Komentarz do Ewangelii X niedzieli zwykłej, rok C

Paolo Veronese przedstawiając wskrzeszenie Młodzieńca z Nain, umieścił go w dolnym rogu obrazu, gdzie jest prawie że niewidoczny.

W centrum zaś ulokował jego matkę, z wdzięcznością klęczącą przed Jezusem, a także zaskoczonych i żywo komentujących to zdarzenie ludzi. Taka kompozycja sugeruje, że cud został dokonany z myślą o nich.

Zobacz obraz

Jezus czynił cuda nie po to, by rozwiązywać problemy doczesne. Jego celem było budzenie i umacnianie wiary w świadkach tych wydarzeń. W dniu wskrzeszenia młodzieńca szło za Nim wielu ludzi, którzy rozgłaszali to w całej Judei, wielbiąc Boga. Ta wieść dotarła również do Jana Chrzciciela, który na jej podstawie dał świadectwo o Jezusie.

Cuda wywołują krótkotrwały entuzjazm, często niewystarczający do trwałej przemiany życia i nawrócenia. Jak zauważył Fiodor Dostojewski, przekonany, niewierzący realista zawsze znajdzie wystarczająco dużo siły, by nie wierzyć w cuda; raczej nie będzie dowierzał własnym zmysłom, niż uzna ten fakt; bo wiara nie wypływa z cudu, lecz cud z wiary.

 

Zobacz także