Historia chrześcijańskiego ołtarza (2/3)

Powierzchnia mens wczesnochrześcijańskich i średniowiecznych ołtarzy pozostawała gładka, jedynie w narożnikach i pośrodku żłobiono znaki krzyża. Zdarzało się także, iż mensę zdobiła dość rozbudowana dekoracja i inskrypcja, jak np. na pochodzącym z wieku XI ołtarzu w kościele Saint-Sernin w Tuluzie. Stoły Eucharystyczne przyjęły formę prostokąta, choć inne kształty także były dopuszczalne, czego przykładem może być okrągły ołtarz z katedry w Besançon.

Podstawę ołtarzy, zwaną stipes, mogły stanowić podpory (jedna, cztery, czasem pięć lub więcej), zwarty kamienny blok lub bryła zawierająca wewnątrz komorę przeznaczoną na pomieszczenie relikwii (fot. 4). Zdarzały się też stipes o bardziej rozbudowanej formie architektonicznej. W Italii, w 1. połowie wieku XVI wykształcił się ołtarz sarkofagowy. Zyskał on największą popularność w okresie baroku na terenach Austrii, Niemiec, Francji i północno-zachodniej Hiszpanii.

Największą ozdobą dolnej części ołtarzy było antepedium. Początkowo osłaniało ono ołtarz z czterech stron, a od początków drugiego tysiąclecia tylko przednią jego część. Wykonywano je z drogocennych, haftowanych tkanin (najczęściej jedwabiu lub aksamitu), wytłaczanej skóry, drewna lub metali szlachetnych, wzbogacano dekoracją z pięknych kamieni, pereł czy emalii. Jednym z najwspanialszych przykładów średniowiecznych frontale jest antepedium w kościele San Ambrogio w Mediolanie (fot. 5: San Ambrogio, Mediolan).

Istotnym elementem towarzyszącym ołtarzowi było cyborium – rodzaj architektonicznego baldachimu wspartego na podporach z drewna, kamienia lub metalu (fot. 6: San Lorenzo, Rzym). Struktura ta znana była już w czasach Konstantyna Wielkiego – z zapisu zamieszczonego w Liber Pontificalis wynika, iż cesarz ten ufundował Fastigium argenteum dla bazyliki św. Jana na Lateranie. Najwcześniejsze przedstawienie tego typu konstrukcji pochodzi z wieku VI z bazyliki św. Jana Chrzciciela w Salonikach. Najstarsze zachowane cyborium znajduje się w kościele San Apollinare in Classe w Rawennie (ok. roku 810; fot. 7: San Apollinare in Classe, Rawenna). Cyborium podkreślało godność ołtarza, wyróżniało miejsce, w którym sprawowano ofiarę eucharystyczną[1]. Miało także za zadanie ochraniać ołtarz, w sensie dosłownym i symbolicznym: przypominało o obłoku, który okrywał Arkę Przymierza czy obłoku towarzyszącym narodowi wybranemu w czasie wyjścia z Egiptu. Było znakiem Bożej Chwały, niemal namacalnej Obecności i działania Ducha Świętego. Baldachimy umieszczano także nad grobami i tronami władców oraz katedrami biskupów – w takim kontekście cyborium wzniesione nad ołtarzem podkreślało jego znaczenie jako tronu Chrystusa. 

Z biegiem czasu najsilniejszym akcentem architektonicznym ołtarza stało się retabulum czyli rodzaj nastawy umieszczanej na ołtarzu (bezpośrednio na mensie lub za pośrednictwem specjalnej podstawy zwanej predellą) albo w pewnej odległości za nim. Proweniencja tego rodzaju struktur nie została ostatecznie wyjaśniona. Być może ma ona związek z obserwowaną już w starożytności tendencją do wyróżniania przestrzeni prezbiterium poprzez dekorację malarską (fot. 8: Mozaika w absydzie kościoła Santa Pudenziana, Rzym). W średniowieczu zdarzało się, iż na ołtarzach umieszczano otaczane kultem wizerunki. W zbiorze pieśni króla Kastylii i Leónu, Alfonsa X Mądrego znajduje się legenda opowiadająca o losach pewnego mnicha wiozącego do Damaszku zakupiony w Jerozolimie obraz Matki Boskiej. Wizerunek ten ustrzegł zakonnika przed licznymi niebezpieczeństwami podróży, uchronił przed zbójcami i paszczami dzikich zwierząt. Uznano zatem obraz za cudowny i zadecydowano o umieszczeniu go na mensie ołtarzowej[2].

Pierwsze wzmianki o retabulach pochodzą z wieku VIII i IX. Najstarsze zachowane nastawy datowane są na wiek XI lub XII. Były to dzieła malarskie, rzeźbiarskie bądź złotnicze. Miały kształt prostokąta. Umieszczano w nich najczęściej przedstawienia Chrystusa lub Matki Boskiej w otoczeniu świętych. Z biegiem czasu formy nastaw ołtarzowych zaczęły się komplikować. Ramy urozmaicano elementami naśladującymi detale architektoniczne: sterczynami, kolumienkami, trójkątnymi szczytami itp. Zdarzało się, że związek ołtarza z architekturą stawał się niemal dosłownym jej cytatem, jak w Tryptyku św. Krwi Tilmana Riemenschneidera: wąskie, lancetowate okienka zamykające tył szafy rzeźbionego ołtarza naśladują smukłe okna chóru kościoła i tak samo jak one wypełnione są przeźroczystymi gomułkami. Również układ żeber sklepiennych powyżej głównej sceny przypomina sklepienie prezbiterium. Stojąc przed ołtarzem widz miał wrażenie, że scena, na którą patrzy, ma miejsce w przestrzeni podobnej do tej, w której sam się znajduje (fot. 9: Ołtarz św. Krwi Tilmana Riemenschneidera, Rothenburg ob der Tauber).

