Komentarz na II niedzielę zwykłą, rok C

Wydarzenia z Kany Galilejskiej są niewątpliwie cudowne nie tylko ze względu na przemienioną wodę w wino, ale przede wszystkim na fakt kolejnego objawienia się Jezusa światu. To wesele staje się więc jakimś wydarzeniem globalnym, wręcz kosmicznym, gdyż Syn Boży rozpoczął już na dobre, pielgrzymkę po ziemi.

1. Wesele…

Wydarzenia z Kany Galilejskiej są niewątpliwie cudowne nie tylko ze względu na przemienioną wodę w wino, ale przede wszystkim na fakt kolejnego objawienia się Jezusa światu. To wesele staje się więc jakimś wydarzeniem globalnym, wręcz kosmicznym, gdyż Syn Boży rozpoczął już na dobre, pielgrzymkę po ziemi.

Owo wesele możemy też śmiało porównać z naszym pielgrzymowaniem poprzez ziemię, do którego powinniśmy jako ludzie ochrzczeni zaprosić podobnych gości jak to miało miejsce w Kanie. Nasze życie bowiem ma coś w sobie z tego wesela, gdzie z jednej strony przeżywamy wyjątkowe momenty, a z drugiej nie omijają nas problemy codzienności. Kluczem jednak do tego, by to życiowe nasze wesele, zakończyło się szczęśliwie w niebie, co więcej mogło tam mieć swoją kontynuację, jest zaproszenie do niego Pana Jezusa z Jego Matką, Apostołów, Uczniów Nazarejczyka, także i krewnych czy przyjaciół. Ta życiowa atmosfera przyjaźni z Bogiem i człowiekiem jest sprawdzoną drogą na zorganizowanie dobrego wesela–życia.

2. Cud…

Wielu jednak zadaje sobie pytanie, czy takie życiowe wesele, okraszone cudem jest dzisiaj możliwe? Czy w ogóle pojęcie cudu, ma tu zastosowanie, a może jest jedynie pobożną opowiastką zamierzchłych czasów?

By się o tym przekonać, potrzeba pójść tą samą drogą, którą poszli nowożeńcy z Kany. Sprawili bowiem, że to ich zmartwienie dotarło do Matki Bożej. A Ona jak się okazuje ma „sposób” na Jezusa, który wysłuchuje Jej próśb. Potrzeba więc, aby w tym naszym życiowym weselu, nie zabrakło miejsca dla Matki. Jeśli odważymy się na to, by dać miejsce tej Tajemnicy, jaką jest Matka Najświętsza, to możliwy stanie się nie jeden cud w naszym życiu.

3. Najlepsze…

Ostatnim elementem tego naszego życiowego wesela jest zaufanie. Ono zamyka się w jakimś ryzyku pozostawienia Jezusowi możliwości zaserwowania nam tego, co najlepsze na sam koniec. On bowiem wie najlepiej, czego potrzebujemy. Nasz Pan wie, jakie wino jest dla nas najlepsze, choć może na dzień dzisiejszy wydaje się nam, że pijemy to najbardziej wykwintne, to jednak gdy pozwolimy Bogu działać w naszym życiu i damy Mu pierwsze miejsce, to jestem przekonany, że będziemy zaskakiwani jakością wina, które z dnia na dzień coraz to lepsze, będzie na naszym stole codzienności.

Sporządźmy więc dzisiaj tę listę gości, gdzie nie będzie przypadku, ale będą na niej wszyscy Ci, bez których nasze wesele życia nie może się odbyć. Nade wszystko niech nie zabraknie na tej liście Jezusa i Jego Matki.

Z błogosławieństwem +++

Ks. Michał Olszewski SCJ

Profeto.pl

 

Tekst Ewangelii tej niedzieli dostępny na brewiarz.pl.

Pozostałe komentarze do Ewangelii tego dnia na brewiarz.pl.

 

Zobacz także