Królowa naszego narodu

Dzisiejsza uroczystość przypomina nam ważną prawdę o tym, że od wieków Maryja postrzegana była jako patronka naszego narodu. Zapewne przyzwyczailiśmy się właśnie w duchu historii przeżywać to święto, dziękując za wstawiennictwo i opiekę, jakich przez wiele lat doświadczał polski naród. Liturgia Godzin podkreśla narodowy charakter tego święta.

Pani, Królowo naszego narodu,
Jesteś od wieków ostoją i mocą
Tych, którzy w Tobie złożyli nadzieję,
Bogurodzico.

(Hymn, Godzina Czytań)

Dzisiejsza uroczystość przypomina nam ważną prawdę o tym, że od wieków Maryja postrzegana była jako patronka naszego narodu. Zapewne przyzwyczailiśmy się właśnie w duchu historii przeżywać to święto, dziękując za wstawiennictwo i opiekę, jakich przez wiele lat doświadczał polski naród. Liturgia Godzin podkreśla narodowy charakter tego święta.

Najwymowniejszym tego potwierdzeniem staje się przytoczenie podczas Godziny Czytań słów ślubów Jana Kazimierza, który oddał pod opiekę Maryi naród polski. Również i dziś powierzamy się opiece Tej, która stała się dla nas opoką: „Boże, Ty dałeś narodowi polskiemu w Najświętszej Maryi Pannie przedziwną pomoc i obronę, spraw łaskawie, aby za wstawiennictwem naszej Matki i Królowej religia nieustannie cieszyła się wolnością, a ojczyzna rozwijała się w pokoju”(Modlitwa, Godzina Czytań).

Zagłębiając się w słowa dzisiejszej Liturgii Godzin, dostrzegamy także i inny wymiar, w jakim możemy postrzegać Maryję. Podczas Jutrzni słyszymy: „Błogosławiona jesteś, Maryjo, bo przez Ciebie przyszło zbawienie świata, teraz pełna chwały radujesz się w Panu”(ant.1), a następnie: „Z Tobą, Matko, błogosławimy Pana, który umierając powierzył nas Tobie jako dzieci”(ant.2). Zostaliśmy powierzeni Maryi jako Boże dzieci. Poprzez opiekę, jaką Ona nad nami sprawuje, ukazuje się niezmierzona miłość Boga do ludzi. Maryja staje się Jego pośrednikiem, staje się drogą, która prowadzi nas ku Ojcu, Temu, który jest „Bogiem pokornych, wspomożycielem uciśnionych, opiekunem słabych, obrońcą odrzuconych i wybawcą tych, co utracili nadzieję” (z Czytania, Nieszpory). Bóg nie szczędzi miłości wobec tych najsłabszych, zagubionych. Pochyla się ku nim, dając nam Maryję, która leczy nasze rany matczyną miłością.

Stajemy dzisiaj przed Nią pełni ufności i wiary w Jej nieprzerwaną obecność przy nas i wołamy do Matki naszego Boga, wołamy do naszej Matki:

Ochroń nas, Matko, przed naszą słabością,
Bądź z Twoim ludem, gdy próba nadejdzie,
Uczyń nas wszystkich świątynią Jezusa,
Bogurodzico.

(Hymn, Godzina Czytań)

http://www.youtube.com/watch?v=Ospfv3AP1_c|image=http://i1.ytimg.com/vi/Ospfv3AP1_c/1.jpg

Zobacz także