En Clara Vox Redarguit – Już dźwięczny głos się rozlega

Poniższy artykuł pochodzi z czasopisma ruchu odnowy liturgicznej „Mysterium Christi”[1], wydawanego w Polsce w latach 1929-1939. Część przypisów i podkreślenia od redakcji.

Z wszystkich hymnów, jakie obecnie mamy w brewiarzu rzymskim na czas adwentowy, hymn na laudes[2] En clara vox redarguit[3] najgłębiej ujmuje przewodnią myśl Kościoła: oczekiwania przyjścia Zbawiciela świata i przygotowania się na to Jego przyjście przez pokutę.

Autora hymnu nie znamy. Bezpodstawnie przypisuje się go niekiedy św. Ambrożemu[4]. Trudność pochodzi stąd, że najstarsze rękopisy, zawierające hymn nasz, a obecnie znajdujące się w Londynie, sięgają zaledwie X w., względnie XI w. Hymn jest jednakże stanowczo wcześniejszy. Dreves[5] domyśla się, że jest on tego samego autora, co inny hymn adwentowy: Verbum supernum prodiens.[6] Wiersz początkowy brzmiał pierwotnie Vox clara ecce intonat[7]. Przy okazji korekty hymnów brewiarzowych, dokonanej z polecenia papieża Urbana VIII w 1629 roku[8], hymn doznał gruntownych zmian, przeprowadzonych w duchu humanistycznym.

Podajemy najpierw dosłowny przekład polski[9], a następnie zwięzłe objaśnienie.

1. En clara vox redarguit
Obscura quaeque, personans:
rocul fugentur somnia:
Ab alto Iesus promicat.

Oto głos donośny wypomina
wszystko, co ciemne, rozbrzmiewając:
daleko niechaj uciekają widziadła senne:
z wysokości przenika blask Jezusa.

Początkowe słowa hymnu trafnie nawiązują do czytanych w niedziele adwentowe ewangelii o świętym Janie Chrzcicielu, który nazywa siebie głosem wołającego na puszczy (J 1,23). Jak święty Jan, tak i Kościół podnosi głos swój wymawiając nam ciemne strony życia naszego: upadki i niedoskonałości, a nawołując nas do poniechania złudnych rozkoszy grzechu, gdyż Jezus już bliski; jeszcze ludzką stopą nie stanął na ziemi, ale blask chwały Jego już przenika z wysokości niebios. Niektórzy komentatorzy „widziadła” tłumaczą jako proroctwa Starego Zakonu[10], które w Chrystusie Panu się spełniły i wyjaśniły. Ciemności i widziadła senne w hymnie ad laudes, które – według starodawnego zwyczaju – odmawiano ze wschodem słońca[11], przypominają, że mroki nocne ustępują, więc czas otrząsnąć się ze snu i pochwaleniem Boga rozpocząć obowiązki dzienne.

2. Mens iam resurgat,
torpida non amplius iacens humi:
Sidus refulget iam novum,
ut tollat omne noxium.

Duch niechaj powstanie,
niechaj odurzony nie leży dłużej na ziemi:
gwiazda nowa już świeci,
aby zgładzić wszelkie zło.

Głos wołającego napomina nas w dalszym ciągu, byśmy dźwignęli się z bezwładu, w jakim pogrążył nas sen, a może nawet grzech. I komuż tu w pamięci nie odezwą się żywo słowa św. Pawła, iż jest godzina, abyśmy już z snu powstali. Albowiem teraz bliżej jest nasze zbawienie, niż kiedyśmy uwierzyli (Rz 13,11). Spełnia się bowiem proroctwo Balaama o gwieździe wschodzącej z Jakuba (Lb 24,17), a gwiazdą nową jest Zbawiciel, przychodzący zgładzić grzechy świata (J 1,29).

3. En Agnus ad nos mittitur
laxare gratis debitum:
Omnes simul cum lacrimis
precemur indulgentiam.

Oto Baranek nam przysłany,
by darmo objął winę:
wszyscy wspólnie ze łzami
prośmy o przebaczenie.

On bowiem jest Barankiem, o którym przepowiedział Izajasz prorok, że na Nim złożył Pan nieprawość nas wszystkich (Iz 53,6), stąd i święty Jan wita Go słowami: Oto Baranek Boży! (J 1,29). Darmo zmywa winy nasze, gdyż nie dla naszych zasług, jak mówi święty Paweł, lecz według miłosierdzia swego nas zbawił. Wobec tak wielkiego miłosierdzia w serdecznym żalu i – jak niegdyś pokutujący Dawid – wśród łez (Ps 6,6), błagajmy Boga o przebaczenie.

