Francja: powstała parafia tradycjonalistów w Bordeaux

Parafia katolickich tradycjonalistów w Bordeaux została uznana przez tamtejszego arcybiskupa. Kard. Jean-Pierre Ricard i ks. Philippe Laguérie, przełożony generalny Instytutu Dobrego Pasterza, skupiającego księży-lefebrystów, którzy podporządkowali się papieżowi, podpisali specjalną konwencję, na mocy której przy kościele św. Eliasza w Bordeaux powstała parafia personalna. Jej proboszcz i wikary mają prawo używać przedsoborowych ksiąg liturgicznych w formie, w jakiej były stosowane w Kościele w 1962 r.

Ruch tradycjonalistów, zapoczątkowany po Soborze Watykańskim II przez francuskiego arcybiskupa Marcela Lefebvre’a domaga się nie tylko przywrócenia Mszy św. w tym tzw. rycie trydenckim, ale także rezygnacji przez Kościół katolicki z niektórych postanowień wspomnianego Soboru, zwłaszcza z prowadzenia dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego.

Dużo miejsca w konwencji poświęcono uregulowaniu kwestii organizacyjnych i finansowych. Parafia należeć będzie do archidiecezji Bordeaux, ma tym samym obowiązek wywieszać ogłoszenia diecezjalne i odprowadzać część dochodów z niedzielnej tacy do wspólnej kasy diecezjalnej, podobnie jak inne parafie. Księża mają również zachęcać wiernych do opłacenia dobrowolnego podatku na rzecz miejscowej diecezji.

Zarówno liturgia, jak sakramenty w rycie trydenckim sprawowane być mogą wyłącznie w kościele św. Eliasza, a ewentualne procesje na zewnątrz możliwe są dopiero po uzyskaniu pisemnej zgody arcybiskupa. Parafia uzyskała również w użytkowanie przylegający do kościoła budynek plebanii, w którym ma się odtąd mieścić także siedziba Instytutu Dobrego Pasterza.

Konwencję podpisano 1 lutego tytułem eksperymentu (ad experimentum) na pięć lat, lecz będzie ona corocznie poddawana "rewizji". Konwencja obszernie tłumaczy też przyczyny, które doprowadziły obie strony do jej podpisania. Choć tekst przyznaje, że początkowo ze strony Rady Diecezjalnej wyrażano wiele obiekcji co do stosowności jej podpisania, nawiązanie bliższych kontaktów z Instytutem Dobrego Pasterza dowiodło, że przełamanie trudności okazało się możliwe, co, biorąc pod uwagę fakt uznania Instytutu przez Stolicę Apostolską, umożliwiło w "braterskiej jedności" ustanowienie parafii "tytułem eksperymentu".

"Podpisanie tej konwencji nie jest zwykłym złożeniem podpisu ani decyzją podjętą wbrew czyjejkolwiek woli. Jest ona wyrazem pragnienia przyjęcia i jedności w archidiecezji Bordeaux tych księży i wiernych, którzy pragną odzyskać pełną jedność ze Stolicą Apostolską. Musimy pamięć, że wszyscy jesteśmy jedną rodziną i że wszyscy zostaliśmy wezwani przez łaskę, by, niczym ubodzy, zająć miejsce przy stole Pana" – głosi dokument.

Tekst przypomina, że różnice w rozumieniu tekstów Soboru Watykańskiego II pozostają, lecz możliwe jest, w duchu Soboru właśnie, nawiązanie dialogu z członkami Instytutu i wiernymi, którym jest on bliski. "Taka jest cena jedności" – czytamy. Konwencja podkreśla, że jedność ta ma służyć misji Kościoła, który znajduje się w obliczu wyzwań stawianych przez współczesny świat: "sekularyzacji społeczeństw zachodnich i ewangelizacji ludzi, którzy nigdy jeszcze o Chrystusie nie słyszeli".

Prasowe komentarze podkreślają atmosferę "wzajemnego zaufania", w jakim podpisano konwencję, zmianę tonu wypowiedzi członków Instytutu i ewolucję, jaką jest uznanie przez nich władzy miejscowego biskupa. "Le Monde Diplomatique" przypomina, że perspektywa współistnienia dwóch łacińskich rytów spotkała się z niechęcią wielu francuskich biskupów, zaś pragnienie Stolicy Apostolskiej pojednania z tradycjonalistami ma być wyrazem "spokojnego konserwatyzmu" papieża Benedykta XVI.

W wywiadzie udzielonym dziennikowi "La Croix" kard. Ricard podkreślił, że choć konwencja powstała w specyficznych warunkach archidiecezji Bordeaux, to inne francuskie diecezje będą mogły czerpać z niej inspirację przy rozwiązywaniu lokalnych problemów. Położony w centrum Bordeaux kościół św. Eliasza należy do najpilniejszych świątyń miasta i jego zajmowanie de facto przez tradycjonalistów było wielokrotnie krytykowane przez wiernych diecezji.

Instytut Dobrego Pasterza jest stowarzyszeniem życia apostolskiego na prawie papieskim. Utworzyła go 8 września 2006 r. Stolica Apostolska dla pięciu księży lefebrystów francuskich, pozostających dotąd w stanie ekskomuniki, którzy podporządkowali się papieżowi. Otrzymali oni też zgodę na swobodne sprawowanie Mszy św. w rycie trydenckim. Członkami stowarzyszenia mogą być księża, którzy są przywiązani do liturgii sprzed Soboru Watykańskiego II, a zarazem chcą "pełnić posługę kapłańską w zgodzie z tradycją doktrynalną i liturgiczną" Kościoła rzymskokatolickiego, żyjąc "w pełnej komunii ze Stolicą Piotrową". Konstytucje Instytutu zostały zatwierdzone "ad experimentum" na okres pięciu lat.

Pierwszych pięciu członków Instytutu zostało przed kilku laty wykluczonych z założonego przez abp. Lefebvre’a Bractwa św. Piusa X, za próby zbliżenia z Watykanem. Wokół Bractwa, które w 2006 r. liczyło 460 księży, 178 seminarzystów, 70 braci, 133 siostry zakonne i 68 oblatów, skupia się około 150 tys. wiernych w 50 krajach, w tym w Polsce. Proboszcz parafii św. Eliasza w Bordeaux, a zarazem przełożony Instytutu Dobrego Pasterza 54-letni ks. Philippe Laguérie wyświęcony został w 1979 r. przez abp. Lefebvre’a. Początkowo pracował w nielegalnie okupowanym przez lefebrystów paryskim kościele Saint-Nicolas du Chardonnet, a od 1999 r – w Bordeaux.

inf. KAI

 

Zobacz także