy godność dzieci Bożych w Chrystusie. W obrządku wschodnim do dzisiaj jest tak, że począwszy od Wigilii Paschalnej aż do drugich nieszporów Zesłania Ducha Świętego nie przyklęka się w ogóle. To też staje się znakiem. Dziecko przed ojcem nie klęka – sługa klęka przed panem. I stąd my, jako dzieci odzyskane drogocenną krwią Chrystusa, musimy mieć świadomość swojej godności. Ale akurat Te Deum zawsze śpiewamy na stojąco, nie tylko w okresie wielkanocnym, tak że trudno tutaj szukać jeszcze dodatkowych interpretacji.

Zobacz także

ks. Stanisław Mieszczak SCJ

ks. Stanisław Mieszczak SCJ na Liturgia.pl

ks. dr Stanisław Mieszczak SCJ – sercanin (ur. 1953 r.), emerytowany pracownik Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Wykłada w Wyższym Seminarium Misyjnym Księży Sercanów w Stadnikach, w Wyższym Seminarium Duchownym Towarzystwa Salezjańskiego i w Archidiecezjalnej Szkole Muzycznej w Krakowie; członek Komisji Liturgicznej Archidiecezji Krakowskiej oraz kierownik Sekcji Liturgicznej PTT. Przez dwie kadencje pełnił funkcję asystenta kościelnego w Międzynarodowej Federacji Pueri Cantores. Przedmiotem badań są historyczne uwarunkowania rozwoju form liturgicznych, szczególnie w relacji między tradycją rzymską i wschodnią.