Wspomniane wyżej dzieło jest przykładem ołtarza skrzydłowego. Struktury tego typu, wywodzą się być może z szaf relikwiarzowych, wyposażonych w solidne drzwiczki zabezpieczające przechowywane we wnętrzu święte szczątki i Najświętszy Sakrament. Rozwinęły się na początku wieku XIV na terenie Niemiec i w Niderlandach. Awersy i rewersy ruchomych skrzydeł ołtarzy dzielono na kwatery z malowanymi lub rzeźbionymi przedstawieniami świętych lub wydarzeń z życia Chrystusa i Marii: Bożego Narodzenia, Hołdu Trzech Króli, Ukrzyżowania, Zmartwychwstania, Zesłania Ducha Świętego i in. Umożliwiało to ukazywanie oczom wiernych określonych scen w zależności od okresu liturgicznego. Wyobrażenia ważniejszych świąt mogły wyróżniać się techniką wykonania (fot. 10: Ołtarz św. Trójcy – Katedra Krakowska, fot. 11: Ołtarz w Kaplicy Zygmuntowskiej – Katedra Krakowska). Ich odsłona nie miała jednak charakteru „spektaklu” i najprawdopodobniej nie towarzyszył jej szczególny ceremoniał. Tematyka scen nawiązywać mogła także do tajemnicy Eucharystii, jak np. na Ołtarzu Najświętszego Sakramentu Dirka Boutsa, Adoracji Baranka Mistycznego Jana van Eyck czy Ołtarzu z Isenheim Matthiasa Grünewalda (fot. 12: Dirk Bouts, Ołtarz Eucharystii; fot. 13: Jan van Eyck, Ołtarz Gandawski). W Italii składające się z wielu kwater struktury zastąpiono z czasem pojedynczymi obrazami z przedstawieniami w typie Sacra Conversazione, a później rozbudowanymi scenami narracyjnymi. Znakiem rozpoznawczym epoki nowożytnej stały się, odarte dziś z liturgicznego kontekstu, dzieła niekwestionowanych geniuszy takich jak Fra Angelico, Leonardo da Vinci, Rafael, Caravaggio, Rubens i innych.

Okres baroku to czas wielkiej syntezy malarstwa, rzeźby i architektury. Ich unifikacja nie była nowością w dziejach sztuki, jednakże w wieku XVII i XVIII osiągnęła apogeum (fot. 14: Ołtarz główny bazyliki na Jasnej Górze). Jednym z najwspanialszych przykładów „dzieła totalnego” jest ołtarz Cathedra Petri zaprojektowany przez Gianlorenzo Berniniego dla bazyliki św. Piotra na Watykanie. Czynnikiem integrującym elementy malarskie, rzeźbiarskie i architektoniczne jest światło. Zostaje mu nadana iluzja siły: wpędza ono do środka anioły i wyzłocone chmury, spływa po promieniach wykonanych w stiuku, sugerując widzowi, że jest to boska opieka, boskie spojrzenie skierowane na (…) Tron św. Piotra[3]. Dzieło sztuki stało się widowiskiem, obserwator świadkiem niemal rzeczywistego wydarzenia (fot. 15: G. L. Bernini, Cathedra Petri, Bazylika św. Piotra, Rzym).

Na gruncie polskim do berniniowskiej koncepcji światła odwoływał się Baltazar Fontana. Był on także mistrzem teatralizacji. Zaprojektował m.in. ołtarz św. Jacka dla krakowskiego kościoła św. Trójcy. Retabulum ma formę sarkofagu podtrzymywanego przez cztery rzeźbione anioły. Na nim artysta umieścił figurę św. Jacka wśród aniołów i obłoków. Święty zwrócony jest w górę, w stronę światła spływającego na niego przez latarnię kopuły. Okno w ścianie wschodniej tworzy dla głowy zakonnika naturalnie jaśniejący nimb (fot. 16).

Nagrobek pierwszego polskiego dominikanina nawiązuje do trumny-relikwiarza św. Stanisława w Katedrze Krakowskiej – ten także ma kształt sarkofagu wspartego na barkach aniołów. To od ich skargi rozpoczyna się dramat Stanisława Wyspiańskiego, „Akropolis”. Konfesja św. Stanisława jest nie tylko najważniejszym locus sacer biskupa i centrum ideowym bazyliki, lecz także symbolem wolności i niezależności narodowej[4]. Nazywana bywa Ara Patriae – Ołtarzem Ojczyzny. Warto pamiętać, iż ołtarze nierzadko bywały miejscem, w którym pierwiastek religijny łączył się z patriotycznym – u ich stóp składano trofea wojenne, przy nich też odbywały się koronacje królewskie (fot. 17: Ołtarz św. Stanisława).

Por.: Symbolika baldachimu.

[2] Por.: W. Marcinkowski, Gotycka nastawa ołtarzowa.

[3] M. Karpowicz, Baltazar Fontana, Warszawa 1994, s. 57.

[4] Termin „konfesja” odnosić się może do 1) miejsca pochówku danego świętego 2) komory grobowej męczennika pod ołtarzem głównym kościoła wczesnochrześcijańskiego 3) okazałego ołtarza ustawionego nad grobem świętego lub mieszczącego jego relikwie wyniesione ponad mensę.

 

Zobacz także