Ekscesy liturgiczne i sceniczne

Nastał czas, żeby je ujawnić.

W pouczającej książce Zygmunta M. Szweykowskiego pt. Między kunsztem a ekspresją (t. II Rzym) można znaleźć niezwykłe opisy muzycznych wydarzeń doby wczesnego baroku. Chciałoby się przytaczać całe partie, ale niech wystarczy na początek samo zakończenie opisu lamentu pokutującej Marii Magdaleny śpiewanego przez sławnego wówczas artystę, Loretto Vittoriego:

Czułem, że łzy obficie płynęły mi z oczu, gdy ów żałosnym brzmieniem głosu przedstawiał westchnienia płaczącej grzesznicy; czułem, że porywa mię nieprawdopodobny zachwyt, gdy stopniowo przebiegając głosem od najniższego do najwyższego dźwięku i tymże od najwyższego do najniższego przez różne zwroty z niewiarygodną biegłością przechodząc ukazywał, że może ów głos, jak chce kształtować i naginać, niby najmiększy wosk.

Onże Loretto został później wyświęcony na kapłana, a świadek jego prymicji (Rzym, 1643) powiada:

Loretus wyśpiewał owo pienie anielskie "Gloria in excelsis Deo", [wyśpiewał je] głosem tak jasnym, tak pięknym, tak niebiańskim, że wywołał nie tylko zachwyt, lecz okrzyki i oklaski, i niemal rzekłbym […], że i sami anieli, od których po raz pierwszy je słyszano, nie wykonali go piękniej, ani wdzięczniej.

Natomiast inny sławny śpiewak i kompozytor tamtych czasów, Antonio Cesti, występujący na scenie jako tenor, był franciszkaninem.

Ciekawe te fakty przytaczam gwoli uciechy, ale i ku refleksji. A Eklezjastes powiada: Nie mów: jak to jest, że dni dawne były lepsze niż te, co są teraz? Bo nie z mądrości zapytujesz o to.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Błażej Matusiak OP

Błażej Matusiak OP na Liturgia.pl

Obecnie w dominikańskim klasztorze w Pradze. Publikacje: Hildegarda z Bingen. Teologia muzyki (Kraków 2003); recenzje płytowe w Canorze, cykl audycji „Musica in Ecclesia” w Radiu Józef.