Eucharystia najważniejszym momentem życia Kościoła

Eucharystia jest najważniejszym momentem życia Kościoła, jest ona wizytówką czy okrętem flagowym Kościoła - powiedział Zbigniew Nosowski, polski świecki audytor Synodu Biskupów, podczas jego obrad 12 października. Redaktor naczelny "Więzi" podkreślił, że duchowość eucharystyczna to nie tylko uczestnictwo we Mszy świętej i adoracja Najświętszego Sakramentu, lecz całe życie.

Nosowski, przypominając 40. rocznicę zakończenia Soboru Watykańskiego II, zwrócił uwagę na znaczenie dokonanej tam reformy liturgicznej. Podkreślił, że dla obecnego pokolenia jest ona oczywistością, a prawdopodobnie, gdyby nie ta reforma, to wielu ze współczesnych katolików nie znalazłaby dla siebie miejsca w Kościele.

Zdaniem Nosowskiego powinniśmy w każdej parafii czynić wszystko, aby niedzielna Msza była prawdziwie piękna, inspirująca, wiodąca swych uczestników na głębię. "To dobrze, gdy parafie ożywiane są za pomocą festynów czy imprez sportowych, ale najważniejszym elementem życia parafialnego powinna być troska o niedzielną Eucharystię" – dodał.

Polski audytor podkreślił wielkie znaczenie prawidłowo przeżywanej liturgii eucharystycznej i związaną z tym odpowiedzialność kapłana, który ją celebruje. Dodał jednakże, że w obecnej dyskusji synodalnej brakuje mu refleksji nad eucharystyczną duchowością świeckich. "Instrumentum laboris wspomina o tym temacie w punktach 75-76, ale duchowość eucharystyczna jest tam zredukowana do pobożności. Dla mnie zaś duchowość eucharystyczna to nie tylko uczestnictwo we Mszy świętej i adoracja Najświętszego Sakramentu, lecz całe życie" – wyjaśnił Nosowski.

W swoim przemówieniu ukazywał bliski związek Eucharystii z codziennym życiem. "Zwłaszcza współcześni świeccy chrześcijanie potrzebują nowego rozumienia relacji między Eucharystią a życiem codziennym – mówił. – Eucharystia – jako ofiara, jako obecność, jako uczta, jako pamiątka – mówi coś bardzo ważnego i bardzo konkretnego pod adresem naszych codziennych decyzji, pod adresem tego, co robimy w naszych małżeństwach, w naszych rodzinach, w naszych biurach, w naszych kuchniach, w naszych sypialniach, w życiu społecznym".

Na zakończenie nawiązał do swego, ponad 20-letniego zaangażowania w ruchu "Wiara i Światło". "To w tych wspólnotach, zgromadzonych wokół osób z upośledzeniem umysłowym, nauczyłem się, że Kościół ma dwa skarby: Eucharystię i ubogich" – przyznał. Dodał jednak, że rzadko te oba skarby spotykają się. "Potrzebujemy namacalnych, zauważalnych znaków ich jedności. Tylko jeden przykład: ci, którzy biorą udział w łamaniu chleba eucharystycznego, powinni zawsze w widoczny sposób wyrażać solidarność z ubogimi, którzy nie mają chleba powszedniego" – apelował.

inf. KAI

 

 

Zobacz także