Głodzić się, ale się nie zagłodzić (z naciskiem na ‚się’)

Robert Herrick był anglikańskim pastorem, który pisywał wiersze. Pisał je naprawdę doskonale, perfekcyjnie, inteligentnie. Tematyka ich była głównie erotyczna.

Niemniej jednak, Herrick pisywał też wiersze religijne (ok. 200 w zbiorze 1400 wierszy). Jeden z nich mówi o istocie postu. Można by powiedzieć, że to miniatura poetycka, źródło swe mająca w księdze Izajasza (58:1-7). Ostatnią, szóstą strofkę wiersza Stanisław Barańczak tłumaczy tak:

Gdy w duszy grzech złośliwy
        Nie znajdzie strawy,
                            Boś prawy –
Oto twój post prawdziwy.

Oryginał jest znacznie dobitniejszy: Herrick pisze o zagłodzeniu grzechu: to starve thy sin. Czasownik to starve pierwotnie znaczył po prostu – umrzeć (od rdzenia, który oznaczał zesztywnienie, znieruchomienie). Czyli post jest po to, żeby zagłodzić grzech.

Żeby grzech
w nas zdechł.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Marcin L. Morawski

Marcin L. Morawski na Liturgia.pl

Filolog (ale nie lingwista) o mentalności Anglosasa z czasów Bedy. Szczególnie bliska jest mu teologia Wielkiej Soboty. Miłośnik Tolkiena, angielskiej herbaty, Loreeny McKennitt i psów wszelkich ras. Uczy greki, łaciny i gockiego. Czasami coś tłumaczy, zdarza mu się i wiersz napisać. Interesuje się greką biblijną oraz średniowieczną literaturą łacińską i angielską. Członek International Society of Anglo-Saxonists, Henry Bradshaw Society.