Gdzie ci tłumacze…

Jeśli w tych dniach ktoś będzie na mszy, w czasie której kapłan odmawia Kanon rzymski, może usłyszeć takie słowa tej modlitwy: Boże, przyjmij łaskawie tę Ofiarę od nas, sług Twoich, i całego ludu Twego. Składamy ją Tobie przede wszystkim za tych, których odrodziłeś z wody i Ducha Świętego, udzielając im odpuszczenia wszystkich grzechów.

Te słowa wplecione są w Kanon w czasie Oktawy wielkanocnej. Przypominają, że w świętą Noc wielu naszych braci przyjęło sakrament chrztu.

Bardzo to ładne, tylko że łaciński oryginał znacząco się różni w jednym miejscu… Otóż, w wersji łacińskiej, składamy Ofiarę nie przede wszystkim za tych, których Bóg odrodził z wody i Ducha Świętego, ale także (quoque) za tych, których Bóg odrodził z wody i Ducha Świętego. Przede wszystkim bowiem (in primis) pojawia się na początku Kanonu: dary ofiarne (czyli, w oryginale, dona, munera, sancta sacrificia illibata) składamy przede wszystkim za Kościół święty, jako za całą wspólnotę. Nowoochrzczeni, będący częścią Kościoła, są tylko szczególnie wymienieni, niejako z imienia, w dalszej części modlitwy – także za nich ta Eucharystia jest ofiarowana, ale nie – przede wszystkim za nich.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Marcin L. Morawski

Marcin L. Morawski na Liturgia.pl

Filolog (ale nie lingwista) o mentalności Anglosasa z czasów Bedy. Szczególnie bliska jest mu teologia Wielkiej Soboty. Miłośnik Tolkiena, angielskiej herbaty, Loreeny McKennitt i psów wszelkich ras. Uczy greki, łaciny i gockiego. Czasami coś tłumaczy, zdarza mu się i wiersz napisać. Interesuje się greką biblijną oraz średniowieczną literaturą łacińską i angielską. Członek International Society of Anglo-Saxonists, Henry Bradshaw Society.