Dominikańska „brevitas”

Czy dominikanie modlą się Liturgią Godzin w języku polskim?

Czy dominikanie modlą się Liturgią Godzin w języku polskim?

Takie pytanie mógłby postawić postronny obserwator, jeśli znalazłby się w Bazylice przy ul. Stolarskiej w Krakowie, w porze Nieszporów, które Konwent Dominikanów odprawia uroczyście, ze śpiewem, w języku łacińskim. Na co dzień tylko Nieszpory są obecnie celebrowane w takiej formie. Pozostałe części Liturgii Godzin Dominikanie przeważnie recytują po polsku, dodając sporadycznie elementy śpiewane. Prosta, recytowana forma odmawiania Psalmów, Pieśni, Antyfon i Responsoriów jest liturgiczną i wspólnotową codziennością Braci Kaznodziejów. W uroczystych celebracjach recytacja ustępuje niekiedy miejsca formie śpiewanej, przeważnie gregoriańskiej, rzadziej także nowszej. Dla dopełnienia obrazu warto wspomnieć o dość regularnym praktykowaniu modlitwy Liturgią Godzin w dominikańskich duszpasterstwach, gdzie nie rzadko bywają stosowane także nowoczesne schematy śpiewu Psalmów. W ramach projektu „Liturgia Godzin Audio” chcielibyśmy zainteresować Odbiorców przede wszystkim tymi elementami celebracji Liturgii Godzin, które bliższe są klasztornej codzienności i mają wyraźny związek z tradycyjnym, gregoriańskim śpiewem wspólnoty zakonnej. Równocześnie jesteśmy przekonani, że nadają się one do zastosowania w celebracjach z udziałem wiernych świeckich.

[slickr-flickr search=”sets” set=”72157628205879713″ type=”gallery” size=”large”

Co może się nam podobać w Psalmach recytowanych u Dominikanów? Wydaje się, że Bracia Kaznodzieje „lubią”, kiedy modlitwa wspólnotowa nie traci wewnętrznego napięcia, które powinno mieć swój jednoznaczny wyraz zewnętrzny w niesłabnącym tempie, w utrzymywaniu tonu recytacji, w intuicyjnie podtrzymywanej aktywności. Porządek dwu chórów, naprzemiennie recytujących lub śpiewających kolejne wersety Psalmów sprzyja tej dynamice. Sztuczne przedłużanie chwil ciszy nie bywa tu mile widziane. Cały człowiek ma się modlić. Także ciało – włączone w modlitwę – „gimnastykuje się” poprzez wstawanie i głębokie skłony na Chwała Ojcu. Słowa Boże przepływają przez modlących się jak strumień czystej wody, jedno za drugim. Wszystkie te elementy są ważne dla dominikanów także podczas każdej innej modlitwy.

W odprawianych w języku polskim Jutrzniach czy Nieszporach u Dominikanów antyfony prawie zawsze recytuje się na jednym dźwięku. Do Psalmów, jeśli są śpiewane, stosuje się z pewną dozą ostrożności tradycyjne tony gregoriańskie, te, które w pełnej krasie słyszymy w łacińskiej wersji Nieszporów. Melodie Psalmów, uporządkowane według ośmiu tonów gregoriańskich, w tradycji dominikańskiej różnią się minimalnie od wariantów rzymskich lub benedyktyńskich. Są przy tym stosunkowo proste.

Na szczególną uwagę zasługują Pieśni z Ewangelii. Wyróżnia się je poprzez postawę stojącą oraz odmienny sposób śpiewania. Obecnie Pieśń Zachariasza w Jutrzni oraz Pieśń Maryi w Nieszporach bywają śpiewane na melodie Psalmów, z każdym wersetem inicjowanym tak, jak werset początkowy. Tradycyjnie, w formie łacińskiej Pieśni te mają melodie w uroczystej odmianie tonów, charakteryzujące się ozdobną pierwszą częścią każdego wersetu. Przez wiele lat stosowano tę uroczystą formę śpiewu Pieśni Maryi w języku polskim, kiedy kantorem odpowiedzialnym za śpiew w Konwencie Dominikanów w Poznaniu był śp. o. Kalikst Suszyło OP. Postanowiliśmy sprawdzić, czy dziś potrafimy tak śpiewać Magnificat w języku polskim i prezentujemy tę piękną i tradycyjną formę obok wersji „psalmowej”, zachęcając nie tylko do tej łatwiejszej.

W polskojęzycznej Liturgii Godzin u Dominikanów bywają też śpiewane Hymny. W niniejszej propozycji pragniemy zwrócić uwagę na ich gregoriańskie melodie. Część z nich jest zbyt trudna do bezpośredniego zastosowania w języku polskim. Są jednak wyjątki. Należy do nich tradycyjna melodia Hymnu z okresu Adwentu Conditor alme siderum. Proponujemy zastosowanie jej do odpowiedniego Hymnu w języku polskim.

[slickr-flickr search=”sets” set=”72157628022831273″ type=”gallery” size=”large”

 

Zobacz także