Dzwon Zygmunta obwieści wizytę Benedykta XVI

Dzwon Zygmunta rozkołysze się nad Krakowem, gdy papież Benedykt XVI "postawi stopę na polskiej ziemi" - powiedział ks. infułat Janusz Bielański podczas spotkania z dziennikarzami uczestniczącymi w objeździe miejsc papieskiej pielgrzymki. Proboszcz katedry na Wawelu poinformował także, że bicie historycznego dzwonu będzie towarzyszyło Ojcu Świętemu w czasie jego modlitwy w tej świątyni.

Benedykt XVI odwiedzi katedrę na Wawelu 27 maja po południu, tuż przed spotkaniem z polską młodzieżą na krakowskich Błoniach. – To będzie bardzo krótka wizyta – tłumaczył dziennikarzom ks. Jacek Pietruszka, wikary katedry.

Na dziedzińcu przed świątynią będą zgromadzeni mieszkańcy wzgórza Wawelskiego. Modlitwie Ojca Świętego w katedrze ma towarzyszyć wyłącznie kapituła oraz orszak papieski. Nie wiadomo jeszcze, czy będzie to modlitwa brewiarzowa, czy też adoracja. – Katedra na pewno będzie przygotowana tak, jak przygotowuje się dom na przyjęcie najważniejszych gości – powiedział ks. Pietruszka. – Po wejściu do katedry papież pokłoni się patronowi Polski, św. Stanisławowi i obejdzie wokół świątynię. Na pewno pójdzie pod ołtarz św. Jadwigi z jej relikwiami, być może zejdzie do krypty św. Leonarda – opowiadał.

– To jest szczególne miejsce prymicji ks. Wojtyły i jubileuszowej Mszy, którą Jan Paweł II odprawił na 50-lecie kapłaństwa – dodał wikary katedry. Zarówno przed konfesją św. Stanisława, jak i przed ołtarzem św. Jadwigi będą przygotowane klęczniki dla Ojca Świętego. Na powitanie Benedykta XVI nad Krakowem rozkołysze się dzwon Zygmunta. – Zygmunt odezwie się z wielką radością, bo przecież papież jest bardzo życzliwy Polsce i katedrze. Sam mówił, że chce być w katedrze i się w niej modlić. Na jego miłość odpowiemy miłością – deklaruje proboszcz katedry ks. infułat Janusz Bielański. – Papież i królewska katedra na Wawelu to dla Polaków największe świętości – dodał. Ks. Bielański przypomniał, że dla Jana Pawła II katedra wawelska była "matką i księgą historii". – Była dla niego wzorem stawianym przez świętych i błogosławionych, królów i bohaterów narodowych, wieszczów i biskupów, którzy tu spoczywają – mówił. – Papież Benedykt to widzi i właśnie dlatego chce tu być – dodał proboszcz wawelski.

inf. KAI

 

 

Zobacz także