Grecja: Nie będzie liturgii we współczesnym języku greckim

Święty Synod Greckiego Kościoła Prawosławnego sprzeciwił się propozycji wprowadzenia do liturgii współczesnego języka greckiego. Z ideą taką wystąpił metropolita Nikopolis i Prewezy, Meletios mając na uwadze zrozumienie treści liturgii przez większą liczbę wiernych.

Jednak Synod w ogłoszonym w połowie kwietnia komunikacie potwierdził „przywiązanie do tradycyjnego języka” używanego w „sprawowaniu świętych tajemnic”. – Tłumaczenie tekstów mogłoby zagrozić jedności Kościoła – napisali biskupi.

Metropolita Meletios chciał uwspółcześnienia tekstów liturgicznych w oparciu o grekę potoczną, przyjętą jako język urzędowy po przywróceniu demokracji w 1974 r. Zauważywszy, że niektórzy prawosławni „nic nie rozumieją” z liturgii odprawianej po starogrecku, zaczął odprawiać ją w języku współczesnym, w czym wsparło go kilku innych hierarchów. Jednak inicjatywy podejmowane w tej sprawie od 10 lat zostały odrzucone przez Święty Synod.

– Szacunek dla tradycji nie oznacza odrzucania jakiejkolwiek nowości, ani odmowy jakiejkolwiek modernizacji. Społeczeństwa co dzień ewoluują i Kościół musi się do tego dostosować, gdyż inaczej oddal się od swojej misji – napisał w odredakcyjnym komentarzu dziennik „Ta Nea”.

Metropolia Nikopolis i Prewezy należy do tzw. Nowych Ziem, wyzwolonych w 1912 r. spod panowania otomańskiego. Choć leżą one na terytorium Grecji, pozostają w jurysdykcji Patriarchatu Konstantynopola. Patriarchowie jednak pozwalają tamtejszym biskupom uczestniczyć w pracach Świętego Synodu Greckiego Kościoła Prawosławnego.

inf. KAI

 

Zobacz także