4. Ut, cum secundo fulserit
metuque mundum cinxerit,
non pro reatu puniat,
sed nos pius tunc protegat.

Aby, gdy powtórnie zabłyśnie
i świat lękiem otoczy,
nie karał nas za winy,
lecz miłościwie nas osłaniał.

Adwent przywodzi nam na pamięć powtórne przyjście Pana, kiedy zjawi się już nie jako Zbawiciel, lecz jako Sędzia, błagajmy przeto Pana o przebaczenie win, by nas nie potrzebował karać za nie. W kilku niezwykle wymownych słowach zamyka autor hymnu pełen grozy obraz sądu i końca świata, opisany obszerniej w ewangeliach czytanych z początkiem Adwentu. Syn Boży przyjdzieniespodzianie jako błyskawica, co wychodzi od wschodu słońca okazujesię aż na zachodzie(por. Mt 24,27). Ludzie schnąć będą od strachu i oczekiwania tych rzeczy, które przyjdą na wszystek świat (Łk, 21,26), ale dla wybranych będą skrócone dni one, by nie wyginęło wszelkie ciało (Mt 24,22)

5. Virtus, honor, laus, gloria
Deo Patri cum Filio,
Sancto simul Paraclito,
In saeculorum saecula. Amen.

Moc, cześć, sława, chwała
Bogu Ojcu z Synem,
z Świętym także Pocieszycielem,
na wieki wieków. Amen.

Jak psalmy, tak i hymny Kościół święty od dawien dawna kończy tzw. doksologią, czyli pochwałą Trójcy Świętej. Pocieszycielem nazywa Ducha Świętego sam Zbawiciel (J 14,16).

Dla poetyckiej swej formy hymny nastręczają czytającym pewne trudności w zrozumieniu, jednakżewarto głębiej zapoznaćsię z ich treścią, pobożni bowiem autorzy złożyli w nich piękne, oraz jak w powyższym hymnie, do roku kościelnego i jego ducha doskonale dostosowane myśli.

Ks. Bronisław Gładysz

Ks. Bronisław Gładysz – 1892-1943, hymnolog, liturgista, specjalista w zakresie łacińskiej literatury średniowiecznej. Zginął w obozie koncentracyjnym w Gusen.


[1] Misterium Christi, 192, 9/1930, z. 1.

[2] Laudes – jutrznia [przyp. red.].

[3] Współcześnie jest to hymn jutrzni od początku adwentu do 16 grudnia. Współczesne tłumaczenie tego hymnu brzmi: 1. Już dźwięczny głos się rozlega / I brzmi wśród nocnych ciemności: / Niech miną senne złudzenia, / Bo Chrystus z nieba jaśnieje! / 2. Niech się przebudzą umysły / Przez grzech dotkliwie zranione, / Bo nowej gwiazdy promienie / Uleczą wszelkie słabości. / 3. Baranek Boży przychodzi / By łaską winy przeważyć, / A my pokornie błagajmy / O miłosierdzie nad nami. / 4. Gdy Pan powtórnie nadejdzie / I trwoga świat opanuje, / Niech nas nie karze za błędy, / Lecz przebaczeniem obdarzy. / 5. Choć jeszcze w czasu granicach / Jesteśmy wszyscy zawarci, / Już teraz pieśnią radosną / Wielbimy Trójcę Przedwieczną. Amen. [przyp. red.]

[4] M I. B. van Bebber, Theologische Quartalschrift, Tubingen 1907, III. str. 373-384.

[5] Guido Maria Dreves – 1854-1909, jezuita, autor Analecta Hymnica Medii Aevi – antologii hymnów średniowiecznych [przyp. red.].

[6] Ein Jahrtausend lateinischer Hymnendichtung, t. II, Leipzig 1909, str. 4.

[7] Analecta hymnica, s. 48.

[8] Ks. Bronisław Gładysz, Ks. Maciej Sarbiewski a reforma hymnów brewiarzowych za czasów papieża Urbana VIII, Prace Komisji Filologicznej Towarzystwa Przyjaciół Nauk t. III , Poznań 1927, str. 26-54.

[9] Kto woli przekład wierszowany, choć mniej dokładny, znajdzie go u ks. I. Hołowinskiego. Hymny kościelne, Kraków 1856, s. 20; u A. Symona, Hymny kościelne,Warszawa 1901, s. 43; oraz u T. Karyłowskiego, Celniejsze hymny kościelne.Wilno 1922, s. 11.

[10] Czyli Starego Testamentu [przyp. red.].

[11] Ks. M. Kordel, Liturgia w Regule świętego Benedykta [w:] Przegląd Teologiczny, Lwów 1929, s. 304 n.

 

Zobacz także