Kraków: Zakończył się remont kaplicy Myszkowskich w kościele oo. Dominikanów

Zakończył się remont kopuły kaplicy Myszkowskich w krakowskiej Bazylice Świętej Trójcy, który trwał blisko półtora roku. Podczas konserwacji wykonano nowoczesną izolację termiczną, która ma uchronić ten cenny zabytek przed niszczeniem. Jego remont kosztował ponad 2 mln zł.

Konserwatorzy od lat zmagali się z konserwacją tej kopuły, która niszczała pod wpływem zanieczyszczeń powietrza i drgań wywołanych przez tramwaje przejeżdżające obok kościoła. Pokrycie kopuły kruszyło się, spadało na posadzkę, a kolejne remonty nie pomagały.

„Bardzo cieszymy się, że udało się uratować tę kaplicę i konserwacja została ukończona pomyślnie, ponieważ odkąd pamiętamy trwał w niej remont” – powiedział o. Paweł Kozacki, przeor klasztoru dominikanów. Konserwatorzy postanowili, żeby kopuła, tak jak to było dawniej, została z zewnątrz pokryta sztucznym kamieniem w formie łusek, przypominających wapień pińczowski. „Zniszczone płyty zostały zastąpione pojedynczymi i lżejszymi łuskami, które są bardzo wytrzymałe i przypominają wapień pińczowski” – tłumaczy prof. Ireneusz Płuska z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, który nadzorował te prace.

XVII–wieczna renesansowa kaplica znajduje się w prawej nawie kościoła ojców dominikanów. Ufundowana została przez ród magnacki Myszkowskich. Można w niej zobaczyć galerię członków tej rodziny. Są to rzeźbione postacie rodu wewnątrz kopuły. Kaplica wybudowana została w latach 1603–1614 przez Santi Gucciego, florenckiego architekta i jego warsztat. On sam nie zobaczył ukończonego dzieła, gdyż wcześniej zmarł.

Prace kosztowały ponad 2 mln zł i w całości zostały sfinansowane przez Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa.

KAI

 

Zobacz także