Fabricator fragmentorum

Ostatnio rozważałem fragment Ewangelii o kuszeniu Jezusa, który zwyczajowo odczytuje się w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu. Przyznam, że perykopa ta stanowi doskonałe studium chrześcijańskiej duchowości i ascezy. Myli się jednak ten, kto twierdzi, iż dysputa z diabłem na pustyni raz na zawsze została zakończona, że w sposób definitywny przeszła do historii. W przypadku Jezusa owszem – sprawa sfinalizowana została w wydarzeniu krzyża i zmartwychwstania. Ale czy w naszym? Kuszenie Jezusa to opis naszej rzeczywistości, to odkrycie, że także i my jesteśmy uczestnikami takiej właśnie dysputy. 

Wtedy Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem. Lecz on mu odparł: Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych. Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na narożniku świątyni i rzekł Mu: Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, jest przecież napisane: Aniołom swoim rozkaże o tobie, a na rękach nosić cię będą byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień. Odrzekł mu Jezus: Ale jest napisane także: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego. Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon. Na to odrzekł mu Jezus: Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz. Wtedy opuścił Go diabeł, a oto aniołowie przystąpili i usługiwali Mu. (Mt 4,1-11)

Diabeł jest mistrzem kłamstwa i perswazji, to fabricator fragmentorum… Stąd jego kłamstwa są dla nas niebezpieczne, zawierają bowiem śmiertelny jad – część prawdy, część, która rości sobie prawo bycia prawdą absolutną. Czyż nie tak właśnie definiuje się ideologię? Tak. Diabeł jest ideologiem, podsuwa półprawdę i domaga się dla niej wyłączności.

By nie być gołosłownym, według diabła wystarczy jedynie chleb, który miałby stanowić panaceum na głód. Propozycja ta wydaje się i rozsądna, i dobrze umotywowana, co więcej, poparta jest ludzkim doświadczeniem. Tymczasem Jezus demaskuje kłamstwo – „nie samym chlebem żyje człowiek”, to znaczy, nie tylko nim… Chleb podniesiony do rangi absolutu – oto sugestia diabła. Rozsądna i kusząca zrazem…

Zdarzyło mi się kiedyś być świadkiem wyciągania wniosków z zachowań i słów drugiego; wniosków, które oczywiście zawierały w sobie cząstkę prawdy, ale podniesione do kategorii prawdy absolutnej, prawdę tę wypaczały. Istota fałszu ta sama – wiedza o kimś wyniesiona z nie do końca prawdziwego wnioskowania. Bo do prawdy potrzeba nam podchodzić w pokorze, w łagodności i z wyrozumiałością. Inaczej stanie się szatańską ideologią. Dlatego potrzebujemy postu i modlitwy, by umieć rozeznać, co prawdziwie pochodzi od Pana a co nie…


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Dominik Jurczak OP

Dominik Jurczak OP na Liturgia.pl

dominikanin, dyrektor Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego i prezes Fundacji, promotor liturgii w Polskiej Prowincji Dominikanów, członek Międzynarodowej Komisji Liturgicznej Zakonu Kaznodziejskiego oraz Komisji ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego Archidiecezji Krakowskiej, wicedyrektor "Ecclesia Orans", wykładowca w Papieskim Instytucie Liturgicznym „Anselmianum” oraz na Papieskim Uniwersytecie „Angelicum” w Rzymie, prowadzi zajęcia w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym Polskiej Prowincji Dominikanów w Krakowie.