Jerozolima: Instytut Yad Vashem zadowolony z oświadczenia watykańskiego

Instytut Pamięci Yad Vashem w Jerozolimie z zadowoleniem przyjął oświadczenie Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej i zawartą w nim reakcję na sprawę biskupa Richarda Williamsona.

Żądanie, aby lefebrysta publicznie i w sposób jednoznaczny odwołał swoje wypowiedzi „stanowi ważne przesłanie, iż w Kościele nie ma miejsca na negowanie Holokaustu oraz na antysemityzm” – oświadczył dyrektor Yad Vashem, Avner Shalev 6 stycznia w Jerozolimie. „Jeśli najwyższy autorytet moralny Kościoła oświadcza, że nie wolno akceptować kwestionowania Holokaustu, to jest to ważne orędzie dla świata”, stwierdził Shalev.

Leone Paserman, do 2008 roku przewodniczący gminy żydowskiej Rzymu spodziewa się, że w maju dojdzie do wizyty papieża Benedykta XVI w Izraelu. W rozmowie z rzymskim dziennikiem „Il Messaggero” Paserman powiedział, że bardzo liczy na tę wizytę. Zapewnił, że rząd Izraela będzie się z pewnością cieszył mogąc powitać papieża. Paserman jest od ubiegłego roku przewodniczącym fundacji, która ma wybudować w Rzymie muzeum Szoah. ??Ogłoszony 4 stycznia dokument Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej jest według Pasermana ważny i konieczny, choć nieco spóźniony. Jednocześnie były przewodniczący rzymskiej gminy żydowskiej wyraził zaniepokojenie z powodu – jego zdaniem – istniejącego nadal w Kościele katolickim antysemityzmu – i to nie tylko wśród tradycjonalistów i schizmatyków. Dotyczy to zwłaszcza starszej generacji księży. Młodzi księża i kandydaci do stanu kapłańskiego lepiej przekazują dziś wiedzę na ten temat, stwierdził Paserman. Zauważył jednocześnie, że ciągle słychać głosy „w absurdalny sposób utożsamiające z Holokaustem izraelskie naloty w Strefie Gazy.

??Natomiast były rzecznik konferencji rabinów w Niemczech, Joel Berger, zarzucił Benedyktowi XVI bezwzględność. W wywiadzie dla gazety „Jüdische Allgemeine” rabin powiedział, że papież „bez zastanowienia realizuje cele polityczne, czy też politykę kościelną. nie zwracając uwagi na usprawiedliwione subtelności”.

??Z drugiej strony głowa Kościoła katolickiego jest osobą „niewątpliwie dobrze wykształconą, wielkim uczonym”, uważa rabin Berger. Jego zdaniem papież ma „osobowość ambiwalentną”, która chce jednoczyć siły konserwatywne, a jednocześnie wie, że takimi gestami, jak obecność przy Ścianie Płaczu, „może wywrzeć wielkie wrażenie na Żydach”.

inf. KAI

 

 

td

 

Zobacz także